Każda osoba sprzeciwiająca się zamiarowi likwidacji przez powiat kłodzki Domu Wczasów Dziecięcych w Dusznikach Zdroju ma możliwość wyrażenia własnego zdania poprzez podpisanie stosownej listy, której tworzenia podjął się radny dusznickiej Rady Miejskiej pan Janusz Holcman. Podpisy pod takimi listami zbierają pracownicy i Pan Janusz.

Z apelem do mieszkańców wystąpili pracownicy. – Jesteśmy pracownikami placówki socjoterapeutycznej i nie chcemy się przenosić do Dusznik Zdroju, kosztem likwidacji DWD. Apelujemy! Bądź przeciw, nie pozwól bezprawnie uwłaszczać się funkcjonariuszom PO z powiatu kłodzkiego. Pracujemy tam od lat, to wiemy jak jest i znamy prawdę. To jeden wielki przekręt i nie można na to pozwolić! – podkreślają pracownicy.

Jak udało się ustalić dziennikarzom portalu Pressmania.pl pracownicy ZPS w Kłodzku, a przynajmniej większość z nich, nie chce się przenosić, ale się boi sprzeciwić dyrekcji, bo czuje się zastraszona. W okolicy nie ma pracy, panuje duże bezrobocie, również wśród nauczycieli. Ludzie się najzwyczajniej boją odezwać. Dyrekcja placówki pragnie wyciszyć protesty i szuka pretekstów, aby zbuntowanych pracowników zwolnić dyscyplinarnie.

Każdego zainteresowanego odsyłamy do materiału Telewizji Kłodzkiej, prosimy jednak kierować się tym, co mówią Panie nauczycielki a nie pan Starosta, który nie potrafi podać uzasadnionego, sensownego powodu likwidacji tejże placówki.