Komentarz Beauty Razem do komentarza Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie stanowiska grupy beautyrazem.pl w sprawie stanowiska Naczelnej Rady Lekarskiej.

Wspólną rolą wszystkich środowisk zawodowych, zarówno niemedycznych, jak i medycznych, powinna być troska o dobro Odbiorcy usługi. To właśnie jej Odbiorca dla wszystkich powinien zawsze być na pierwszym miejscu.
Jednym z wyrazów szacunku do Usługobiorcy jest szacunek jego wolnego wyboru i mądrości. Jest nim także uszanowanie wyboru, np. czy skorzystać z usługi doświadczonego kosmetologa, zamiast początkującego lekarza i odwrotnie.

Środowisko Beauty kieruje się tą zasadą od zawsze. Środowisko w pełni akceptuje przy tym zasady konkurencji na wolnym rynku, gdy Klient ma możliwość swobodnego wyboru Wykonawcy usługi któremu ufa, który ma określone doświadczenie, który oferuje usługę za określoną cenę i który świadczy ją w ustalonym standardzie.

Zarówno dla naszych Klientów, jak i Państwa Pacjentów, czymś głęboko niepokojącym może być zamiar części środowisk lekarskich by ograniczyć Usługobiorcy możliwości wyboru Usługodawcy. Ograniczałoby to tym samym rynkową konkurencję i wolność Pacjenta / Klienta do podejmowania wyboru w oparciu o własne życiowe doświadczenie i wolną wolę.

Jeśli lekarz będzie wykonywał usługę z zakresu tzw. „medycyny estetycznej” lepiej od kosmetologa, Usługobiorca przyjdzie do lekarza. Jest to jego wolna wola. Jesteśmy przekonani, że wielu lekarzy wykazuje wysoki poziom profesjonalizmu w zakresie zabiegów inwazyjnych i w sposób uczciwy wygra konkurencję na wolnym rynku.

Niezrozumiały jest więc strach NRL objawiający się działaniami w kierunku odcięcia Usługobiorcy możliwości wyboru, tym samym działającymi, naszym zdaniem, na szkodę Pacjenta / Klienta.

Uznawanie braku urody za chorobę (a więc urodę za wyznacznik zdrowia?), zakrawa na absurd. Chcielibyśmy zobaczyć poważną minę lekarzy, którzy będą tak twierdzić i właśnie to mówić swoim Pacjentkom i Pacjentom w trakcie codziennej praktyki i diagnozy.

(Nie chcąc nikogo urazić – absurdalnym doświadczeniem byłoby dla mnie zobaczenie we własnym Internetowym Koncie Pacjenta NFZ wpisu jednostki chorobowej „jest Pan brzydki”, wraz z zaleceniem „kierujemy Pana na zabieg medycyny estetycznej w celu wyleczenia z doskwierającej Panu choroby”)

Wyrażamy zaniepokojenie blokadą dialogu, która po raz kolejny miała wyraz w trakcie usunięcia przez “Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych Warszawa” kilkudziesięciu komentarzy i zablokowania kilkudziesięciu osób w mediach społecznościowych. W szczególności zastanawiające jest usunięcie cytatu ze stron NIL – Kodeksu Etyki Lekarskiej. To nie konflikt, lecz dialog – do którego zapraszamy – jest sposobem na rozwiązywanie trudności. Jednostronny brak tego dialogu nie może być odczytywany jako akt dobrej woli.

Przypomnę, że jeszcze przed pierwszym lockdownem w marcu 2020 r. w obliczu braku koniecznych środków dezynfekcyjnych, ochronnych i higienicznych w szpitalach, to właśnie środowisko Beauty w sposób spontaniczny, oddolny, przekazało je nieodpłatnie szpitalom. Całe swoje zapasy oddał co trzeci salon w Polsce. Za oddolną organizację zbiórek, środowisku Beauty dziękował prezydent Andrzej Duda w swoim wystąpieniu z dn. 18 marca 2020 r.

Zbiórki na rzecz chorych miały miejsce przy oczywistej ścisłej współpracy środowisk medycznych i środowisk Beauty. W okresie pierwszego lockdownu, udowodniliśmy, że potrafimy wspólnie działać wzorowo, właśnie na rzecz innych Ludzi.

Jest mi przykro i wyrażam szczere ubolewanie, że to właśnie z inicjatywy NRL konflikt na linii lekarze-kosmetolodzy, trwający kolejną dekadę, wybuchł ponownie.

Tym bardziej jest mi przykro, że w imię realizacji zamierzonych przez NRL celów, komentarzem p. Prezesa NRL, w sposób osobisty, ad personam, została uderzona nie tylko pierwszoligowa prawniczka i specjalistka medycyny estetycznej, ale także Kobieta.

#BeautyRazem #MuremZaHoa
Michał Łenczyński,
Beauty Razem