W Polsce cenzura już dawno odeszła do lamusa. Jednak nie do wszystkich to dotarło. Okazuje się bowiem, że Maria Talaga pragnie być nowym cenzorem? Po publikacji na naszym portalu artykułu pt. „Jubileusz Wadowity przetykany groteską” otrzymałem list jak to zostało ujęte w jego treści z wezwaniem do usunięcia tego tekstu. Czytając kilka razy to pismo byłem pod wielkim wrażeniem ignorancji jaką wykazuje się jego autorka. Mając na uwadze zasady jakimi się kierujemy na portalu Pressmania.pl odpisałem, że nie zamierzam niczego usuwać. Nie pozwolimy na zamykanie ust naszym dziennikarzom i publicystom. Stoimy na straży wolności słowa. Tworzymy niezależny portal obywatelski. Łączymy ludzi, dla których pisanie jest pasją. Poruszamy tematy, które dla innych mediów są zbyt trudne.

Pełna treść listu skierowanego do Marii Talaga z Wadowic.

Krzysztof Sitko                                                                  Wadowice, dnia 20 grudnia 2016 r.
Adres do korespondencji.

Pani Maria Talaga
Adres do korespondencji.

Dotyczy: pisma Pani z dnia 26 października br. określonego jako „wezwanie”, w sprawie usunięcia z prowadzonego przeze mnie portalu Pressmania.pl artykułu „Jubileusz Wadowity przetykany groteską”, bez wskazania realnej podstawy prawnej i okoliczności uzasadniających zawarte w tym piśmie żądanie.

Pismo Pani przyjąłem ze zdumieniem. Wskazana przez Panią ustawa o ochronie danych osobowych nie reguluje sprawy publikacji prasowych, natomiast jej art. 23, na który się Pani powołuje dotyczy przetwarzania danych osobowych, których w artykule nikt nie przetwarzał. Nie jestem zatem w żaden sposób zobowiązany do reakcji na tak sformułowany list, o czym niniejszym ze względów grzecznościowych Panią informuję.

Ponadto informuję Panią, że prawo do oceny i opisu wydarzenia jest niezbywalnym prawem dziennikarza i filarem wolności słowa w demokratycznym państwie prawa, zaś przytoczone przez Panią cytaty ze wspomnianego artykułu nie wskazują żadnej osoby, której dane mogłyby zostać w ten sposób naruszone. Jeżeli jest inaczej, uprzejmie proszę Panią o wskazanie imienne takich osób i zakresu naruszenia ich danych osobowych.

Także Pani osoba nie została w żaden sposób wskazana w artykule. Chyba, że poczuwa się Pani do tego w domyśle, jako ktoś opisany w artykule? W takim jednakże przypadku musiałaby Pani przede wszystkim udowodnić, że identyfikuje się Pani jako taka, a ponadto wskazać, że ta identyfikacja narusza Pani chronione dane osobowe i z jakich powodów? A wreszcie udowodnić, że dziennikarz właśnie Panią miał na myśli i w ten sposób zidentyfikował, ujawniając jakiekolwiek Pani chronione dane osobowe. W takim przypadku należy wskazać, jakie Pani dane osobowe zostały w artykule naruszone, gdyż ustawa przywołana przez Panią jasno określa co podlega ochronie i w jakim zakresie.

Umiejętność czytania ze zrozumieniem zanika wśród Polaków coraz bardziej, nad czym głęboko ubolewam. Nie może ona jednak w żaden sposób stanowić podstawy do domniemań czegoś, czego nie napisano, a tym bardziej do żądań godzących w wolność mediów w naszej Ojczyźnie. Z powyższych względów informuję Panią, że nie znalazłem żadnych podstaw do uwzględnienia roszczenia Pani i spełnienia pozbawionego podstaw wezwania.

Z poważaniem,
Krzysztof Sitko

Pismo Pani Maria Talaga z roszczeniem o usunięcie artykułu pt. „Jubileusz Wadowity przetykany groteską” z portalu Pressmania.pl