Polska -Albania. Wygrywamy i dalej gramy o Mistrzostwa Świata. Zwycięskiego, pięknego gola strzelił Piotr Zieliński. Ale Zieliński to nie tylko bohater na stadionach.

Z własnych pieniędzy kupił dwa budynki na Dolnym Śląsku. Jeden w Ząbkowicach Śląskich, drugi w Targowicy. Zostały wyremontowane i zamienione w rodzinne domy dziecka.

Domy działają w ramach stowarzyszenia Piotruś Pan i prowadzą je jego rodzice, którzy od lat opiekują się dziećmi z trudnych rodzin. Dziś kilkanaścioro dzieci ma tam normalny dom, spokój i poczucie bezpieczeństwa. A on sam, kiedy tylko może, wraca tam nie jako gwiazda piłki, tylko jako ktoś, kto chce z nimi po prostu być.

Nie każdy sukces mierzy się bramkami. Nie każdy bohater potrzebuje kamer.

Dlatego dziś trzymamy kciuki za takich ludzi. Za tych, którzy budują domy dla dzieci. A nie za tych, o których ostatnio media głośno mówią w kontekście krzywdzenia i wykorzystywania najmłodszych.