Od jakiegoś czasu burmistrz Klinowski gorączkowo poszukuje swoich zwolenników w różnych wadowickich środowiskach. Tym razem nie po raz pierwszy – jak wieść gminna niesie – uderzył do gimnazjalistów. Faktycznie za 2 lata będą pełnoletnimi i stanowią potencjalnie, jak napisał to jeden z internetowych komentatorów, grono wyborców nauczyciela demokracji po wadowicku, reprezentującego na światowych forach progresywnych samorządowców nie tylko Wadowice, Polskę, ale i wszystkie Galaktyki, czyli samego Mateusza Klinowskiego. Internauta ujął to dość bezpośrednio, pisząc: „Klinowski gimbazą stoi, to wiemy od dawna. Takich łatwo zindoktrynować, a jak jeszcze Ci szkoła to umożliwia… szkoda gadać”.

Nie wiem jednak, czy przywołany internauta ma rację, bo jak pisze inny, może trafniejsze jest spostrzeżenie, że Klinowski, jak „Tonący brzytwy się chwyta”. Ale dodaje, że „Przecież ci uczniowie słuchają Klinowskiego bo muszą 😉 Żenada. Gdyby mogli, olali by go, tak jak to robią poza szkołą. Młodzi są Klinowskim zawiedzeni”.

Jeszcze inny internauta skwitował to krótko: „propagitka na terenie szkoły. Goebbels byłby dumny ????????????. To, że była ona nachalna świadczy wpis na fanpage’u szkoły, na którym prowadzący go napisał: „burmistrz podczas warsztatów na temat demokracji nie tylko obszernie omówił ten typ ustroju politycznego, pokazując jego wady i zalety czy sposób funkcjonowania w Polsce, ale opowiedział też o swej pracy jako burmistrza Wadowic, „przemycając” tym samym gimnazjalistom wiedzę o samorządzie gminnym, która, szczególnie dla drugoklasistów, może być bardzo przydatna”.

Klinowski naucza o demokracji uczniów Zespołu Szkół Nr 3 w Wadowicach

Problem polega jednak na czym innym, trafnie zauważyli to obaj komentatorzy wadowickiej sceny publicznej – szkoła umożliwia i zmusza uczniów do wysłuchiwania bredni Klinowskiego. Nie ma się jednak czemu dziwić. Bowiem robi to dyrektorka szkoły wybrana przez Klinowskiego po zwolnieniu innej dyrektorki z poprzedniego układu. Niestety Pani Dyrektor robi to nie tylko wbrew powszechnie obowiązującym normom, przyzwoitości i dobrym szkolnym praktykom, ale i jednoznacznym wskazaniom nadzoru pedagogicznego.

Nie jest przecież chyba jej nieznane pismo skierowane do dyrektorów szkół i umieszczone na stronie internetowej krakowskiego Kuratorium Oświaty, w którym Pani Kurator określa warunki pobytu w szkole osób postronnych i w kategorycznym tonie pisze: „niedopuszczalny jest wstęp na zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze i inne zajęcia organizowane przez szkołę lub placówkę w jakimkolwiek charakterze osób postronnych i nieupoważnionych, w tym także przedstawicieli władz samorządowych i organów prowadzących te szkoły lub placówki, z wyjątkiem zajęć otwartych w odniesieniu do osób zaproszonych.

Uczniowie nie słuchają Klinowksiego gdy naucza o demokracji w Zespole Szkół nr 3 w Wadowicach

Ciekawe co na to Rodzice tych uczniów przymuszanych do wysłuchiwania pouczeń Klinowskiego? Powinni się tym zainteresować i nie chodzi już o kwestie polityczne, bo te chyba najmniej zaszkodziłyby ich potomkom, ale głównie obyczajowe i kulturowe. Już przecież kiedyś sam Klinowski na swoim profilu facebookowym napisał, że odwiedziła grupa młodzieży z 2 gimnazjum w Wadowicach, która „przyszła dowiedzieć się smutnej prawdy na temat polityki w Polsce”. I zakończył swój krótki wpis kpiącym zaproszeniem nawiązującym do jakże głębokiej myśli Jana Pawła II: „„Zapraszamy kolejnych chętnych. Nie lękajcie się!

