Wybrany w okręgu nr 12 z listy ruchu Kukiz’15 poseł Józef Brynkus konsekwentnie realizuje swoją wizję sprawowania mandatu parlamentarnego. W ramach regularnych kontaktów z mieszkańcami w różnych miejscowościach pięciu powiatów tworzących okręg wyborczy: chrzanowskiego, myślenickiego, oświęcimskiego, suskiego i wadowickiego, tym razem w piątek 16 maja br. spotkał się z mieszkańcami Wadowic.

W zorganizowanym w Wadowickiej Bibliotece Publicznej spotkaniu uczestniczyło ponad dwadzieścia osób, a dyskusja była ciekawa i chwilami bardzo burzliwa. Poseł przedstawił warunki i system pracy w Sejmie, oraz komisje i zespoły, w których pracuje. Jak powiedział, pogłoski o rychłym rozpadzie klubu Kukiz’15 są przesadzone, mimo medialnej burzy po głosowaniu nad kandydaturą do Trybunału Konstytucyjnego. Na razie poza indywidualnymi przypadkami odejścia z klubu Małgorzaty Zwiercan oraz Kornela Morawieckiego i Roberta Winnickiego pozostali posłowie nie deklarują odejścia z klubu. Choć więc klub Kukiz’15 nieco zmalał, to jednak liczy się jakość nie ilość, a posłowie klubu są aktywni i z tym parlamentarzyści innych klubów się liczą.

Miszekańcy Wadowic podczas spotkania z posłęm Kukiz'15 dr hab. prof. UP Józefem Brynkusem

Z wielkim  zaciekawieniem uczestnicy słuchali informacji o losach specjalnej ustawy w sprawie dokończenia budowy zbiornika wodnego w Świnnej Porębie. Poseł przyznał, że jest świadom, iż rząd przypisze sobie sukces dokończenia budowy, mimo iż na początku kadencji nie było woli PiS zaangażowania się w tę sprawę. Na szczęście zwyciężył rozsądek, ale i zdrowa kalkulacja. Zwrócił uwagę m.in. na fakt, że krakowski Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej nie wykorzystał w pełni i we właściwy sposób środków przyznanych na tę inwestycję i dlatego uchwalona obecnie specustawa była konieczna. Wiele decyzji w RZGW podejmowali inwestor oraz projektanci poszczególnych zadań bez konsultacji z mieszkańcami. Stąd np. problem z dojazdem do kilku domów, gdzie projektant zrobił zawężenie drogi. Wiele spraw załatwiano na zasadzie obietnic RZGW dla poszczególnych samorządowców, ale nie zawsze z korzyścią dla całej gminy. Jak twierdzili mieszkańcy, zarzucający RZGW zła politykę przetargową, ten inwestor utopi każde pieniądze w budowie zbiornika, bo to pozwala na kolejne miesiące dobrej egzystencji wielu ludzi z jego władz. Obecna ustawa naprawcza pozwoli na przeznaczenie dodatkowych środków, ale niektórzy samorządowcy chcieli wykorzystać sytuację i zwiększyli żądania, a to nie jest możliwe do zrealizowania. Mieszkańcy wskazywali, że winni niegospodarności w dotychczasowej realizacji tej inwestycji powinni zostać ukarani.

Posła zapytano m.in. o jego stosunek do poprzednich i obecnych władz Gminy Wadowice oraz o to, czy ma zamiar budować wokół siebie jakieś środowisko polityczne. Poseł przyznał, że nie zgadza się z polityką obecnego burmistrza Wadowic i uważa, że burmistrz nie pełni swej funkcji właściwie. Jako krytyk poprzedniej ekipy zarządzającej gminą Wadowice poseł uważa, że teraz gmina jest zarządzana gorzej. Obecny burmistrz banalizuje np. obchody patriotyczne i papieskie, co wynika z jego światopoglądu. Powinie jednak reprezentować cała wspólnotę mieszkańców gminy, a nie tylko grupkę ludzi myślących o religii czy patriotyzmie podobnie jak on. Jak stwierdził J. Brynkus, nie ma on powiązań i nie jest w komitywie z poprzednią burmistrz, natomiast oczywiste jest, że spotyka ją w trakcie pracy w parlamencie. Każda społeczna aktywność w jakiś sposób buduje środowisko wokół podejmującego działanie, nawet jeżeli nie jest to zamierzone, ale posłowie ruchu Kukiz’15 mają obowiązek budowania struktur w terenie.

