Z pewnym rozbawieniem widzę, że wraca narracja o tym, że gdyby Polska weszła do strefy Euro byłaby bardziej bezpieczna.

Wyobraziłem sobie taką oto rozmowę na Kremlu.

Władimir Władimirowicz: Czy operacja przeciw Estonii jest gotowa?

Siergiej Naryszkin (szef wywiadu SVR): Tak, zamieszki w Narwie możemy zacząć jutro.

Władisław Surkow (szara eminencja): Mamy badania socjologiczne wskazujące, że popiera nas 0,03% Estończyków, ale Margarita ogłosi, że wspiera nas 78% obywateli Estonii.

Margarita Simonian (szefowa Russia Today): Władimirze Władimirowiczu – jest Pan geniuszem.

Siergiej Szojgu (minister obrony): jak się już zacznie to w celu obrony ludności rosyjskojęzycznej przerzucimy nasze doborowe jednostki z Pskowa

Ramzan Kadyrow (wielkorządca Czeczenii): A ja wyślę moich komandosów

Walerij Gierasimow (szef Sztabu Generalnego): Serio Ramzan?

Władimir Władimirowicz: będą nowe sankcje – Elwira (zwraca się do szefowej Banku Centralnego) – to, co zostało z rezerw mamy już w Bank od China?

Elwira Nabiulina (szefowa Banku Centralnego): No mamy, ale czemu ja nigdy nic nie wiem i nikt mnie o nic nie pyta. Czy wy w ogóle uwzględniliście to, że Estonia ma Euro?

Władisław Surkow: O Boże, to koniec.

Siergiej Naryszkin: Szefie, no tak, ale nie. No w sensie, że nie, ale chyba tak.

Siergiej Szojgu: Piz..c

Walerij Giersasimow: powiem brutalnie. Nie uwzględniliśmy tego. Z amerykańskimi jednostkami możemy walczyć, ale jeśli oni mają Euro to ryzyko jest za duże.

Władimir Władiirowicz: I cały misterny plan…

Autor: Witold Jurasz
(tekst pochodzi z konta Witolda Jurasza na Facebook’u).