17 grudnia 2013 roku został zaprzysiężony III rząd Merkel (CDU/CSU – SPD) podczas gdy wybory odbyły się 22 września 2013 roku.
Kolejny rząd Merkel kontynuował poprzednią koalicję (CDU/CSU – SPD) lecz nad zasadami obradowano do wiosny. Wybory były 24 września 2017, a porozumienie osiągnięto i powołano Merkel na kanclerza dopiero 14 marca 2018. Aktualny rząd kierowany przez Olafa Scholtza (SPD + Sojusz90/Zieloni + FDP) został zaprzysiężony 8 grudnia. Wybory były 21 września.
Bo tam umowy koalicyjne są traktowane poważnie – jako gwarancja względnej spójności polityki rządowej i zobowiązanie wobec wyborców. Nie musimy tego kopiować 1 do 1, jednak żeby uniknąć chaosu osie działania powinny zostać przez koalicjantów wcześniej ustalone. Myślę, że domagając się umowy koalicyjnej prez. Duda oddał Tuskowi niewątpliwą przysługę. Bo łatwiej osiągnąć porozumienie przed, niż po powstaniu rządu.
Na razie trwa układanie personalne. GW długo o tym pisze: „Politycy Lewicy podkreślają, że Trzecia Droga to nie partia, ale projekt wyborczy”, co oznacza, że 65 posłów trzeba podzielić między Polskę 2050 i PSL więc „według tego należy dzielić się wpływami i odpowiedzialnością”. A politycy Polski 2050 ripostują: „Co będzie za dwa lata, gdy Szymon Hołownia odda fotel marszałka? Co nam zostanie, gdy Lewica będzie miała w tym czasie marszałka i podobnie jak PSL wicepremiera? Przecież nadreprezentacja Lewicy odwraca wynik wyborczy – komentuje nasz rozmówca.” W piątek Szymon Hołownia mówił, że rotacyjna formuła poza marszałkiem Sejmu powinna dotyczyć także rządu Tuska. A potem stwierdził, że rotacyjny marszałek to zły pomysł.”
Tak sprawy się mają 3 tygodnie po wyborach. Ci, którzy tak się złościli, że prezydent natychmiast nie namaścił premiera, mogą mieć nie lada dysonans poznawczy.
Kto będzie ministrem, czy marszałkiem, jest jakoś tam ważne lecz mnie nadmiernie nie interesuje. Wolałbym żeby przyszli rządzący doszli do porozumienia w sprawach najważniejszych. Np. stosunku do polityki klimatycznej, postawy wobec planów przyspieszonej federalizacji Unii, strategii ustalającej nasze stosunki ekonomiczne z Ukrainą (bo mam nadzieję, że wsparcie dyplomatyczne i wojskowe nie zostanie w żadnym stopniu podważone), strategii dla rolnictwa i służby zdrowia… Te i inne kluczowe kwestie powinny zostać, przynajmniej z grubsza, już ustalone. Bo są witalne dla państwa i nas wszystkich.
fot. Królowa Europa Sebastian Münster: Kosmografia czyli Opisanie świata ok. 1570.
Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, publikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.
Zostaw komentarz