„Parlament Danii Folketing po kilkugodzinnej debacie przegłosował we wtorek zniesienie od przyszłego roku wolnego od pracy święta Wielki Dzień Modlitwy. Uzyskane z tego tytułu oszczędności mają sfinansować wzrost nakładów na wojsko.
– W związku z obecną sytuacją w Europie musimy wydawać więcej pieniędzy na obronę i bezpieczeństwo – argumentowała socjaldemokratyczna premier Danii Mette Frederiksen, odnosząc się do rosyjskiej inwazji na Ukrainę”.
Takie straszne rzeczy dzieją się w nieodległej, a jednak położonej cokolwiek bardziej na zachód, Danii. A u nas można dalej spokojnie świętować, wypłacać 13. i 14. emeryturę, obiecywać bezprocentowe kredyty mieszkaniowe, a przy tym wszystkim skokowo zwiększać wydatki na obronę do 4% PKB.
Zdecydowanie duńscy politycy powinni zacząć przyjeżdżać do naszych po naukę, jak sprawić aby Dania rosła w siłę, a jej obywatele żyli dostatniej.
Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Zostaw komentarz