Louis Jacques Daguerre (1787-1851), uważany za wynalazcę fotografii.
Maciej Orzeszko
182 lata temu, 7 stycznia 1839 r., francuski malarz, scenograf i chemik Louis Jacques Daguerre ogłosił, że używając srebra i miedzianej płytki wynalazł proces zwany dagerotypem. Data ta jest przyjęta za dzień narodzin fotografii.
I. Jak uchwycić obraz? Powstanie dagerotypu
W latach 20-tych XIX w. francuski fizyk i wynalazca Joseph Nicéphore Niépce prowadził prace nad utrwaleniem obrazu, otrzymywanego w urządzeniu, zwanym camera obscura. Pierwsze trwałe zdjęcie – „Widok z okna w Le Gras” – udało mu się uzyskać w 1826 r. Jego czas naświetlania był jednak bardzo długi (według jednych szacunków mógł on wynosić osiem godzin, według innych nawet kilka dni), a ostrość i czytelność obrazu niewielkie.

J. N. Niépce, „Widok z okna w Le Gras”, 1826 r. Prawdopodobnie pierwsza fotografia w historii .
O osiągnięciach Niépce’a dowiedział się Daguerre i w 1829 r. zawiązali spółkę. W 1833 r. Niépce zmarł i Daguerre był zmuszony samodzielnie prowadzić dalsze eksperymenty. W 1835 r. odkrył zjawisko obrazu utajonego, co pozwoliło mu na znaczne skrócenie czasu naświetlania. W 1838 r. opatentował wynalazek i zaoferował do sprzedaży, ale bez sukcesu.

J. N. Niépce, „Martwa natura na stole”, ok. 1832 r.
Materiałem światłoczułym była warstewka jodku srebra na powierzchni polerowanej i posrebrzonej płytki miedzianej. Obraz po naświetleniu wywoływany był w parach rtęci. Zdjęcie charakteryzowało się dużą rozdzielczością oraz bogactwem szczegółów. Powierzchnia dagerotypu była bardzo wrażliwa na dotyk, stąd fotografie umieszczano za szkłem w specjalnym etui. Początkowo czas naświetlania był zbyt długi, by dagerotypię można było wykorzystać w fotografii ludzi, jednak zmieniło się to na początku lat 40. dzięki ulepszeniu procesu chemicznego oraz aparatów i soczewek. Otrzymany obraz był pozytywem, jednak w zależności od kąta patrzenia oglądający postrzegał go bądź jako pozytyw, bądź jako negatyw. Problem braku możliwości duplikowania dagerotypu rozwiązywano poprzez zatrudnianie grafików, którzy na podstawie zdjęć wykonywali ryciny, a te z kolei bez trudności mogły być powielane i wykorzystywane w prasie bądź książkach.
![]()
L. J. Daguerre, „Boulevard du Temple”, dagerotyp, 1838 r.
Na początku 1839 r. wynalezienie dagerotypu, jak nazwano tę metodę, zostało ogłoszone w biuletynie Francuskiej Akademii Nauk. 19 sierpnia tego roku François Arago zaprezentował wynalazek na spotkaniu Akademii Nauk i Akademii Sztuk Pięknych w Paryżu.
II. Konkurencja – talbotyp
Jednak w międzyczasie – po ogłoszeniu wynalazku Daguerre’a w biuletynie, ale przed jego prezentacją przez Arago – inny badacz, Brytyjczyk William Fox Talbot, ogłosił się wynalazcą fotografii. Metoda Talbota (talbotypia, zwana też kalotypią) różniła się od metody Daguerre’a zarówno wykorzystywanym procesem chemicznym, jak i podłożem (talbotypia wykonywana była na papierze, dagerotypia na metalowej płytce) oraz wyrazem otrzymywanych odbitek (talbotypia była bardziej malarska i nieostra, dagerotypia cechowała się dużą szczegółowością). Co więcej, w wyniku procesu Talbota otrzymywano negatyw, z którego można było otrzymać nieskończenie wiele pozytywów, podczas gdy dagerotyp nie dawał możliwości multiplikacji odbitki.
![]()
William Fox Talbot, Loch Katrine, odbitka na papierze solnym z kalotypu, ok. 1845 r.
III. Upowszechnienie fotografii i kontrowersje wokół kwestii autorstwa
Podczas prezentacji wynalazku w sierpniu 1839 r. Arago nazwał Daguerre’a wynalazcą fotografii. Ogłosił także, że Francja, która kupiła prawa do tego procesu, bezinteresownie przekazuje go światu.
Wkrótce Daguerre wydał publikację „Dagerotyp i diorama, czyli dokładny i autentyczny opis mojej metody oraz aparatów do utrwalania obrazów z camera obscura i stosowanego przeze mnie w dioramie sposobu malowania i oświetlania”. Pominięcie przez Daguerre’a udziału Niépce’a wywołało sprzeciw syna tego ostatniego, który wydał własną historię wynalazku, którego prawdziwym autorem nazwał swojego ojca.
![]()
Aparat do wykonywania dagerotypów, ok. 1839 r.
Do początku lat 40-tych XIX w. dagerotypia stała się niezwykle popularna na całym świecie, w szczególności była wykorzystywana do wykonywania portretów. Początkowe niedostatki techniki (aby w 1839 r. wykonać portret, należało bez ruchu pozować przez 15 min. w oślepiającym świetle) udało się przezwyciężyć na początku lat 40. dzięki prowadzonym w wielu krajach próbom jej ulepszenia, polegającym na wprowadzeniu jaśniejszych obiektywów, ulepszonych aparatów itd. Wykonywaniem fotograficznych portretów zajęli się głównie malarze-miniaturzyści i pejzażyści, którzy w wyniku pojawienia się dagerotypii stanęli w obliczu bezrobocia.
![]()

Jabez Hogg portretujący w Studio Richarda Bearda, 1843 r. Źródło obrazu: Wikipedia, domena publiczna.
W Europie dagerotypia była w powszechnym użyciu do początku lat 50., w USA – do końca tej dekady. Przez cały ten okres (tj. od 1839 do lat 50.) dagerotypia nie była jedyną techniką, w jakiej wykonywano fotografie. Posługiwano się także fotografią na papierze (kalotypią), ale w zakresie fotografii portretowej nie osiągnęła ona takiej popularności, jak dagerotyp. Wynaleziona w latach 50-tych XIX w. mokra płyta kolodionowa zaczęła stopniowo wypierać dagerotyp. Była to technika negatywowo-pozytywowa, a więc pozwalała na otrzymanie wielu odbitek z jednego negatywu.
![]()
Fryderyk Chopin, na podstawie dagerotypu wykonanego w latach 1847-49 przez Louis-Auguste Bissona.
Pierwszymi polskimi dagerotypistami byli Jędrzej Radwański i Maury Scholtz. Pionierem dagerotypii w Krakowie był profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Stefan Ludwik Kuczyński, który swoje fotografie pokazał po raz pierwszy jesienią 1840 r. We Lwowie pierwsze dagerotypy amatorsko wykonywał Jan Gleisner, a zawodowo – Hipolit Augustyn Chołoniewski. Wkrótce zaczęły powstawać pierwsze studia, oferujące możliwość wykonania dagerotypowanych portretów, a na łamach prasy pojawiły się ogłoszenia o sprzedaży sprzętu fotograficznego.
Mimo dużej liczby wykonywanych fotografii, do dziś zachowanych jest jedynie ok. 500 dagerotypów i wczesnych talbotypów.
M. O.
Zostaw komentarz