Spółka skarbu państwa ma w nosie Polaków? Wszystko wskazuje na to, że Poczta Polska postanowiła zarobić na obostrzeniach rządowych? Jak informowaliśmy już Żabka sprzedaje maseczki poniżej 2 zł za sztukę (czytaj więcej). Sieć zrezygnoała z zysku. Czy były wiceminister MON, który został szefem Poczty Polskiej nie widzi, co się dzieje w firmie? Zysk i upadek wizerunku, to ukryty cel obecnego szefa nawiekszej firmy pocztowej w Polsce? Żądamy obniżenia ceny maseczek spzredawanych na poczcie! Tylko presja społeczna może zmusić ludzi odpowiedzialnych za dystrybucję maseczek do obniżenia ceny. Tak samo było z pierwotną ceną płynu dezynfekcyjnego produkowanego przez PKN Orlen. Wtedy się udało (czytaj więcej), to tym razem też zmusimy Pocztę Polską do obniżenia ceny maseczek!
Zagranicza sieć sprowdziła do Polski maseczki i sprzedaje je w swoich sklepach bez zysku po 1,62 za sztukę. W tym samym czasie sprzedaż kolejnej serii maseczek zaczyna Poczta Polska. W placówkach pocztowych o braku marży musimy jednak zapomnieć. Cena za sztukę wynosi 9,99 zł, co oznacza, że za 2 maseczki kupione w oddziale zapłacimy więcej niż za dziesięciopak w Żabce.
Przedstawiciele Żabki zapewniają, że maseczki przeznaczone są dla osób dorosłych i są zgodne z normą EN149.
„Aby zapobiec potencjalnym spekulacjom wywołanym najniższą ceną na rynku, sieć zwróciła się do franczyzobiorców o szczególną uwagę przy sprzedaży maseczek i wprowadziła zasadę limitu jednej paczki z maseczkami dla każdego klienta” – czytamy w komunikacie prasowym.
W internecie pojawiają się głosy, że w sklepach Żabka nie ma maseczek. Zapytaliśmy przedstawicieli firmy o to, co jest tego powodem.
Dostępność na chwilę obecną może się różnić w zależności od lokalizacji. Do 16 kwietnia maseczki pojawią się we wszystkich naszych sklepach, przewidujemy również kolejną transzę w przyszłym tygodniu – odpowiada dziennikarzom Pressmania.pl przesdtawiciel sieci sklepów Żabka.
Skąd ta różnica w cenie? Jak zapewnia operator pocztowy, po upraniu maseczki kupionej na poczcie w temperaturze do 95 stopni, można ją założyć ponownie. Czy to sprawi, że na dłuższą metę różnica w cenie może nie być tak bardzo odczuwalna? Nie nam to oceniać. Jednak wydaje sie nam, że doradcą marketingowym Poczty Polskiej został pewien „wizjoner” karmiący swego czasu energią z kosmosu mieszkańców Wadowic? Przecież to on zalecał dezynfekcję maseczek w piekarniku!
Oficjalny komunikat Poczty Polskiej głosi:
Maseczki będą dostępne w placówkach pocztowych na terenie całego kraju najpóźniej 20 kwietnia. Produkt będzie można także kupić w sklepie internetowym w paczkach po 5 sztuk, cena za komplet wynosi 49,95 zł – informuje Poczta Polska.
Nasze doniesienia można bardzo łatwo zweryfikoać kupuiąc maseczki w Żabce! A przy okazji wyjścia na pocztę, sami możecie sprawdzić, jaka jest cena za maseczek u największego publicznego operatora pocztowego w Polsce. Jednak my zachęcamy zostańcie w domu!
Problem jest tego typu że każdy zarabia na Koronavirusie przed Epidemia maseczki w Aptekach były po 1 zł i opłaciło się zarobić sprowadzić a teraz mamy po 3.99 zł w aptece wniosek z tego że są grupy Osób w Rzeczypospolitej Polskiej gdzie zarabiają na ludzkiej krzywdzie nie tylko chodzi o maseczki jest wiele innych ciekawych zeczy na których zarabiają kokosy na ludzisch