W dniu 25 lutego 2018 roku Premier Indii Narendra Modi odwiedził Auroville aby świętować 50-tą rocznicę powstania tego międzynarodowego miasta. Sam pomysł zbudowania miasta uniwersalnego, które zjednoczyłoby ludzkość, powstał już w latach 30-tych ubiegłego wieku. Zrodził się w Pondichery w Indiach. W połowie lat 60-tych został przedstawiony Rządowi Indii, który to przedstawił ten projekt na Forum Generalnym UNESCO i w 1966 roku została sformuowana rezolucja w tej sprawie. 28 lutego 1968 r. w pobliżu Pondicherry na południu Indii odbyła się niezwykła, podniosła ceremonia. Na wypaloną słońcem jałową ziemię zjechało 5 tys. osób z ponad 120 państw i wszystkich 29 indyjskich stanów. Każdy z przedstawicieli przywiózł ze sobą garść ziemi ze swojej ojczyzny, którą następnie wsypano do urny w kształcie kwiatu lotosu. W wydarzeniu uczestniczyli urzędnicy z międzynarodowych organizacji w tym UNESCO oraz dyplomaci. Obecny był wtedy również polski ambasador Romuald Spasowski, urzędujący w Ambasadzie Polskiej w New Delhi.
Warto w tym miejscu wspomnieć, iż przed stanem wojennym Spasowski był ambasadorem w Waszyngtonie. W grudniu 1980 odbył z żoną tajną podróż do Watykanu, gdzie spotkał się z papieżem Janem Pawłem II. 21 grudnia 1981, kilka dni po ogłoszeniu stanu wojennego w Polsce, na znak protestu poprosił o azyl polityczny tak jak ambasador Zdzisław Rurarz z Tokio.
Czy w zamierzeniach było i jest Auroville?
Otóż jest to eksperymentalne miasteczko w dystrykcie Viluppuram, głównie w stanie Tamil Nadu w Indiach, z niektórymi częściami na terytorium Unijnym w Puducherry w południowych Indiach. Został założone przez Mirrę Alfassę znaną jako „Matka” a zostało zaprojektowane przez architekta Rogera Angera. Auroville chce być uniwersalnym miastem, w którym mężczyźni i kobiety ze wszystkich krajów mogą żyć w pokoju i postępowej harmonii, przede wszystkim wyznania, wszelkiej polityki i wszystkich narodowości. Celem Auroville jest urzeczywistnienie ludzkiej jedności. Zresztą sama nazwa Auroville Auroville) ma swoje początki w języku francuskim, „Aurore” oznacza świt, a „Ville” oznacza miasto. Ponadto nosi również nazwę Sri Aurobindo.
Dlaczego również nazwę tego wielkiego myśliciela i jogina?
Otóż na dorocznej konferencji w 1964 r. Mirra Alfassa, która spędziła wiele lat u boku Sri Aurobindo partnerka duchowa tego hinduskiego polityka, filozofa i jogina jako prezes wykonawcza Towarzystwo Sri Aurobindo w Pondicherry, spowodwała podjęcie uchwały o utworzeniu miasta poświęconego wizji Sri Aurobindo. Alfassa była duchowym współpracownikiem Sri Aurobindo, który wierzył, że „człowiek jest istotą przejściową”. Alfassa spodziewała się, że to eksperymentalne „uniwersalne miasteczko” przyczyni się znacząco do „postępu ludzkości w kierunku jej wspaniałej przyszłości, łącząc ludzi dobrej woli i dążenia do lepszego świata”. Alfassa wierzyła również, że takie uniwersalne miasteczko przyczyni się zdecydowanie do renesansu Indii. Idee Francuzki trafiły na żyzny podatny grunt.
