Trybeus

Avatar

About Trybeus

Autor nie uzupełnił żadnych szczegółów
So far Trybeus has created 4 blog entries.

Mobilna samowola budowlana, czyli Drzymała już dziś nie przejdzie…

By |2020-02-12T01:15:14+01:0012 lutego, 2020|Felietony|

Pisałem w poprzednim poście odnośnie tragedii na Rusińskim Wierchu, gdzie życie straciło dwie osoby, że zacznie się polowanie na czarownice. Zaczęło się. W całej tej tragedii brakuje zadumy i refleksji, ale i modlitwy w intencji lepszego instynktu samozachowawczego dla przebywających w górach , natomiast żądna krwi (internetowa, fejsbukowa) gawiedź domaga się głów winnych... W sukurs [...]

Dyplomacja kryzysowa… czyli Nasz Prezydent….

By |2020-01-21T17:02:20+01:0021 stycznia, 2020|Felietony|

Widząc poczynania "naszej władzy" po prostu nie mogę powstrzymać łez, łez ze śmiechu oczywiście... Otóż Nasz Prezydent, wielki miłośnik nadjordańskich eskimośków, filosemita wszechczasów dowiaduje się, że nie dostanie mu udzielony głos w Jad Waszemie czy gdzieś tam na jakichśtam obchodach holoczegośtam, natomiast głos zajmie zaproszony serdecznie przez "naszych starszych braci" znienawidzony i obłożony anatemą przez [...]

Możliwość komentowania Dyplomacja kryzysowa… czyli Nasz Prezydent…. została wyłączona

Stuletnie obligacje, czyli zupa z gwoździa dla Polaków

By |2019-12-16T09:54:36+01:0016 grudnia, 2019|Felietony|

Pan minister Kościński, czyli kosherny padawan wysłany wprost z Imperium City of London w celu wypatroszenia każdego polskiego rebelianta z posiadanych środków pieniężnych nie ustaje w pomysłach jakby to poczynić. Po rozeznaniu tematu, że jakoby w polskich skarpetach jest ponad 200 miliardów złotych nie pracujących na Imperium postanawia zaproponować obligacje, które miałyby trwać nawet 100 lat. Innymi słowy Kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym (choć jakoś ruskich ostatnimi czasy zupełnie  nie widuję) określone przez ministra Sienkiewicza w restauracji  u Sowy jako ch*j, dupa i kamieni kupa chce wypuścić kosher obligacje, które miałyby status gwarancji państwowej...

Jak akcyza gładzi grzechy ekologiczne…

By |2019-12-10T00:52:33+01:0010 grudnia, 2019|Felietony|

Uchwała antysmogowa, którą to włodarze miasta Krakowa wprowadzili trzy lata temu reguluje drastycznie kwestie jakimi to paliwami może ogrzać dom czy mieszkanie przeciętny Krakus. Kilkuletnie bicie piany pewnych gremiów i zwykłych Pawko Morozowów ekologii fotografujących dymiące kominy zaowocowało uchwałą, która tak naprawdę ma na celu odwrócenie uwagi mieszkańców Grodu Kraka od ewidentnych grzechów śmiertelnych urbanistów, którzy w tej kwestii zupełnie olali temat przewietrzania miasta. No cóż, pewne lobby istnieje... i ma się całkiem nieźle...

Możliwość komentowania Jak akcyza gładzi grzechy ekologiczne… została wyłączona