Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której konkubent notorycznie znęcający się nad swoją partnerką, a ostatnio usiłujący ją zabić, czuł się upokorzony wskutek efektywnej interwencji policji. Przedstawiciele policji powinni najpierw zrozumieć motywy działania sprawcy i dostrzec w nich pewne uzasadnione przyczyny, dla których sprawca przemocy znęca się nad swoją konkubiną.
Należy raczej przekonać kobietę, aby zrozumiała owe przyczyny, i aby ustąpiła „partnerowi” w kilku kwestiach.
Po pierwsze, nie powinna ona traktować bicia jako przemocy, lecz dostrzec w tym działaniu uzasadniony okolicznościami środowiskowymi środek dyscyplinujący.
Po drugie, powinna porzucić dopiero co uzyskaną, w miarę dobrą pracę za godziwym wynagrodzeniem, gdyż fakt ten powoduje frustrację jej „partnera” – niewykwalifikowanego robotnika pracującego za najniższe stawki.
Po trzecie, powinna przeprosić cały świat, że stała się po raz kolejny przedmiotem sporów i kłótni w rodzinie, w których jedni są za sprawcą przemocy, a inni biorą jej stronę.
Nie potrzebujemy takich napięć! Wszyscy chcemy żyć w spokoju, konsumować i wydalać!
W imieniu Europejczyków w wiadomej kwestii geopolitycznej słowa te wypowiedział….
Autor: prof. Radosław Zenderowski
Polski socjolog i politolog, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny w Katedrze Stosunków Międzynarodowych i Studiów Europejskich Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, kierownik tej katedry.
Zostaw komentarz