Obruszyć powinni się też sami nauczyciele. Pedagogiczny laik, który uważa, że tak, jak on się wyuczył w klasie ponad trzydziestoosobowej, tak też i dziś mogą się uczniowie w takich warunkach uczyć, nie zauważający, że poziom jego wykształcenia jest wyższy niż wynika to z jego wypowiedzi (jak to powiedział klasyk: nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad swoją inteligencję), a ego wielkie; słynne słowa Klinowskiego o nim samym, wyśmiane przez wszystkich prawników, że jest współtwórcą polskiej szkoły prawa, poucza pedagogów – robiąc jak sam uważa wzorcowe warsztaty dla młodzieży.

Klinowski naucza uczniów demokracji w Zespole Szkół nr 3 w Wadowicach

O tym, że akcja Klinowskiego w szkołach jest planowa świadczą jego wcześniejsze zachowania, którymi chwali się na swoim facebooku. Strach się bać, gdy po nowej turze wyborów na dyrektorskich stołkach w szkołach wadowickich pojawią się wybrańcy Wielkiego Nauczyciela z Wadowic. I nie mam tu na myśli Jana Pawła II, ale Wielkiego Nauczyciela w maotsetungowym garniturku.

Dr hab. Józef Brynkus w studio Pułkownik Kukliński zwycięska misjaAutor: dr hab. prof. UP Kraków Józef Brynkus
Poseł na Sejm VIII kadencji, wybrany z Ruchu Kukiz’15 w okręgu 12 (małopolska zachodnia, powiaty: myślenicki, wadowicki, suski, chrzanowski, oświęcimski). Pracownik Katedry Edukacji Historycznej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Doktorat otrzymał za rozprawę: Bohaterowie dziejów ojczystych w podręcznikach szkolnych XIX wieku. Habilitację uzyskał w 2014 roku za całokształt dorobku, w którym wyróżniają się prace poświęcone tożsamości i świadomości historycznej Polaków i historii komunistycznej Polski. Wygłosił kilkadziesiąt referatów na polskich i międzynarodowych konferencjach naukowych (m. in. w Berlinie, Ostrawie i Preszowie). Wydał ponad 80 publikacji naukowych (niektóre jako współautor) w języku polskim, angielskim, niemieckim i francuskim. Spośród  nich najcenniejszą jest książka wydana w 2013 r.: Komunistyczna ideologizacja a szkolna edukacja historyczna. Praca ta stawia w zupełnie nowym świetle edukację historyczną w Polsce Ludowej i same dzieje tego państwa, co spowodowane jest przywołaniem w niej dotąd nieudostępnianych źródeł historycznych. W Katedrze Edukacji historycznej zajmuje się  przygotowaniem nauczycieli do pracy w szkole. Prowadzi liczne prelekcje dla młodzieży szkolnej i różnych środowisk, w których odsłania mechanizmy funkcjonowania Polski Ludowej. Tematyka publikacji dra hab. Józefa Brynkusa m. in. dotyczy: roli jednostki w dziejach, wizji bohaterów dziejów polskich i powszechnych w edukacji historycznej oraz popularyzacji dziejów, kształtowania tożsamości i świadomości narodowej, historycznej oraz społecznej Polaków przez edukację historyczną i inne procedury upowszechniania wiedzy o przeszłości w okresie od XIX do XXI wieku, doskonalenia procesu nauczania historii, metodologii historii i historiografii oraz dziejów komunizmu w Polsce Ludowej.

Fot. Zespół Szkół Publicznych nr 3 w Wadowicach