11 listopada 2018 roku obchodziliśmy w całym kraju uroczystości święta odzyskania niepodległości. Była to okrągła, bo setna rocznica wyzwolenia Polski po 123 latach zaborów. Z tej okazji ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości, w którym udział według większości raportów wzięło udział ponad 250 tysięcy osób. Była to piękna manifestacja polskiego patriotyzmu, którą zobaczył i zazdrości nam tej mobilizacji cały świat.

Niestety nie wszyscy byli dumni z przejścia marszu zorganizowanego przez ugrupowania narodowe oraz rząd. W szczególności do takich osób można zaliczyć polityków Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Idealnym tego dowodem mogła być ostatnia sytuacja w TVP Info. Jednym z gości programu była posłanka Platformy Obywatelskiej, która uparcie podkreślała, że marsz był niebezpieczny. W tym momencie na ziemię ściągnęła ją młoda działaczka Kukiz’15. – Gdyby Pani była na Marszu Niepodległości to czułaby się Pani bezpiecznie. Ewentualnie mogłaby Pani czuć dyskomfort, bo był to Marsz patriotów, a Pani reprezentuje partię, która nie ma nic wspólnego z patriotyzmem – powiedziała Julia Duras.