Pandemia COVID-19 udowodniła, że część oddziałów pediatrycznych w Wielkopolsce jest niepotrzebna. – „Wyłączyliśmy” kilka z nich i… nie odbiło to się w żaden negatywny sposób na bezpieczeństwie małych pacjentów – przyznaje Agnieszka Pachciarz, dyrektor wielkopolskiego oddziału NFZ, analizując sytuację świadczeniodawców w 2020 r. Mówi też o wykonanych ryczałtach, kardiologii i SOR (czytaj więcej).
Pomyśleć, że pani była Prezes NFZ prezentuje takie myślenie, które kiedyś spowodowało praktycznie likwidację oddziałów zakaźnych i specjalistów w tej dziedzinie, drastycznie zmniejszyło liczbę pediatrów i specjalistów wąskich dziedzin medycyny.
Nie nauczyły decydentów kompletnie niczego wydłużające się kolejki do coraz mniejszej liczby specjalistów w Polsce, do lekarzy rodzinnych, których braki idą w tysiące. Nie nauczyła nic epidemia i szukanie lekarzy chorób zakaźnych potrzebnych, jak powietrze.
Nie wyciągnięto żadnych wniosków z likwidowanych oddziałów wewnętrznych, bo wg. NFZ polski pacjent choruje osobno ” na serce”, „na żołądek” i „na nadnercza” – tak ma, po prostu.
Jakimi kryteriami posługują się osoby, dzięki którym te gejzery wiedzy o medycynie i systemie opieki zdrowotnej otrzymują ważne stanowiska i piastują je chwalebnie ku chwale powoli ginącej Ojczyzny.
Zostaw komentarz