Polskie firmy padają jedna za drugą, ludzie tracą pracę. Fala bankructw zalewa Polskę od morza do Tatr. Jednak rząd PiS zwalnia z płacenia podatków zagraniczne banki! Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości w czyim tak naprawdę interesie rządzi ta zgraja pisowska? Za to rąbać podatkami będą polskie firmy i nas wszystkich, ale frazesy na gębie pisowscy będą mieć najpiękniejsze, tak wytresowali Polaków, ile nowych podatków mamy od 2021 roku dzięki PiS? (czytaj więcej)
SZOKUJĄCE ROZPORZĄDZENIE!!!
Rząd zwolnił zagraniczne banki z podatku od zysków! Polaka podatkami zdusić a obcy kapitał wieloletnio z podatków zwolnić. Nadal uważacie, że to rząd, który dba o nasz interes?

Jak to leciało? – „Zarządza się zaniechanie poboru podatku dochodowego od osób prawnych od dochodów (przychodów) banków centralnych niemających siedziby lub zarządu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, uzyskanych z tytułu odsetek lub dyskonta od obligacji skarbowych wyemitowanych przez Skarb Państwa na rynku krajowym, które zostały nabyte od dnia I stycznia 2021 r. do dnia 31 grudnia 2025 r., a także z odpłatnego zbycia tych obligacji” – napisał minister finansów rządu PiS w rozporządzeniu.
Innymi słowy rząd, który zapowiadał, że będzie skrupulatnie pobierał podatki. – „Pamiętajmy, że wskutek polityki rządów PiS przestały z kraju wyciekać setki miliardów złotych” – mówił niedawno Daniel Obajtek, prezes Orlenu.
Jednocześnie w mediach pojawia sie informaca o przysłowiowej misce ryżu dla Polaków! Reinhard Petzold, który od 30 lat zajmuje się wprowadzaniem firm niemieckich na polski rynek, w jednej ze swoich wypowiedzi dla portalu kurt.digital powiedział, że”
„Polacy zostali rozjechani przez kapitalizm. Również przez nas. Niemcy bardzo mocno przyczynili się do zmian w Polsce, tak by były one dla nas korzystne. Zbudowaliśmy Polskę jako kraj taniej siły roboczej. Polsce było bardzo trudno pozbyć się tego wizerunku”.
W rozmowie z PAP mówił też, że niemieccy dystrybutorzy wykorzystują popyt Polaków na niemieckie towary i podnoszą ich ceny. Czy teraz już wszystko rozumiecie? A może macie jeszcze jakieś wątpliwości?
Fot. Krystian Maj / Kancelaria Premiera RP
„Polskie firmy padają jedna za drugą, ludzie tracą pracę. Fala bankructw zalewa Polskę od morza do Tatr. Jednak rząd PiS zwalnia z płacenia podatków zagraniczne banki! Czy ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości w czyim tak naprawdę interesie rządzi ta zgraja pisowska? Za to rąbać podatkami będą polskie firmy i nas wszystkich, ale frazesy na gębie pisowscy będą mieć najpiękniejsze, tak wytresowali Polaków, ile nowych podatków mamy od 2021 roku dzięki PiS?”
A tu już ktoś napisał trafną odpowiedź:
„Moim zdaniem, jedynym wytłumaczeniem posłusznego zamykania przez Was hoteli, restauracji i firm, może być tylko to, że powstały za kradzione pieniądze z VAT-u, paliw i innych przekrętów. Tylko wtedy zrozumiałym staje się zamykanie przez „przedsiębiorców” swoich biznesów, bo jak wejdzie kontrola, to dopiero się narobi. A skoro tak, to Rząd jak widać nie taki głupi, na jakiego wygląda. Poza tym większość „byznesmenów” i nowobogackich to przecież opozycja, a więc……”
BINGO. Ale się narobiło…. http://pressmania.pl/rzad-jak-widac-nie-taki-glupi-na-jakiego-wyglada/
„SZOKUJĄCE ROZPORZĄDZENIE!!! Rząd zwolnił zagraniczne banki z podatku od zysków! Polaka podatkami zdusić a obcy kapitał wieloletnio z podatków zwolnić. Nadal uważacie, że to rząd, który dba o nasz interes?”
Po pierwsze, szokujący jest brak wiedzy lub celowa manipulacja autora nie starającego się dowiedzieć lub napomknąć choćby nieco więcej o zasadności takiej decyzji. Na szczęście są media bardziej profesjonalne, które podają przyczyny decyzji:
„Projektowane zaniechanie poboru podatku dochodowego wydawane jest w związku z sygnalizowanym przez inwestorów zagranicznych – banki centralne – ograniczeniem przy podejmowaniu decyzji o zakupie obligacji emitowanych przez Skarb Państwa na rynek krajowy, związanym z obciążeniem podatkiem dochodowym dochodu z tytułu odsetek lub dyskonta oraz z odpłatnego zbycia takich obligacji, w wysokości wynikającej z umów o unikaniu podwójnego opodatkowania zawartych z poszczególnymi państwami (0-20 proc.) lub stawką 20 proc. w przypadku braku takich umów” – wyjaśniają projektodawcy.
W projekcie nowego rozporządzenia przewidziano zaniechanie poboru podatku w odniesieniu do dochodów nierezydentów (banków centralnych) uzyskanych z tytułu odsetek lub dyskonta od obligacji emitowanych przez Skarb Państwa na rynku krajowym (nabytych przez te banki centralne w okresie od 1 stycznia 2021 do 31 grudnia 2025 r.) oraz z odpłatnego zbycia tych obligacji. Resort przewiduje, że preferencja pozwoli na pozyskanie szerszego kręgu stabilnych inwestorów zagranicznych, którzy są zainteresowani długoterminowymi inwestycjami. Oczekiwane są też uplasowanie Polski wśród krajów o najwyższej wiarygodności oraz pozytywny wpływ zmian na rozwój krajowego rynku papierów wartościowych.” Oryginalny link na rozporządzenie w pdf. – https://dziennikustaw.gov.pl/D2020000234801.pdf czemu redakcja pokazuje jakiś marne zdjęcie i jeszcze powtarza z błędami jego tekst?