Poseł Kukiz'15 dr hab. prof. UP Józef Brynkus

Burzliwą dyskusję wywołała sprawa spółki Eko, należącej do Gminy Wadowice i zajmującej się gospodarką odpadami komunalnymi. Jest ona obecnie częścią spółki Empol, w której decyzją poprzedniej burmistrz większość posiada inwestor zewnętrzny. Poseł był wtedy krytykiem związania Eko z Empolem i utraty kontroli gminy nad własną spółką. W ostatnich tygodniach ujawniona została konieczność dokapitalizowania Eko w ramach Empolu, aby cała spółka zwiększyła potencjał techniczny i przetwórczy. Konieczność ta wynika z funkcji komunalnego składowiska Eko-Empol w Choczni, przewidzianego jako Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Do tego potrzeba budowy kolejnej niecki gdyż zaczyna brakować miejsca. Niestety, wyniki audytu przeprowadzonego jeszcze w lipcu 2015 roku ukrywano przed radnymi gminy w czasie tworzenia budżetu, kiedy można było przeznaczyć środki na tę inwestycję. Obecnie, aby móc zwiększyć wartość Eko konieczne byłoby wzięcie przez gminę kredytu. Tymczasem burmistrz sprzeciwia się tej propozycji i woli nie inwestując w rozwój spółki pozostawić ją całkowicie w rękach Empolu. W trakcie dyskusji zgłoszono propozycję, aby w miejsce Empolu do spółki z Eko weszły okoliczne gminy i w ten sposób pozostałaby ona spółką samorządową przynoszącą korzyść i służącą społeczności lokalnej, a interes Gminy Wadowice nie poniósł by uszczerbku.

Kolejnym problemem nurtującym mieszkańców, a związanym z gospodarką odpadami w Gminie Wadowice, była sprawa nielegalnego składowiska śmieci przy ul. Polnej. J. Brynkus poinformował, że prokuratura poinformowała go, iż postępowanie w tej sprawie zostało umorzone z powodu niskiej szkodliwości społecznej. Zadeklarował, że będzie dążył do wzruszenia tej decyzji i przeprowadzenia postępowania. Jeżeli bowiem nie zostanie wskazany konkretny sprawca winny powstania wysypiska, koszt usunięcia 300 ton śmieci poniosą mieszkańcy gminy Wadowice. Tymczasem wiadomo, że śmieci pochodziły z sąsiedniej gminy Stryszów.

Spotkanie z miaszkańcami Wadowic maj 2016 rok

Dyskutowano także nad ustawą mającą pomóc tzw. frankowiczom, czyli osobom, które wzięły kredyty denominowane w walutach obcych. Poseł przyznał, że pomoc tym osobom jest konieczna i ruch Kukiz’15 przygotował projekt ustawy. Nie otrzymały one bowiem walut, a tylko ich kredyty zostały przeliczone w tych walutach, zaś na spekulacji kursami zarobiły jedynie banki, które w rzeczywistości walutami nie dysponowały.

Zebrani pytali także, czy powstaną komisje śledcze do sprawy afery Amber Gold oraz innych afer z okresu rządów PO-PSL. Poseł stwierdził, że przeprowadzony audyt po objęciu rządów przez PiS jest dla poprzedniej koalicji druzgocący, ale istnieje niebezpieczeństwo, iż wykorzystany zostanie tylko medialnie i propagandowo, w myśl od dawna stosowanej w polskiej polityce zasady „wy nie ruszacie naszych, my nie ruszymy waszych” i sprawa się rozmyje. Jego zdaniem konsekwencją audytu powinny być liczne wnioski o ściganie sprawców nadużyć.

Poseł Kukiz'15 dr hab. prof. UP Józef Brynkus i Michał Siwiec-Cielebon

Kolejną ważną dla dyskutantów kwestią była kondycja wadowickiego szpitala i całego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej. Dla ratowania tej kondycji dyrekcja przeprowadza m.in. karkołomne pomysły drakońskich abonamentów dla pracowników korzystających z przyszpitalnego parkingu. Część miejsc jest dofinansowana ze środków unijnych i te udostępniane są drogą losowania. Wszystko to tworzy galimatias, a miejsc na parkingu albo brak, albo stoją puste.

Poseł Kukiz'15 dr hab. prof. UP Józef Brynkus tłumaczy swoje stanowiskoPoseł przyznał, że Starostwo Powiatowe trzyma nad dyrekcją ZZOZ „parasol ochronny”, a na interwencje odpowiada ogólnikowo i z opóźnieniem. Zebrani apelowali do posła, aby o stanie wadowickiego szpitala oraz nieustannych próbach doprowadzenia go do bankructwa i prywatyzacji poinformował ministerstwo.
Poruszono także sprawę swoistej zmowy cenowej właścicieli stacji paliw w Wadowicach i okolicy, gdyż w tym rejonie ceny paliw są z reguły o kilkadziesiąt groszy wyższe niż np. w Zakopanem, Suchej Beskidzkiej, Oświęcimiu a nawet Krakowie.

Ralcję video ze spotkania z posłem Kukiz’15 dr hab. prof. UP w Krakowie Józefem Brynkusem prezentujemy dzięki portalowi powiatlive.pl

Kolejne spotkania posła z mieszkańcami zapowiedziano na wtorek 24 maja w Myślenicach i środę 25 maja w Jordanowie oraz Zawoi, a w poniedziałek 30 maja w Wieprzu.

(mic)

Fot. Wojciech Kostka