Polacy są zszokwani obrazem, który zobaczyli. Okazuje się bowiem, że ludzie w togach mieli stać na straży prawa. A jednak, to były tylko puste deklaracje. Nazywają się „nadzwyczajną kastą”. Zniszczyli życie wielu ludziom. Właśnie o nich jest program „Kasta”, którego pierwsze wydanie wyemitowano na antenie „TVP Info”. W tym odcinku nim m.in. historia pani Barbary, wyrzuconej w dziewiątym miesiącu ciąży z własnego mieszkania – z mężem i szóstką dzieci.

Jeśli nie widzieliści pierwszego odcinka to oglądajcie. Tylko ostrzegamy to program dla ludzi o silnych nerwach. Program „Kasta” uświadamia całej Polsce głębokie zepsucie środowiska „ludzi w togach”. – Program o tym, jak ludzie, którzy powinni stać na straży prawa, a sami nazwali się „nadzwyczajną kastą”, w zwyczajny sposób i w majestacie prawa zniszczyli życie zwykłym ludziom – tymi słowami rozpoczął pierwszy odcinek „Kasty” Miłosz Kłeczek. Dziennikarz TVP Info odnosi się także do krytyki programu, która spadła na niego jeszcze przed premierą.