Paweł Kukiz po zwycięstwie Andrzeja Dudy włączył telewizor i przeżył szok. Okazało się bowiem, że przemysł pogardy ruszy z całą siła do boju. – Włączyłem telewizor. Po raz pierwszy od miesięcy. W mainstreamie coś na kształt żałoby narodowej — zauważył samorządowiec, który w wyborach prezydenckich zdobył 20% głosów. Jak zwykle swoimi spostrzeżeniami podzielił się publicznie ze znajomymi na Facebook’u.

Medialni kolaboranci wystraszyli sie wyniku wyborczego. Jednak ruszyli zgodnie z ustaleniami do akcji. – Już w trakcie wieczoru wyborczego dało się zauważyć żałobne miny prezenterów TVP i TVN. Smutno strasznie. Aż niesmacznie to wygląda. O! A teraz na pasku TVP INFO puścili „Prezydent Komorowski uznał porażkę”… To Bogu dzięki, bo mógł przecież skorzystać z Ustawy 1066 —napisał Paweł Kukiz.

Wszystkim tym, co nie wiedzą co oznacza ten druk sejmowy o o diabelskiej koncówce numeru wyjaśniamy, że chodzi o „Rządowy projekt ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej„. Ustawa 1066 pozwala wezwać na pomoc służby obcych państw, gdyby Polacy zaczęli sie buntować. Jej treść można poznać TUTAJ.