Koniec lat 60. to czas wielkiego fermentu i przemian społecznych. Sypał się powojenny ład. We wszystkich stolicach europejskich i niektórych miastach amerykańskich młodzi ludzie protestowali przeciwko wojnie, skostniałemu systemowi życia poszukując nowych ideałów i wartości. Te protesty spowodowały masowe wyjazdy w poszukiwaniu duchowości i sensu życia, w szczególności do Indii. Tak oto wygląda Czteropunktowa karta Mirry Alfassy (Matki), napisana po francusku, przedstawiająca jej wizję integralnego życia:
– Auroville nie należy do nikogo szczególnie. Auroville należy do ludzkości jako całości. Ale aby żyć w Auroville, trzeba być chętnym sługą Boskiej Świadomości.
– Auroville będzie miejscem niekończącej się edukacji, ciągłego postępu i młodzieży, która nigdy się nie starzeje.
– Auroville chce być pomostem między przeszłością a przyszłością. Wykorzystując wszystkie odkrycia z zewnątrz i od wewnątrz, Auroville śmiało skoczy w kierunku przyszłych realizacji.
– Auroville będzie miejscem badań materialnych i duchowych dla żywego wcielenia prawdziwej Jedności Człowieka.
Odwiedziłem trzykrotnie Auroville. Za pierwszym razem był to tylko jeden dzień pobytu z uwagi na brak miejsc noclegowych, ale zdążyłem zwiedzić praktycznie wszystko za wyjątkiem wnętrza Matrimandiru dlatego pojechałem dalej do Pondicherry gdzie zamieszkałem w Aśhramie Sri Aurobindo. Odwiedziłem muzeum Guru czyli Sri Aurobindo (1872–1950) oraz grobowiec Matki czyli Mirry Alfassi (1878-1973) – zafascynowanej Indiami Francuzki o egipsko-turecko-żydowskich korzeniach. Jeżeli chodzi o Sri Aurobindo to urodził się on w Kalkucie, ale wykształcenie zdobywał w brytyjskim Cambridge w Anglii. Sri Aurobindo na początku XX wieku był ważną postacią w hinduskim ruchu narodowowyzwoleńczym i za swoją polityczną aktywność przypłacił więzieniem. Po wyjściu na wolność osiadł w Pondicherry. Ta francuska kolonialna enklawa przyjmowała politycznych zbiegów z kontrolowanego przez Brytyjczyków subkontynentu indyjskiego. W Pondicherry nastąpiła przemiana Aurobindo, zamienił się w pisarza, filozofa i mistyka. W 1914 roku zjawiła się w jego aśramie Mirra Alfassi. Aurobindo był pod ogromnym wrażeniem do tej francuski tak że wytworzyła się pomiędzy nimi więż duchowa. Wkrótce Sri Aurobindo zniknął z pola widzenie poświęcając się sprawom duchowym i medytacji a także działalności publicystycznej, natomiast Mirra Alfassi przejęła obowiązki prowadzenia Aśhramu. Wkrótce też zaczęła być nazywana Matką. Sri Aurobindo zaczął publikować teksty o jodze integralnej a także o duchowej spuściźnie cywilizacji indyjskiej, próbując łączyć zachodnią naukę ze wschodnią mądrością. Premier Narendra Modi odwiedził Aśram Sri Aurobindo i Auroville w dniu 25 lutego 2018 r. Po medytacji w Matrimandirze i udziale w niektórych funkcjach wygłosił przemówienie w Audytorium Sri Aurobindo. Odniósł się do Karty Auroville i podstawowych zasad życia w społeczności. Następnie powiedział: „Społeczeństwo indyjskie jest zasadniczo zróżnicowane. Wspierało dialog i tradycję filozoficzną. Auroville prezentuje światu tę starożytną tradycję indyjską, łącząc globalną różnorodność”. Jak podały dalej media, pod koniec swojego wystąpienia wyraził życzenie, aby Auroville mógł nadal rozwijać i wspierać nowe i kreatywne pomysły dla Indii i całego świata.
