Jeśli myśleliście, że Jaszczur będzie najbardziej osobliwym kandydatem z list Korony w najbliższych wyborach, to byliście w błędzie. Do Brauna ciągnie już – spragniona władzy – cała menażeria potencjalnych zbawców i uzdrowicieli naszego wiecznie nieszczęśliwego kraju.

Nie będę tu odnotowywał każdego takiego przypadku z osobna, ale ten muszę. „Dla Oyczyzny ratowania rzucił się przez morze!” – brzmiało jedno z jego haseł w kampanii prezydenckiej w 1990 r. Teraz wraca, aby walczyć razem z Braunem o przywrócenie w Polsce monarchii, a przy okazji o „naprawę” relacji z Rosją.

– „Ja w wyborach prezydenckich w 1990 roku miałem bardzo dobre kontakty z ambasadą rosyjską i oni ubolewali, że nie mogą prowadzić handlu z Polską. Im bardzo zależało na hucie katowickiej (…), produktach rolnych (…). To był bardzo chłonny rynek, a myśmy to całkowicie olewali” – oświadczył właśnie Stan Tymiński.

Wprawdzie w 1990 amabasada była jeszcze sowiecka, a nie reosyjska, a jedna trzecia polskiego eksportu szła wówczas do ZSRS, ale to są w sumie drobne szczegóły, które mogły się Stanowi poplątać.

Ważne, że wraca i podkreśla, że Rosją można robić „dobry biznes”. Wie, co mówi.

Kto zaś chce się dowiedzieć więcej o jego „dokonaniach” z 1990 r., temu polecam stosowny odcinek na moim kanale YT – link:

PS. Tak się zastanawiam, czy w kremlowskim skarbcu nie znajdą się jakieś odpowiednie insygnia dla przyszłego „Rex Poloniae”.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.