Posłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali wezwani do prokuratury, która ma postawić im zarzut popełnienia przestępstwa ponieważ „nie będąc posłami”, jak twierdzi marszałek Szymon Hołownia, uczestniczyli w głosowaniach w sejmie. Wprawdzie Sąd Najwyższy orzekł, że Kamiński i Wąsik są nadal posłami, ale prokuratura, już „bodnarowa”, bardziej wierzy marszałkowi Hołowni i ściga obu posłów.

Pojawia się jednak kłopot nieprzewidziany przez autorów tego ścigania. W jednym z trefnych głosowań z udziałem obu nie-posłów Sejm wybrał nowy skład Państwowej Komisji Wyborczej. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda powołał z dniem 14 marca 2024 r. w skład PKW osoby wskazane przez Sejm: Ryszarda Balickiego, Pawła Gierasa, Ryszarda Romana Kalisza, Macieja Klisia, Arkadiusza Damiana Pikulika, Konrada Składowskiego i Mirosława Suskiego. Ten skład przeprowadzał niedawne wybory samorządowe. Czy to oznacza, że wybory są nieważne skoro przeprowadzał ją skład Państwowej Komisji Wyborczej wyłoniony wadliwie?

Tak, tak – pod rządami „koalicji 13 grudnia” dochodzi do zdarzeń o których – jak mawia noblista Lech Wałęsa – nawet fizjologom się nie śniło.

Autor: prof. Romuald Szeremietiew
Polski polityk, publicysta, doktor habilitowany nauk wojskowych specjalista w zakresie obronności (habilitacja „O bezpieczeństwie Polski w XX wieku”), nauczyciel akademicki, m.in. profesor nadzwyczajny Akademii Obrony Narodowej i Akademii Sztuki Wojennej, więzień polityczny PRL, poseł na Sejm III kadencji, były wiceminister i p.o. ministra obrony narodowej.