Ziemia przeszła niezliczone zmiany w swojej historii. Antarktyda nie była kiedyś pokryta lodem i mogła być domem dla starożytnych cywilizacji. Gdy używamy nowych metod badania lodowców, zaczynamy dostrzegać co może się pod nimi znajdować.

Główny nurt naukowy wysuwający teorię „powstania rodzaju ludzkiego w Afryce”, śledzi migrację z Afryki oraz w jaki sposób ludzie mogli  rozprzestrzeniać się lądem po całym świecie. Jednak nowe odkrycia i badania genetyczne znajdują dowody, które sprawiają, że nasza historia jest znacznie bardziej złożona. Jednym z nich jest zdumiewające odkrycie na Syberii. Chodzi o odkrycie zamieszkującej Syberię, ludzi Denisowian, którzy byli zupełnie nowym, inteligentnym podgatunekiem człowieka (po raz pierwszy odkryty w 2008 roku). To właśnie takie odkrycia powodują, że musimy na nowo napisać historię ludzkości. Prawdopodobnie porzucić skostniałe ustalone wiele lat temu teorie.

W dniu 7 lipca 2017 roku odwiedziłem w Turcji miasto Canakkale, położone nad cieśniną Dardanele w jej najwęższym miejscu. Miasto to jest słynne z  historii z czasów antycznych oraz z rozegranej tutaj ogromnej bitwy w czasie I Wojny Światowej. Jednak ja odwiedziłem to miejsce z innego powodu, otóż znajduje się tutaj Muzeum Piri Reisa.  Ahmed Muhiddin Piri , lepiej znany jako Piri Reis żył na przełomie XV/XVI wieku, był admirałem osmańskim, nawigatorem, geografem i kartograf.

Dziś jest znany przede wszystkim ze swoich map zebranych w jego dziele Book of Navigation – Księga Nawigacji, książce zawierającej szczegółowe informacje na temat nawigacji, a także bardzo dokładne mapy, jak na tamte czasy, opisujące ważne porty i miasta Morza Śródziemnego. Zdobył sławę jako kartograf, gdy niewielka część jego pierwszej mapy świata (sporządzonej w 1513 roku) Została odkryta w 1929 roku W Pałacu Topkapi w Stambule. (Pałac ten i Muzeum Topkapi odwiedziłem w dniu 8 lipca 2017 roku). Jego mapa świata jest najstarszym znanym atlasem tureckim przedstawiającym Nowy Świat i jedną z najstarszych wciąż istniejących map Ameryki. Należy przypomnieć, że najstarszą znaną mapą Ameryki, która wciąż istnieje, jest mapa narysowana przez Juana de la Cosa w 1500 roku. Natomiast mapa Piri Reisa koncentruje się na Saharze na szerokości geograficznej Zwrotnika Raka. W 1528 roku Piri Reis narysował drugą mapę świata, z której niewielki fragment przedstawiający Grenlandię i Amerykę Północną od Labradoru i Nowej Funlandii na północy po Florydę, Kubę, Hispaniolę, Jamajkę i części Ameryki Środkowej na południu. Według nadrukowanego tekstu, narysował swoje mapy przy użyciu około 20 zagranicznych map.

Jednak sporządzona przez Piri Reisa mapa daleko wykracza poza wiedzę geograficzną, jaką – na podstawie znanych odkryć – mogli posiadać ówcześni kartografowie. Mapa odwzorowuje i przedstawia linię brzegową Antarktydy. Problem w tym, że… bez pokrywy lodowej.

Przez wiele lat niewiele było wiadomo o tożsamości Piri Reis. Dziś, w oparciu o archiwa osmańskie, wiadomo, że jego pełne nazwisko brzmiało „Hacı Ahmed Muhiddin Piri”  i że urodził się w Gelibolu (Gallipoli) w europejskiej części Imperium Osmańskiego lub w Karamanie w środkowej Anatolii. Dokładna data jego urodzenia nie jest znana. Jego ojciec nazywał się Hacı Mehmed Piri. Honorowy i nieformalny tytuł islamski Hadji (turecki: Hacı) w imionach Piriego i jego ojca wskazuje, że obaj ukończyli hadżdż tj. islamską pielgrzymkę, udając się do Mekki w wyznaczonym rocznym okresie. Przełomem w życiu było to, że w 1547 roku Piri awansował do stopnia Reisa (admirała) jako dowódca floty osmańskiej na Oceanie Indyjskim i admirała floty w Egipcie z siedzibą w Suezie. W dniu 26 lutego 1548 roku odbił Aden Portugalczykom, a w 1552 roku splądrował Maskat, okupowany przez Portugalię od 1507 roku, oraz strategicznie ważną wyspę Kisz. Zwracając się dalej na wschód, Piri Reis bezskutecznie próbował zdobyć wyspę Ormuz w Cieśninie Ormuz, ale zajął Półwysep Katarski. Następnie wrócił do Egiptu jako staruszek zbliżający się do 90 lat. Kiedy odmówił poparcia osmańskiego gubernatora Basry, Kubada Paszy, w kolejnej kampanii przeciwko Portugalczykom w północnej Zatoce Perskiej, Piri Reis został ścięty w 1553 roku.

