„Wraz z powstaniem ministerstw kultury gromadzenie zbiorów przestało być kwestią smaku, a stało wyrazem ideologii: urzędnicy nie kupują dla siebie lecz subwencjonują. Zależnie od projektu politycznego. Są wrażliwi nie na dzieło, tylko na dyskurs dziełu towarzyszący.” – napisał celnie Benjamin Olivennes.

Tym sposobem wszystkie muzea sztuki współczesnej są do siebie podobne. Jak duty free na lotniskach zawierają te same standaryzowane produkty.

I nie jest to jedyny kłopot.

W 2017 roku obraz Leonarda da Vinci „Salvator Mundi” sprzedano za 450 milionów dolarów. Aukcję organizował Christie’s zatrudniający – w teorii – wybitnych ekspertów. „Zbawiciel Świata” stał się najdroższym dziełem sztuki z kiedykolwiek sprzedanych. Sprzedawał rosyjski miliarder Dmitri Rybolowlew, a kupił Badr ben Abdallah – minister kultury Arabii Saudyjskiej. Rybolovlev zarobił na waciki, bo 4 lata wcześniej zapłacił za obraz drobne 127,5 miliona dolarów.

Ale okazało się, że konserwator wizerunek Chrystusa podkręcił: coś tam usunął, coś domalował, a Leonardo z tym wiele wspólnego raczej nie miał. Dziś „Salvator Mundi” za 450 milionów spoczywa ośmieszony w jakiejś piwnicy.

Tak, eksperci mogą się mylić. Jedni się mylą, ponieważ errare humanum est, inni się mylą, bo im się opłaca pomylić.

Bo dzieła sztuki są dziś przedmiotem spekulacji. Kupowane jako lokata i sprzedawane gdy można na nich zarobić, podlegają tym samym regułom, co handel starzyzną, albo AGD, albo szamponem na łupież.

Na foto „Balonowy pies” w rozmaitych odsłonach: do wyboru, do koloru. Autor Jef Koons jest najdroższym żyjącym plastykiem. W 2019 roku jego rzeźbę Rabbit sprzedano za ponad 91 milionów dolarów.

Autor: Liliana Sonik
Urodzona 30 sierpnia 1954 r. w Krakowie – polska filolog, wychowanka DA Beczka, po śmierci Stanisława Pyjasa założycielka Studenckiego Komitetu Solidarności, publicystka, dziennikarka, opublikowała w „Tygodniku Powszechnym”, „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku Polskim”, „Głosie Wielkopolskim”, „Gazecie Wyborczej”, „Znaku”. Pracowała w Radio France Internationale i TVP.