Meczem z Węgrami na Stadionie Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski zakończy 15. listopada eliminacje do Mundialu w Katarze 2022.
Polska zapewniła sobie drugie miejsce i awans do baraży, które będą rozgrywane w marcu 2022 roku. Dwanaście drużyn z drugich miejsc zagra o trzy miejsca pozwalające zagrać na turnieju Mistrzostw Świata.

Przepiękna niespodzianka Węgrów – transparent foto:MLSZ – Magyar Labdarúgó Szövetség (FB)

Intrygująca sytuacja nastąpiła z decyzją selekcjonera o nie wystawianiu w podstawowym składzie na mecz z bratankami – Węgrami Kamila Glika i Roberta Lewandowskiego.
Argumentacja o konieczności zachowanie szkieletu reprezentacyjnego na pierwszy mecz barażowy w marcu, w którym mógłby np. nie zagrać Glik otrzymując z Węgrami żółtą kartkę jest specyficzna. Jeśli Grzegorz Krychowiak „wyczyścił się” z zagrożenia nie zagrania z powodu karencji kartkowej w meczu z Andorą „łapiąc” żółty kartonik to podobnie mogło by być choćby z Glikiem.

Selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa i Matty Cash na konferencji prasowej. foto/:screen z kanału laczynaspilka

Zagrożonych pauzowaniem w meczu barażowym po otrzymaniu żółtej kartki w meczu na Stadionie Narodowym z Madziarami jest Bereszyński, Dawidowicz, Helik, D.Szymański, Busa, Milik i Klich… Niewystawienie Lewandowskiego to w moim przekonaniu po pierwsze test dla napastników: Świderskiego, Milika, Piątka i Buksy czy udźwigną ciężar gatunkowy spotkania i Piotra Zielińskiego , Przemysława Frankowskiego, Karola Linettego czy Jakuba Modera czy napędzą wystarczającą ilość piłek „do przodu”. Wspomożenie ze strony naszego „nowego” Polaka Mattyego Casha może być kluczowe. Czy okaże się, że jego dośrodkowania i współpraca z Jóźwiakiem przyniosą gole i wrzutki np. do Adama Buksy?
Mecz z Węgrami jest istotny ze względu na jak najwyższe miejsce w tabeli zespołów z drugich miejsc. Jeśli Polska „załapie” się do pierwszej „szóstki” to na pewno będzie rozstawiona.

Selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa i Matty Cash na konferencji prasowej. foto/:screen z kanału laczynaspilka

Wracając do decyzji Sousy w sprawie Roberta Lewandowskiego to jest to ukłon w stronę Roberta i jego oddechu i zdrowia. Grając cały czas co 3. dni dla naszego kapitana taka przerwa może okazać się zbawienna by zyskać świeżość. Na pewno użyte argumenty oraz dyskusja z decyzją Paulo Sousy i sztabu z Kamilem Glikiem i Robertem Lewandowskim nie tworzy sytuacji konfliktowej i łączy się z polityką sztabu.

Mecz Andora-Polska foto/:screen z kanału laczynaspilka

Trener Sousa ma koncepcję i pomysł co udowodnił w swoich wcześniejszych decyzjach. Kontrolowany eksperyment może być szansą i sprawdzianem dla reszty piłkarzy reprezentacji Polski.

Marco Rossi – selekcjoner Węgrów

Paulo Sousa zaczyna nas przyzwyczajać do specyficznych decyzji. Jeśli z Węgrami do bramki wejdzie Kamil Grabara też mnie to posunięcie Paulo Sousy nie zdziwi. Ważne żeby selekcjonera broniły wyniki. Obawiam się braku Kamila Glika, który zawsze „spina” drużynę i potrafi motywować drużynę i sterować obroną. Nie wiem czy Bednarek z Dawidowiczem, Bereszyńskim są w stanie „bić” się na boisku tak jak to robi Glik. Jeśli Portugalczyk pomyli się i Polacy nie tylko przegrają z naszymi węgierskimi Bratankami ale zagrają bez pomysłu, słabo oraz zawiodą, będzie problem z zaufaniem do koncepcji i wykonania planu przez drużynę poukładaną przez Sousę.

Iluminacja na fasadzie Pałacu Prezydenckiego z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej – 23 marca 2021 foto: prezydent.pl

Powinniśmy zaufać selekcjonerowi i nie dzielić „włosa na czworo” lecz na pewno jest to również sprawdzian dla selekcjonera, który ostatnio pokazuje, ze pomysł, koncepcja na kadrę narodową progresuje i ma wpływ na przyszłe wyniki.

Reprezentacja Węgier foto:Elekes Andor, CC-BY-SA-4.0

Jeśli Piotr Zieliński będzie kapitanem to będzie to istny chrzest bojowy dla „Ziela”, który jest piłkarzem światowego formatu.
Liczę na siłę fizyczną Busy i spryt Świderskiego oraz jak już pisałem wyżej Casha oraz Jóźwiaka.

foto:Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP

Problemy zdrowotne zespołu Węgier i dodatkowo przeżywane rozterki i rozgoryczenie nieudanymi eliminacjami nie czynią dobrej atmosfery w reprezentacji Madziarów. Węgrzy sugerują zbyt apatyczne i defensywne ustawienie swojego zespołu oraz zatracenie zdolności wyłaniania indywidualnych umiejętności piłkarzy typu Dominika Szoboszlaia czy Atilli czy Adama Szalaia . Węgry z Euro 2021 nie przypominają Węgrów z jesieni 2021.

 

Przypuszczalny skład według pressmania.pl
Szczęsny – Dawidowicz, Bednarek, Bereszyński – Moder, Jóźwiak, Cash, Klich, Zieliński – Buksa, Świderski.
zmiany: Helik, Kędziora, Linetty, Frankowski, D.Szymański

Mecz Polska -Węgry, Poznań, 15.11.2011 r. (2:1) foto:Roger Gorączniak, CC BY-SA 3.0

źródło:pzpn, laczynaspilka