Na temat survivalu (przetrwania) napisano kilka mądrych książek, nakręcono jakieś tam filmy, więc na kiego grzyba poruszam ten temat…

Ano z bardzo prostej przyczyny. Ludzie pytają mnie, czym dla mnie jest survival???

Odpowiadam, jak w tytule, sztuką przetrwania.

Jest kilka rodzajów aktywności survivalowych, które możemy „””uprawiać”””, czyli ćwiczyć.

Pierwsza z nich to forma militarna survivalu.

Na czym polega ćwiczenie tej formy aktywności?

Na nabyciu umiejętności potrzebnych do przetrwania w czasie działań wojennych na przykład wykonanie trudnych zadań.

Kolejna forma to survival naturalny, leśny,związany z naturą.
Polega ona na nabyciu umiejętności przetrwaniowych z dala od cywilizacji. Często ta forma jest mylona z bushcraftem.

Ostatnią, jaką znam formą nazewnictwa aktywności survivalowej jest survival tak zwanych miejskich metropolii, jak sama nazwa wskazuje polega na nabyciu umiejętności, jakie musimy posiadać w warunkach miejskiej dżungli.

Oczywiście każde ćwiczenia survivalowe, czy jak zwał, choćby szkolenia przetrwaniowe powinny ćwiczyć ciało, aby zachowało kondycję oraz ducha,czyli po szkoleniu powinniśmy wyjść z silniejszą psychiką.

Jakie działania survivalowe zdarzają się w naszym życiu?

W Polsce survivalem można nazwać przeżycie od 10-go do 10-go lub leczenie się na emeryturze.

Skupmy się jednak na tym, jak do tej emerytury dotrwać, jeżeli coś nam się przydarzy.

Survival Militarny.

Oczywistą rzeczą jest, że w przypadku działań wojennych zbyt dużego wyboru w naszym kraju mieć nie będziemy. Wszystkie służby pracujące z naszych podatków zapewne uciekną. Więc jak sobie poradzić? Na pewno należy mieć plan i koordynować swoje zachowania natychmiast po otrzymaniu jakichkolwiek komunikatów dotyczących takich działań. Oczywiście należy posiadać odpowiedni sprzęt i umiejętności aby przetrwać. Przykładowy plecak ucieczkowy, jaki „zaprojektowałem” dla siebie https://www.youtube.com/watch?v=aREbgxr8PRQ

Survival naturalny.

Jedni ludzie z wyboru żyją poza cywilizacją, samoistnie wykluczając się całkowicie z jej objęć, inni ćwiczą i traktują to jako swoje hobby. Każda forma kształtowania/wykształcenia w sobie pewnych zachowań jest bezcenna. Ci, którzy traktują temat, jako hobby i zgłębią tajniki samowystarczalnego życia w warunkach naturalnych, przetrwają tak na prawdę wszystko. Ta forma survivalu, i jego ćwiczeń fokusuje się na przetrwaniu w wypadku katastrof, klęsk żywiołowych, itd…

Survival miejski.

Elementy uprawiania tej sztuki można wykorzystać w codziennym życiu. Osoby ćwiczące tą formę często używają narzędzi tak zwanego EDC (Every Day Carry). Są to rozmaitego rodzaju szpeje typu nóż (folder), latarka, multinarzędzia, zapalniczki, itd, itp… Osoby takie często gęsto chełpią się nimi nosząc je na co dzień ze sobą. Czasami nawet w miejscach bardzo widocznych.

Oczywiście wszystkie formy ćwiczenia form przetrwania łączą się w dwa słowa:

1. UMIEJĘTNOŚCI!!! nabywane podczas ćwiczeń,

2. IMPROWIZACJA!!! posiadając odpowiednie narzędzia lub produkując je i będąc kreatywnym możemy zrobić wszystko aby przetrwać.

Co może nam być potrzebne aby przetrwać???

1. Woda

2. Pokarm

3. Ciepło

4. Bezpieczeństwo

5. Sygnalizacja pomocowa

Woda

Możemy mieć jakieś własne zasoby gdzieś ukryte, ale te zasoby pewnie w sytuacji ekstremalnej zbyt szybko się skończą. Powinniśmy więc nabyć umiejętności jej uzdatniania. Bez wody człowiek wytrzyma krócej niż bez pożywienia. Odwodniony człowiek umiera.

Pokarm

Będąc w sytuacji ekstremalnej powinniśmy nauczyć się zdobywać pożywienie. Posiadając takie umiejętności zwiększy to nasze szanse na przeżycie.

Ciepło

Od dawna ciepło kojarzy się z ogniem. Powinniśmy nabyć umiejętności jego uzyskiwania oraz szukania odpowiednich podpałek/rozpałek. Ogień da nam możliwość uzdatnienia końcowego wody, czy przyrządzenia pożywienia.

Bezpieczeństwo

Powinniśmy sobie zadać pytanie co daje nam poczucie bezpieczeństwa? Odpowiedzi znajdziemy powyżej, jednak brakuje nam do kompletu schronienia. Powinniśmy nauczyć się go budować lub posiadać w takiej skompresowanej formie schronienie, które możemy przenieść aby nie sprawiało to dla nas problemu.

Sygnalizacja pomocowa

Sygnalizacja pomocowa, czy alarmowa, potrzebna nam jest do tego aby w sytuacji ekstremalnej wezwać pomoc. Przyjęło się kilka sprawdzonych metod, jedną z nich jest sygnalizacja ogniem.

W naszych szerokościach geograficznych ponoć w 72 godziny można dotrzeć do cywilizacji, jednak w wypadku działań wojennych (konwencjonalnych bądź innych) lub klęsk żywiołowych zakładam, że ten termin się wydłuży.

Wniosek jest jeden, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.

Zapraszam do subskrybowania mojego bloga: www.outriderbushcraft.blogspot.com