Na teren pod miasto przeznaczono około 20 kilometrów kwadratowych jałowego pustkowia, około 10 km na północ od Pondicherry i 5 km od wybrzeża Oceanu Indyjskiego. Centralnym punktem Auroville jest Świątynia Matki, czyli Matrimandir, przypominająca gigantyczną piłkę do golfa wyłożoną 1400 pozłacanymi płytkami, który Alfassa wymyśliła jako „symbol Boskiej odpowiedzi na dążenie człowieka do doskonałości”. W Matrimandir panuje cisza, aby zapewnić spokój przestrzeni, a cały obszar otaczający Matrimandir nazywa się Strefą Pokoju. Wewnątrz Matrimandir spiralna rampa prowadzi w górę do klimatyzowanej komory z polerowanego białego marmuru, zwanej „miejscem odnalezienia świadomości”. W środku Matrimandiru umieszczono kryształową kulę, która jest oświetlana przez strumień światła wpadający przez otwór znajdujący się w górnej części budowli. Matrimandir jest wyposażony w elektrownię słoneczną i jest otoczony zadbanymi ogrodami.
Jeżeli chodzi o system prawny Auroville to przed 1980 r. Towarzystwo Sri Aurobindo, Pondicherry, legalnie posiadało wszystkie aktywa miasta. W 1980 r. Rząd Indii uchwalił ustawę w sprawie sytuacji kryzysowych w Auroville z 1980 r., Na mocy której przejął zarządzanie miastem. Zmiana została zapoczątkowana, gdy po śmierci Mirry Alfassi w 1973 r. Pomiędzy Towarzystwem a mieszkańcami miasta powstały poważne pęknięcia w codziennym zarządzaniu. Mieszkańcy poprosili o interwencję Indirę Gandhi, ówczesnego premiera Indii. Towarzystwo zakwestionowało działania rządu w Sądzie Najwyższym Indii. Ostateczny wyrok utrzymał konstytucyjną ważność działania i interwencji rządu.
W 1988 r., Po werdykcie, odczuwano potrzebę trwałych ustaleń dotyczących długoterminowego zarządzania Auroville. Przedstawiciele miasta wraz z Sh. Kireet Joshi, wówczas doradca edukacyjny rządu Unii, spotkał się w celu konsultacji z ówczesnym premierem Rajivem Gandhim. Później tego samego roku ustawa o fundacji Auroville z 1988 r. Została uchwalona przez parlament indyjski. Ustawa przewidywała przekazanie całego majątku ruchomego i nieruchomego miasta fundacji znanej jako Fundacja Auroville oraz utworzenie trójstopniowego systemu zarządzania: Rada Zarządzająca; Zgromadzenie Mieszkańców i Międzynarodowa Rada Doradcza Auroville. Najwyższym organem jest Rada Zarządzająca wybrana przez rząd Indii. Składa się z siedmiu wybitnych Indian w dziedzinie edukacji, kultury, środowiska i usług społecznych. Drugim organem jest Międzynarodowa Rada Doradcza, której pięciu członków jest również wybieranych przez rząd. Są wybierani spośród ludzi, którzy cennie służyli ludzkości w obszarach ideałów Auroville. Zgromadzenie mieszkańców składa się z wszystkich oficjalnych mieszkańców miasta.