Źródło: https://www.podatki.biz/artykuly/mf-szykuje-nowe-zwolnienie-podatkowe-dla-zagranicznych-bankow-centralnych_16_46248.htm
Kim jest minister finansów Tadeusz Kościński? To bardzo ciekawa postać: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Kościński
I o tym można było wspomnieć zamiast tanio manipulować emocjami. To to są te rzeczy dla tego medium zdecydowanie za trudne, podawanie informacji zgodnych z prawdą?
Ależ skąd. Trzeba bowiem użyć jeszcze zbitki przypominając oskarżające premiera Morawieckiego o antypolskie zachowanie nagrania i to na podstawie zmanipulowanych materiałów
„Autorzy wpisów nie tylko podpisują rzekomy cytat nazwiskiem Morawieckiego. Te słowa znajdują się też w memach sugerujących, że słowa te odnosiły się do „wyborców PiS i Polaków”.
Pod częścią z nich można przeczytać ostre komentarze pod adresem zarówno samego premiera, jak i całej ekipy rządzącej.
Wystarczyło tylko dokładnie przesłuchać taśmy by dowiedzieć się, że powyższy cytat jest zmanipulowany. Morawiecki w rozmowie z 2013 roku rzeczywiście mówi o obniżaniu oczekiwań i pracy za miskę ryżu, ale używa tych sformułowań w zupełnie innym kontekście. Pierwsza część wypowiedzi w ogóle w takiej formie w rozmowie nie pada. Morawiecki nie wypowiada się na temat oczekiwań ludzi i obiecywania im, „czego oczekują”.
To co robi Merkelowa… Ona działa na najważniejszych rzeczach społeczeństwa, czyli oczekiwaniach. Management of expectations. Jak ludzie ci zapier…. za miskę ryżu, jak było w czasach po drugiej wojnie światowej i w trakcie, to wtedy gospodarka cała się odbudowała
— mówił na nagraniu Morawiecki.
My nie wiemy, ale być może zakończy się to dobrze, jeżeli my, ludzie, we the people, w Niemczech… czy… czy w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania, bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, się da zreperować. Będziemy zapie…ać i rowy, kur…, kopać, a drudzy będą zakopywać, będziemy zadowoleni. Będziemy wtedy my jako ludzie mniejsze firmy mieć, emerytury, mniejsze oczekiwania
— powiedział Mateusz Morawiecki.
Tak więc stwierdzenie „Trzeba słuchać ludu, obiecać im, czego oczekują, a potem wygaszać ich oczekiwania. Mają zap…ać za miskę ryżu”, nie jest zarejestrowane na taśmach z Sowy i Przyjaciół. Nie jest też parafrazą słów, które w rozmowie padają.”
https://wpolityce.pl/polityka/417210-jak-to-bylo-z-miska-ryzu-tak-zmanipulowano-slowa-pmm
I na koniec finał zbitki – co ma wprawdzie piernik do wiatraka, ale słowa szczere – i dobrze że nareszcie padły teraz – o wykorzystywaniu polskiego rynku przez Niemcy. Jak dotąd wmawiano nam z tamtej strony że „nic się nie stało. Polacy”. I ukrywano fakt podróbek za wyższe ceny. Teraz przynajmniej powiedziano prawdę. Wreszcie gra się fair play – bop kopnięcie interesów zza Odry i danie po łapach złodziejom Vatowskim zmusiło do zmiany stanowiska. A chce się zarabiać nadal na nowym budżecie UE. Boli, ale to prawda o tych, którzy na to zezwolili, a nie były to rządy Zjednoczonej Prawicy. One rozpoczęły przeciwdziałanie, inaczej nie byłyby tak permanentnie atakowane z UE oraz przez rzeszę kelnerów medialnych wewnętrznych i zewnętrznych wrogów Polski, udających zatroskanych o losy Polaków, a manipulujących ile i jak się da.
W opublikowanym przed świętami Bożego Narodzenia rozporządzeniu ministra finansów określono nowe zasady opodatkowania części instytucji finansowych inwestujących w polskie obligacje skarbowe. W mediach pojawiły się komentarze sugerujące, że w czasie kryzysu i pandemii COVID-19 rząd PiS zwalnia zagraniczne banki z podatku. To manipulacja. Nowe przepisy w rozmowie z portalem tvp.info wyjaśnia rzeczniczka prasowa Ministerstwa Finansów Iwona Prószyńska.
https://www.tvp.info/51585933/zagraniczne-banki-centralne-zwolnione-z-podatku-dochodowego-od-obligacji-skarbowych-rzeczniczka-resortu-finansow-iwona-proszynska-wyjasnia-zapisy-nowego-rozporzadzenia
albo mamy do czynienia z idiota albo totalnym manipulantem Chodzi o banki centralne (odpowiedniki NBP) kupujace polskie obligacje rzadowe
Skoro podatki są tak dobre i błogosławione, w końcu coraz więcej ich mamy i są coraz to wyższe. To po co zwalniać banki centralne z tych podatków, skoro są dobre. Tak nam przecież wódz Kaczyński ze swym człowiekiem Morawieckim tłumaczy. Jeśli podatki dla ludu są dobre, to i dla firm/banków centralnych również dobre być muszą., Amen.