W Polsce planuje się zamykać kolejne kopalnie węgla kamiennego, gdy w tym samym czasie Niemcy i Japończycy uruchamiają nowe elektrownie węglowe. Jednak nie byłoby nawet w tym nic dziwnego, bo przecież rząd premiera Morawieckigo dba o swoich. Jednak związkowiec „kumający” się z wojującą ekolożką, która dojeżdża nasz kraj? Toż to kolaboracja, hańba i wstyd dla górniczego stanu. – „Zdrada! W czasie, gdy trwa walka o polski węgiel i polskie kopalnie, funkcyjny działacz Związku Zawodowego Górników w Polsce (ZZGwP) Jerzy Hubka robi sobie focie z Grecią przy KWK „Makoszowy” i w zabytkowej kopalni „Guido” – pisze Patryk Kosela, rzecznik prasowy Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80.

Fakty są przerażające. – „Kopalnia „Makoszowy” (Hubka był na niej wiceprzewodniczącym ZZG) została zlikwidowana dlatego między innymi, że „związkowcy” pokroju tego pana prześcigali się w zakusach na przejęcie kopalni. Jedni woleli spółkę pracowniczą, inni spółdzielnię pracy. W efekcie, walki o kopalnię nie było i kopalnię oddano do likwidacji. Dziś razem z Gretą Thunberg chcą położyć całe polskie górnictwo węglowe” – podkreśla niestrudzony wojownik związkowy.

Cóż tak rozsierdziło Patryka Koselę? Fejsbukowy lans Jerzego Hubki, który chwali się spotkaniem z osobą, która zaciska petlę na szyji polskiego górnictwa. – „A i owszem, spotkaliśmy się z Gretą Thumberg na kopalni Makoszowy, a potem byliśmy na kopalni Guido wraz z ekipą telewizyjną BBC, aby Greta zobaczyła choć namiastkę dołu kopalni. Przekazaliśmy Jej, że Górnicy nie boją się zmian i przeobrażeń,wszak pod warunkiem, że rozmawia się z nimi uczciwie i prowadzi rzetelny dialog i wypracowuje konkretny kompromis. Podkreśliliśmy, że kopalnie nie generują dwutlenku węgla CO2 i można je z powodzeniem wyposażyć w nowoczesne technologie z pożytkiem dla środowiska jednocześnie nie tracąc miejsc pracy” – pisze Jerzy Hubka w mediach społecznościowych i pokazuje swoje zdjęcia (czytaj więcej).

Riposta ze strony „kolegi” związkowca, który walczy o przetrwanie polskich kopalń jest stanowcza. – Hańba Panie Hubka, hańba! – ocenia Patryk Kosela zachowanie Jerzego Hubki z ZZGwP. Czy to jest tzw. powolne wbijanie noża w plecy całej branży górniczej? To nie nam oceniać. W czasie wojny o polskie kopalnie to jest wręcz kolabracja z wrogiem pokreślają górnicy i ludzie komentujący wpis Hubki na fejsbuku. – Dla mnie to by był wstyd żeby obok tej dziewczyny stanąć! A teraz wszystko wychodzi kto za kopalniani stoi a kto przeciw! WSTYD NAPRAWDE WSTYD JESZCZE W MUNDURZE GÓRNICZYM! – pisze Grzesiu Raba.

Pożyteczni idoci z Polski stali się jednym z argumentów dla Grety na przemówieniu w Davos. Górnik Hubka, zrobił z siebie głupka i teraz cały świat się z nas śmieje. – W zeszłym tygodniu spotkałam się z górnikami z Polski, którzy stracili prace ze względu na zamknięcie ich kopalni. Nawet oni się nie poddali. Wręcz przeciwnie, zdają się rozumieć bardziej niż wy, że musimy się zmienić – mówiła Greta Thunberg podczas Światowego Forum Gospodarczego w Szwajcarii. Czyli można śmiało zrozumieć, że polscy górnicy walczą w jednym szeregu z młoda aktywistką, pomimo, że zamykają im kopalnie w Polsce. Przecież walka z emisją CO2 i ociepleniem klimatu to ich priorytet?

A Wy jak oceniacie taką postawę związkowca, który odświętnie ubrany w górniczy mundur, melduje się przed Gretą, a wręcz jest dumny z tego spotkania?!