Inflacja w czerwcu niestety znowu ostro w górę. Średnia dla państw wspólnoty za konkretne miesiące wynosiła:
Styczeń – 6,2%
Luty – 7,1%
Marzec – 8,4%
Kwiecień – 9,4%
Maj – 10,46%
Czerwiec – 11,51%
Więc między styczniem a lutym widzimy wzrost o 0,9 punktu procentowego, między lutym i marcem 1,3, a między marcem i kwietniem z kolei 1. Z kwietnia na maj jest to 1,06, a z maja na czerwiec jest to 1,05 punktu. Polska ze swoją inflacją po długim okupowaniu 7 pozycji podskoczyła o jedno miejsce, wyprzedzając Rumuni.
Jednak dynamika inflacji nie wszędzie w Unii rośnie. W poniższych państwach miesięczna dynamika zahamowała.
Holandia – 0,2
Niemcy – 0,3
Niestety są to tylko te dwa państwa.
Natomiast największy wzrost względem poprzedniego miesiąca zanotowały:
Łotwa + 2,4
Słowenia + 2,3
Litwa + 2,1
Estonia + 2
Niestety liczba państw o wzroście dynamiki o 2 punkty i więcej znacznie podskoczyła. Nie jest to dobra wiadomość. W ścisłej czołówce rankingu możemy zaobserwować państwa naszego regionu, czyli państwa bałtyckie, które poza Łotwą przekroczyły już 20%, Czechy, Słowację oraz Rumunie i Bułgarię. Węgry z mniejszą inflacją i mniejszą dynamiką wzrostu cen, chociaż również już z prawie 12% wynikiem.
Najlepiej radzi sobie Francja na samym końcu zestawienia z inflacją 5,8%. Mimo to, że przekroczyła już inflację pełzającą i dawno jest za celem inflacyjnym, jej wynik przy Europie Środkowo-Wschodniej wydaje się naprawdę dobry. U Niemców i Włochów mamy już ten stopień wyższy, jednak wciąż przed 10%. Europa Zachodnia znacznie mniej odczuwa kryzys inflacyjny niż nasz region.
Post cię zaciekawił? Zaobserwuj moją stronę tutaj, aby być na bieżąco i niczego nie przegapić. Zachęcam również do nadrobienia treści. A jeżeli dobrze ci się czyta moje artykuły i chcesz mnie wesprzeć będę bardzo wdzięczny jeżeli zajrzysz do mojego Patronite: https://patronite.pl/DawidBlaszkiewicz

Zostaw komentarz