Fundacja Auroville, pod przewodnictwem przewodniczącego, jest niezależnym organem podlegającym Ministerstwu Rozwoju Zasobów Ludzkich. Ministerstwo Praw Człowieka mianuje siedmiu członków Rady Zarządzającej i pięciu członków Międzynarodowej Rady Doradczej. Istnieje także Sekretarz Fundacji, mianowany przez rząd Indii, który mieszka i ma biuro ze wsparciem personelu w Auroville. Fundacja jest obecnie właścicielem około połowy całkowitej powierzchni wymaganej dla gminy. Pozostałe ziemie są kupowane za każdym razem, gdy dostępne są środki. Chociaż rząd Indii jest właścicielem Fundacji Auroville i nią zarządza, finansuje jedynie niewielką część budżetu Auroville, która jest głównie tworzona z wkładów jednostek handlowych Auroville, które wnoszą 33% ich zysków do Centralnego Funduszu Auroville i darowizn. Istnieją pensjonaty, jednostki budowlane, technologie informatyczne, małe i średnie przedsiębiorstwa, produkujące i odsprzedające przedmioty, takie jak papier czerpany do artykułów piśmiennych, a także produkujące znane kadzidełka, które można kupić we własnym domu Auroville robić zakupy w Puducherry lub sprzedawane są w Indiach i za granicą. Każda z tych jednostek wnosi znaczną część swoich zysków do gminy. Ponad 5000 osób, głównie z pobliskich miejscowości, jest zatrudnionych w różnych sekcjach i jednostkach Auroville. Inne działania obejmują zalesianie, rolnictwo ekologiczne, podstawowe badania edukacyjne, opiekę zdrowotną, rozwój wsi, odpowiednią technologię, planowanie urbanistyczne, zarządzanie zbiornikami wodnymi, działania kulturalne i usługi społeczne.
Miasto pierwotnie zostało zaplanowane na 50 000 mieszkańców. W ciągu pierwszych 20 lat w miasteczku mieszkało tylko około 400 osób z 20 krajów. W ciągu następnych 20 lat liczba ta wzrosła do 2000 osób z 40 krajów. Według stanu na styczeń 2018 roku ma 2814 mieszkańców w tym 2127 osób dorosłych i 687 dzieci z 54 krajów, a dwie trzecie z Indii, Francji i Niemiec. Polaków niestety nie ma na liście stałych mieszkańców. Społeczność jest podzielona na dzielnice o nazwach tamilskich, angielskich, francuskich i sanskryckich, takich jak Aspiracja, Arati, La Ferme, Auromodel i Isaiambalam
W Auroville je się potrawy wegańskie, po prostu zgodnie z zasadą aby nie krzywdzić żywych istot. także z bojkotem produktów wielkich korporacji. Istnieje zasada, że konflikty wewnątrz Auroville muszą być rozwiązywane wewnętrznie, a „korzystanie z sądów lub kierowanie sprawy do osób z zewnątrz jest uważane za niedopuszczalne i należy w miarę możliwości unikać”. Dlaczego tak jest, ponieważ jak w każdej wspólnocie, życie nie odbywa się również bez różnych konfliktów. Jest też wiele innych minusów np. zabronione są dla dzieci gry rywalizacyjne nawet takie jak szachy czy warcaby. Zamiast współzawodniczyć, mają się uczyć współpracy. Część dzieci, by uniknąć skażenia kulturą wiecznej rywalizacji, w ogóle nie chodzi do szkoły. Obywatelem teoretycznie może być każdy, ale w praktyce nie jest to wcale łatwe. Kandydaci muszą przejść kilkumiesięczny staż. Później otrzymują status nowo przybyłego, który ma już część praw i obowiązków, ale wciąż nie jest jeszcze pełnoprawnym obywatelem. Okres próby trwa około roku; potrzeba niemałych oszczędności, by przez ten czas utrzymać się w mieście. Stać na to głównie bogatych mieszkańców Zachodu i coraz zamożniejszych Hindusów.
Odwiedziłem byłą kolonię francuską Punducherry i Auroville kilkakrotnie, jest tutaj powiew mieszanki europejsko-hinduskiej dlatego czułem się jak prawie w Europie. Jedynym minusem są ceny hoteli, są czasem naprawdę europejskie, ale ogólnie to mógłbym tam zamieszkać. Auroville jest czasem nazywane miastem utopią. Cóż moim zdaniem to nie jest tak jak było z komunizmem, socjalizmem czy też innymi eksperymentami polityczno-ideologicznymi, które już były czy nadal odbywają się na Ziemi. Ten eksperyment powoli zaczyna wypracowywać swoje zasady, programy i prawa, dlatego należy trzymać kciuki za dobrą przyszłość Auroville.
Puttaparthi, Andra Pradesh, India 2020-02-21




Zostaw komentarz