Bochenek chleba za 30 zł? Tona węgla (bądź kamieni pomalowanych na czarno) za 5000 zł? Pomidory po 35 zł za kilogram? Takie rarytasy jedynie na „Straganie Tuska”, który przed wejściem do metra Centrum rozstawiliśmy jako Forum Młodych PiS, jak również w opowieściach lidera PO, który przez wiele miesięcy straszył Polaków, że z głodu wyjdą na ulice, w zimę zaś zamarzną zaś z powodu braku węgla. Czy prognozy Cesarza Europy sprawdziły się? Czy można traktować go jako polityka godnego zaufania? Czy może jednak jest gotów opowiedzieć wszystko, byle uzyskać znów władzę i realizować niemiecki plan budowy superpaństwa europejskiego, wyzbywając się polskiej suwerenności i znów sprowadzając na Polskę plagi biedy i bezrobocia?

– Takie ceny tylko na tym straganie. Chcieliśmy pokazać hipokryzję i brak wiarygodności Donalda Tuska. Straszył on Polaków, że „węgla zabranie i Polacy będą marznąć, że chleb będzie po 30 złotych i ludzie będą głodować”. Sprawdziło się? Absolutnie nie. To ważna wskazówka dotycząca jego wiarygodności, czy możemy mu ufać? Pytanie retoryczne. Lider PO będzie obiecywał wszystko w tej kampanii, a jaka jest jego wiarygodność? Niech każdy zobaczy – przekonywałem dzisiaj podczas akcji na warszawskiej Patelni.

Jednocześnie zaakcentowałem, iż opływający w luksusy były przewodniczący Rady Europejskiej, nie jest do końca szczery, gdy przedstawia się jako przedstawiciel zwykłych Polaków, mierzących się z codziennymi bolączkami. Czyż bowiem każdy Polak może pozwolić sobie na buty za 4500 zł? Czy każdy nosi zegarki za 15 000 zł jak Sławomir Nowak, były minister transportu w rządzie PO-PSL? Sądzę, iż to przywilej nielicznych.

Warto przed wyborami akcentować jak ważna jest w polityce wiarygodność – i to zamierzam czynić.

 

Oskar Szafarowicz, FM PIS