Czas tak szybko płynie. Jednak przyszła pora, aby oficjalnie napisać o tym wydarzeniu, które odbiło się szerokim echem w mediach zagranicznych.

Gala nagrody Fontane di Roma

Watykańskie progi okazały się dla nas bardzo gościnne. Witano nas z prawdziwymi honorami. Włoską życzliwością byliśmy bardzo zaskoczeni, ale jak nam wyjaśniono: „jesteście Rodakami Świętego Jana Pawła II, a Włosi go nadal uwielbiają i kochają”. W dodatku o Polsce i Polakach wyrażają się z pełnym podziwem, szacunkiem i w samych superlatywach, co było dla nas wielkim zaskoczeniem. Przecież polskojęzyczne media 24 na dobę cały czas wciskają nam kit, że z Polską, to nikt się już nie liczy w Europie, bo jesteśmy wręcz jak trędowaci, a tu taki szok.

Prezes Międzynarodowej Akademii i zarazem dziennikarz z 50-letnim stażem w mediach dr Benito Corradini w trakcie swojego wystąpienia podczas otwarcia gali nagrody Fontane di Roma przypomniał jak wiele Włosi zawdzięczają Polsce. Wspomniał o Monte Casino i pontyfikacie Papieża Polaka Jana Pawła II, który odmienił oblicze ziemi oraz całego kościoła katolickiego. Warto bowiem przypomnieć, że 39. edycja tej nagrody była dedykowana JP2 i Matce Teresie z Kalkuty. Organizatorzy przygotowali nawet specjalny film, gdzie pokazano zjednoczenie tych obu wielkich postaci.

Polska Diva Dominika Zamara zaśpiewała też swój krótki recital przy dżwiękach gitary klasycznej. Maestro Hernan Navarro wydobywał ze strun dzwięki, którymi zjawiskowo operował. Warto podkreslić, że artysta przyleciał na ten recital specjalnie z Hiszpanii, a pochodzi z Argentyny. Oczywiście przyjęto ten występ z wielki aplauzem i owacjami. Włosi bowiem doceniają talent i anielski sopran śpiewaczki operowej z nad Wisły, która jest rozpoznawalna na każdym kroku w ojczyźnie opery…

Aula Magna Augustinianum watykańskiego uniwersytetu była pełna zaproszonych gości i dostojników ze świata kościoła, polityki, mediów oraz kultury, co zrobiło na nas wrażenie. Jednak oniemieliśmy w momencie, gdy rozpoczęto wręczanie nagród, bo wtedy usłyszeliśmy jak wielkim zaszczytem dla wyróżnionych Włochów jest ta nagroda, a byli to przecież znani i rozpoznawalni ludzie kultury, sportu, mediów, biznesu, medycyny i polityki z premierem Włoch Mario Draghi na czele oraz watykańskim Sekretarzem Stanu kard. Pietro Parolin. Przemówienia tych dostojnych laureatów były przepełnione wielką wdzięcznością dla kapituły oraz świadectwami wsparcia jakiego Święci kościoła katolickiego udzielają co dnia tym ludziom w ich pracy zawodowej. Chwytało za serce. Przynam się Wam szczerze, że i mnie też udzieliły się ich emocje w trakcie mojego wystąpienia, co podono bardzo spodobało się zebranym i mam nadzieję, że nie był to tylko przejaw zwykłej kurtuazji.

A o czym mówiłem?

O tym, co dla mnie w życiu jest najważniejsze czyli wielkim darze jaki otrzymałem dzięki wstawiennictwu mojego ukochanego Świętego z Wadowic Papieża Polaka Jana Pawła II Wielkiego, czyli dwójce naszych cudownych dzieci, których mialo nie być na świecie, ale jak się okazało dla Pana Boga nie ma rzeczy nie możliwych. Podkreśliłem też, że Magazyn Opinii Pressmania.pl to niezależne media, gdzie wolność słowa jest podstawą działania w myśl tego, co o roli mediów mówił Jan Paweł II. Oczywiście po moim wystąpieniu dostałem gromkie brawa, co wprawiło mnie w jeszcze większe zakłopotanie. Jednak wspaniali laureaci tej prestiżowej nagrody szybko pomogli mi dojść do siebie, za co serdecznie dziękuję: Dominice Zamara, Krzysztofowi Hajda, Krzysztofowi Laszczakowi. Kochani Wasze wsparcie było na każdym kroku odczuwalne. A obecność moje pierworodnej Marysi było cudownym dopełnieniem radości z otrzymnej nagrody.

Ale…

Jest mi też smutno. A było mi wręcz wstyd, że wicepremier polskiego rządu prof. Piotr Gliński pomimo, że potwierdził swój udział na miesiąc przed galą, to na nią nie dotarł. Mogę to nawet zrozumieć: „wojna na Ukrainie” (tylko to przecież jest minister kultury – sic!), ale brak listu, czy polskiego ambadadora przy Watykanie jest nie wybaczalnym zaniedbaniem ze strony politycznego otoczenia Pana Profesora. Cóż widocznie gala Braci Karnowskich była w tym dniu ważniejsza, co pokazuje wielką zaściankowość polskiego światka polityczno-kulturalnego. Jednak to już jego strata. Statuetkę odebrała Dominika Zamara i wręczy zapewne wicepremierowi w Warszawie, ale o tym innym razem…

Oczywiście po gali odbył się bankiet na dachu byłej rezdyencji Papieża Pawła VI skąd rozciąga się przepiękny widok, a człowiek ma wrażenie, że dach Bazyliki św. Piotra jest na wyciągnięcie ręki.

Podziękowanie…

W tym miejscu nie mogę zapomnieć o ludziach z którymi od lat współpracuję. Bardzo gorąco dziękuję całemu zespołowi Pressmania.pl. Pamiętajcie, że ta nagroda jest także dla Was Kochani, bo razem tworzymy wolne i niezależne media. Nie idziemy na żaden układ z klanami politycznymi, czy domami mediowymi dzielącymi „tort reklamowy” w Polsce. Zawsze podkreślam jak bardzo jestem dumny, że wspólnie razem i ponad podziałami, czasem nawet bardzo ostro się spierając w gronie redakcji potrafimy się zawsze dogadać i wspólnie tworzyć Magazyn Opinii Pressmania.pl który został już zauważony nawet poza granicami naszej ukochanej Polski… na włoskiej ziemi!

Koleżenki i Koledzy, Dziennikarze i Publicyści proszę przyjmijcie staropolskie Bóg Zapłać oraz dziękuję!

Więcej przeczytacie TUTAJ.