Czyli o tym jak Klinowski wykorzystuje instytucje samorządowe do działalności politycznej.

Na oficjalnych tablicach ogłoszeniowych wadowickiego Urzędu Miejskiego wywieszono plakaty politycznej kampanii propagandowej „Solidarni z Lechem”. Takie bezpośrednie i bezczelne wpisywanie instytucji samorządowej w rozgrywki polityczne jest naruszeniem zasad samorządności i domniemania apolityczności organów samorządowych w ich działalności publicznej.

Plakat Solidarni z Lechem w UM Wadowice na tablicy ogłoszeń

Burmistrz Wadowic, jak każdy obywatel, ma prawo do poglądów politycznych, nawet niemądrych, co mu się najczęściej zdarza, ale powinien je prezentować jako osoba prywatna, a nie wykorzystywać w tym celu infrastrukturę publiczną. Tym bardziej, że kampania ta, wykorzystując dawne agenturalne uwikłanie byłego przywódcy NSZZ „Solidarność” i pierwszego Prezydenta odrodzonej RP, wymierzona jest w przemiany demokratyczne w Polsce i zmierza do relatywizowania odpowiedzialności za niegodziwe zachowania osób publicznych. W pewnym sensie ma też wyraźnie antypolski charakter, o czym pewnie wadowicki obrońca TW „Bolka” nie ma pojęcia.

Kiedy Lech Wałęsa reprezentował prześladowanych i represjonowanych, byłem, jak większość polskiego społeczeństwa solidarny z Lechem, m. in. byłem na strajku w Hucie wówczas imienia Lenina, gdy junta Jaruzelskiego ogłosiła stan wojenny, kiedy były pierwsze powszechne wybory prezydenckie popierałem jego kandydaturę, bo nie wiedziałem, jak zdecydowana większość oszukanych przez niego Polaków, że był pospolitym tewusem „Bolkiem”. Burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski był wprawdzie wtedy brzdącem, ale powszechnie wiadomo, że dorośli przedstawiciele jego rodziny nie poczuwali się do owej solidarności z Lechem. Po latach, kiedy Lech Wałęsa okazał się postacią nie tylko niejednoznaczną, ale wręcz na jakimś etapie swego życia dwulicową, a obecnie nie potrafiącą rozliczyć się z własną przeszłością, stał się wygodnym pretekstem dla wszelkich kontestatorów „Solidarności” i polskości, do prowadzenia wymierzonych w prawdę, uczciwość i sprawiedliwość kampanii publicznych.

Plakat Solidarni z Lechem w UM Wadowice na drzwiachJeżeli osoba piastująca z wyboru obywateli publiczne stanowisko, chce angażować się do tak niegodnych działań, to sprawa jej oraz jej wyborców. Jeżeli jednak do demonstrowania takich poglądów używana jest infrastruktura publiczna, każdy obywatel powinien zaprotestować. Dlatego zgłaszam sprzeciw wobec wykorzystywania dla celów prowokacji politycznych urzędowych tablic informacyjnych i obiektów samorządowych. Do przedstawiania prywatnych poglądów, zwłaszcza tak wątpliwej wartości, nie powinno się używać instytucji i infrastruktury dobra wspólnego, jakim jest samorząd.

Czyniący tak obecny burmistrz Wadowic oprotestowywał onegdaj deklarację wierności poprzednich władz samorządowych wobec nauczania Jana Pawła II. A była to przecież deklaracja przestrzegania prawdziwych wartości, bliskich wszystkim uczciwym ludziom, szczególnie Polakom. Niedawno odmówił dofinansowania z publicznych środków zjazdu szkół imienia Jana Pawłą II i koncertu strażackich orkiestr ku jego czci. Obecnie tenże sam człowiek demonstruje i deklaruje swoje poparcie dla agenturalnej i wymierzonej przeciwko Polsce i Polakom postawy z przeszłości, osób publicznych, jawnie kpiąc z ludzi prawych i nadużywając władzy oraz stanowiska do prezentacji antywartości. Nie nasuwa się żaden inny wniosek jak tylko taki, że niedaleko pada jabłko od jabłoni. A ta Klinowskiego jabłoń daje owoce zatrute.

Dr hab. Józef Brynkus w studio Pułkownik Kukliński zwycięska misjaAutor: dr hab. Józef Brynkus
Poseł na Sejm VIII kadencji, wybrany z Ruchu Kukiz’15 w okręgu 12 (małopolska zachodnia, powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, chrzanowski, oświęcimski). Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród  nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się  przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in. dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.

Fot. Elżbieta Łaski