21 lutego 2017 roku premierę miała zręcznościowo-przygodowa gra Night In The Woods będąca niezależnego kanadyjskiego studia Infinite Fall. W grze położono nacisk przede wszystkim na wątek fabularny, barwność i głębię postaci oraz elementy zręcznościowe, czy to w postaci specjalnych minigierek, czy zwykłego eksplorowania zakątków mapy. Gra długością nieco przypomina Life is Strange. Mamy więc grę na kilka godzin dla zapaleńców i nawet do dziesięciu dla eksploratorów. Niestety, aktualnie gra nie posiada spolszczenia.

Sama fabuła nie tylko bawi i urzeka gracza, ale także uczy. Poruszone są w niej wątki przemijania, dorastania, samotności, utraty bliskich nam osób oraz zmian charakterów ludzi związanych z dorastaniem. Akcja toczy się w świecie antropomorficznych zwierząt. Główna bohaterka – kotka Mae, wraca do swojego rodzinnego miasta po porzuceniu studiów. Wracając w rodzinne strony liczy na powrót do czasów ukochanego dzieciństwa, opiekuńczych rodziców oraz szalonych zabaw z paczką przyjaciół z dzieciństwa. Jednak jak to mówi stare, chińskie przysłowie „Dwa razy do tej samej wody nie wejdziesz”. Szybko orientuje się, że przez te wszystkie lata czas w Possum Springs nie stał w miejscu. Przyjaciele dorośli – niektórzy stworzyli związki, część wyjechała, pozostali zmienili się i zaczęli żyć dorosłym życiem, mając coraz mniej czasu na zabawę. Samo miasteczko pustoszeje i podupada z powodu zamknięcia pobliskiej kopalni, a tym samym pozbawienia źródła dochodu znacznej części mieszkańców.

Na dodatek okazuje się, że w Possum Springs dzieją się paranormalne rzeczy. Mieszkańcy giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Nocami ukazują się duchy o smukłych kształtach przechadzające się po ulicach, lasach i zakamarkach ulic. Nie ma wątpliwości, że coś bardzo niepokojącego skrywa się w tytułowym lesie.

Oprawa audio-wizualna stoi na wybitnym poziomie. System grafiki przypomina topową kreskówkę. Lokacje są ładne, pobudzające ciekawość,  dynamiczne i żywe oraz zmieniają się wraz z pogodą i porą dnia. Przez cały czas gry odnosi się miłe wrażenie, że ktoś naprawdę starał się i ciężko pracował nad animizacją świata przestawionego w Night In The Woods. Muzyka jest przyjemna dla ucha, perfekcyjnie oddając cały nastrój konkretnej sytuacji lub wątku.

Sama rozgrywka jest zróżnicowana i wciąga gracza swoją historią. Na ogół poruszamy się na wzór nostalgicznych gier 2D, a minigierki nie powtarzają się i każda jest inna – zaczynając od składania części robota, poprzez rozbijanie świetlówek kijem baseballowym, kończąc na quick time eventach podczas gry na gitarze basowej znanych z gier serii Rock Band studia Harmonix. Szczególnie do gustu przypadły mi zagadki i fabuły snów głównej bohaterki. Gra nie jest liniowa. Wybory, osoby z którymi rozmawiamy oraz sposób w jaki to robimy mają swoje znaczenie.

W grze napotkamy na autentyczną incepcję – możemy zagrać w grę DemonTower na komputerze kotki. DemonTower to gra rodem z początku lat 90-tych. Dzięki komputerowi Mae możemy także odbierać widomości od jej przyjaciół.

 

Wymagania sprzętowe Night In The Woods:

  • System operacyjny: Windows 7
  • Procesor: Intel i5 Quad-Core
  • Pamięć: 4 GB RAM
  • Karta graficzna: Intel HD 4000
  • Miejsce na dysku: 8 GB dostępnej przestrzeni