Chociaż nie był odkrywcą i nigdy nie popłynął na Atlantyk, zebrał ponad dwadzieścia map pochodzenia arabskiego, hiszpańskiego, portugalskiego, chińskiego, indyjskiego i starszej Grecji, tworząc kompleksową reprezentację znanego świata swojej epoki. Praca ta obejmowała niedawno zbadane wybrzeża kontynentu afrykańskiego i amerykańskiego; na swojej pierwszej mapie świata z 1513 roku załączył opis „te ziemie i wyspy są narysowane z mapy Kolumba”. W swoim tekście napisał również, że użył „map narysowanych w czasach Aleksandra Wielkiego „jako źródło, ale najprawdopodobniej błędnie pomylił greckiego geografa z II wieku, Ptolemeusza z generałem Aleksandra o tym samym imieniu (sprzed czterech i pół wieku), ponieważ jego mapa jest podobna do słynnej mapy Jana ze Stobnicy (czytaj więcej). Ptolemeusz, wydrukowany został w 1512 roku. Natomiast Ptolemeusza „Geographia” została przetłumaczona na turecki na osobisty rozkaz Mehmeda II kilka dekad wcześniej. Można zauważyć, że atlantycka część mapy pochodzi od Kolumba ze względu na zawarte w niej błędy takie, jak przekonanie Kolumba, że ​​Kuba jest półwyspem kontynentalnym, ponieważ w czasie powstawania manuskryptu Hiszpanie byli już w Meksyku przez dwa lata.

Jednak co już podkreśliłem na wstępie sporządzona przez Piri Reisa mapa daleko wykracza poza wiedzę geograficzną owego czasu, gdyż odwzorowuje i przedstawia linię brzegową Antarktydy, bez pokrywy lodowej.

Nie byłoby w tym nic specjalnego, gdyż według różnych pośrednich dokumentów i legend również chińczycy w XV wieku docierali podobno do różnych odległych zakątków kuli ziemskiej. Tylko, że problem tkwi w fakcie, że mapa przedstawia właśnie część Antarktydy bez pokrywy lodowej tj. taką jaka była zdaniem wielu naukowców ponad 20 tysięcy lat temu !!!!!!!

Lód pokrywa Antarktydę od milionów lat, ale według amerykańskiego profesora Charlesa Hapgooda (1904–1982), wybrzeża pokryły się całkowicie lodem dopiero przed 6 tysiącami lat. Czyżby jakaś nieznana cywilizacja zamieszkiwała więc jedynie nadmorskie tereny tego kontynentu lub może była tam jedynie jakaś zamorska kolonia, ale w takim razie do kogo należąca?

Jest wielu naukowców i niezależnych badaczy którzy sugerują, że na Antarktydzie mogła zamieszkiwać zaawansowana starożytna cywilizacja. W szczególności dotyczy to również odkryć dokonanych z uwagi na topniejący lód. Co jakiś czas  ujawniane są ślad czegoś co przypomina starożytne ruiny. Nowych dowodów dostarczają zdjęcia  z Google Earth, które powoli przybliżają nas do odkrycia tajemnic Antarktydy. W niektórych rejonach wyłaniają się takie obiekty, że badacze są zdumieni. Wydaje się jakby były tam piramidy, gdyż spod lodowej pokrywy wyłaniają się stożkowate obiekty o idealnie gładkich ścianach.

Wiemy na podstawie badań naukowych, że na Antarktydzie przed milionami lat były też obszary pokryte lasami tropikalnymi.

Tezy przyjmowane przez świat naukowy, że ludzie zaczęli rozprzestrzeniać się z Afryki do Europy i Azji a następnie przez Syberię do Ameryki powoli zaczynają upadać. Otóż w świetle ostatnich badań genetycznych oraz DNA stwierdzono, że starożytne ludy Ameryki Południowej nie mieszczą się w tej kategorii migracyjnej. Są kompletnie inne jak wszystkich zamieszkałych obie Ameryki Indian. Przykładem są odnalezione szczątki starożytnych mieszkańców Peru, których czaszki są wydłużone. Natomiast badania DNA wykazały łączność z ludami z Bliskiego Wschodu z obecnego rejonu Iraku, gdzie kiedyś kwitły cywilizacje Sumerów i Babilończyków lub też Północnej Europy. Niektóre szkielety posiadają też części DNA nie należące do człowieka. Przypuszcza się, że Ziemię zamieszkiwało wiele różnych gatunków ludzkich odróżniających się od człowieka współczesnego, którzy mogli być na wysokim stopniu rozwoju. Przykładem jest też odkrycie wielu megalitów i ogromnych budowli wzniesionych przez nieznane cywilizacje, które to technologie nie są w zasięgu techniki budowniczej człowieka współczesnego. Do takich budowli należą odkryte na Syberii w Górach Ałtaj ogromne konstrukcje (czytaj więcej).

Są one usytuowane w pobliżu jaskiń ludzi Denisowian, kultury, która żyła na tamtych terenach kilkadziesiąt a może i więcej tysięcy lat temu (wg niektórych ocen ponad 200 tys. lat) i których cząstki DNA posiadają ludzie na całej kuli ziemskiej (czytaj więcej).

Jak na wstępie napisałem wiele odkryć z ostatnich lat powoduje, że historię ludzkości trzeba będzie napisać od nowa. Dlatego jestem pewny, że w związku ze zmianami klimatycznymi i topnieniem lodowców m.in. na Szóstym Kontynencie wkrótce możliwe, że zostaną odkryte brakujące ogniwa naszej cywilizacji.