Z Sądu Rejonowego w Wadowicach otrzymałem odpis postanowienia z uzasadnieniem. Odpis dotyczy ,, przekrętów” czy też niedbałości i braku poszanowania prawa wyborczego przez osoby odpowiedzialne za przygotowanie wyborów i list spisu wyborców. Nie był to pierwszy przypadek takiego niedbalstwa lub celowych działań przygotowania wyborów. Wyborów, które są świętem demokracji.

W wyborach samorządowych w 2006 roku karty do głosowania zostały opieczętowane pieczęcią referendum. W tym przypadku referendum za wstąpieniem Polski, do UE które odbyło się rok wcześniej. Na pytanie zadane w sądzie pani Komisarz Wyborczej, jakie stanowisko przyjęłaby w takiej sytuacji stwierdziła – unieważnienie wyborów.

W tym przypadku mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość. Wierzę w niezawisłość i bezstronność sądów, które w moim przypadku po odmowach ze strony prokuratury lub nie stwierdzenia znamion czynu zabronionego nakazują prokuraturze ponowne rzetelne wszczęcie odmówionych postępowań.

Wiem, że będzie to trudna walka z panującym układem i tymi, którzy w nim tkwią, ale przy pomocy tych, dla których prawo i zasady współżycia w społeczeństwie nie są obce – wygramy. Rozbijemy układ, dla którego nepotyzm i własne dobrą są ważniejsze od tego, do czego zostali powołani.