„(…) To były czasy czarnych mundurków z białymi kołnierzykami, kałamarzy i piór ze skrzypiącymi stalówkami. Kiedy uciekaliśmy z lekcji to ta koleżanka wskazując na okno krzyczała: „proszę pani, o tam! Niech pani zobaczy! Biegną! Wisniewski przez płot skacze!” – pisze Paweł Kukiz, lider Kukiz’15.

Uwielbiam ją! Naprawdę. U-W-I-E-L-B-I-A-M !!! 🙂

Ilekroć Panią Pihowicz widzę na mównicy sejmowej to wspominam lata pacholęco-szkolne… Same się wspominają. Automatycznie.

Mieliśmy w klasie taką koleżankę… Taką Myszkę-Agresorkę. Wszystko zawsze wiedziała tak, jak chciałaby tego Pani Wychowawczyni 🙂 Miała niesamowity dar przewidywania tego, czego Pani Wychowawczyni chce, co chciałaby usłyszeć.

To były czasy czarnych mundurków z białymi kołnierzykami, kałamarzy i piór ze skrzypiącymi stalówkami. Kiedy uciekaliśmy z lekcji to ta koleżanka wskazując na okno krzyczała: „proszę pani, o tam! Niech pani zobaczy! Biegną! Wiśniewski przez płot skacze!” 🙂 .

Na koniec roku dostawała świadectwa z wyróżnieniem za świadczenie prawd wówczas obowiązujących. Prymuska Najsławniejsza w Szkole 🙂.

Przysięgam – nie piszę tego złośliwie. Wybaczam jej wszelkie ataki na nas, wszelkie wyssane z palca teorie,bzdury… Wszelkie wymysły. Bo ona wierzy w to co mówi. Tak, jak ta moja koleżanka z podstawówki.

Przypomina mi młodość. Dzięki niej w tej mojej młodości od czasu do czasu bywam. Przy prawie każdym jej wejściu na sejmową mównicę.

Dlatego uwielbiam ją i przestrzegam – od Koleżanki Pihowicz wara! Bo walę bez ostrzeżenia. Między oczy. Jak 40 lat temu. A jeśli na jakiegoś byka trafię to Wiśniewski pomoże :).

Autor: Paweł Kukiz

Ps. Słuchajcie „mądrości”: Kamili Gasiuk-Pihowicz: Ruch Kukiz’15 otwiera puszkę Pandory