Chiny stały się międzynarodową potęgą gospodarczą. Wiele osób zauważa ścisłą współpracę pomiędzy Chinami a USA. Twierdzą, że te dwa państwa będą się uzupełniać, stanowić jedność i przyszłą siłę.

Moje odczucia się całkowicie odmienne.

Uważam, że Chiny stanowią największe zagrożenie dla potęgi amerykańskiej. Jeżeli dokończą budowę nowego systemu finansowego, to zdegradują potęgę amerykańską do drugorzędnego kraju. Pozbawią ich roli przywódczej i wielu miliardów dolarów zysku z dolara jako transakcyjnej waluty.

Obecne wojny w Jemenie, na Ukrainie w Syrii stanowią część planu, którego celem jest nie obrona dolara, a przejście w kolejny system finansowo-kredytowy zarządzany przez tych samych ludzi co obecnie.

Tu nie ma żadnych spekulacji, ponieważ należy zauważyć, kto zawsze jest prowokatorem wojen: Izrael, USA i montowani na szybko sojusznicy.

Jak Ameryka narzuciła światu system finansowo-kredytowy?

Pod koniec drugiej wojny światowej, Ameryka była największym i najbogatszym krajem świata. Inne państwa zniszczone wojną światową, nie miały takiej siły politycznej i ekonomicznej, jak USA.

W lipcu 1944 roku (1–22 lipca) w Hotel Mount Washington w Bretton Woods (USA), odbyła się konferencja „United Nations Monetary and Financial Conference”. Inaczej znana jako konferencja w Bretton Woods.

W konferencji uczestniczyło 730 delegatów z 44 państw alianckich. Polskę reprezentował Gustaw Gottesman z polskiego emigracyjnego rządu w Londynie.

Na konferencji zdecydowano, że nowy system monetarny będzie opierał się na dolarze powiązanym ze złotem.

Zastosowano sztywny kurs wymiany walut krajowych w stosunku do dolara. Dolar był powiązany ze złotem w cenie 35 USD/oz. Ameryka mogła zdecydować się na taki krok, ponieważ miała około 20 tys. ton tego kruszcu. Złoto było zdobyczą wojenną z krajów podbitych przez Hitlera.

Co ciekawe, system był mądrze zarządzany do lat sześćdziesiątych.

Wojna w Wietnamie i rozbudowany program socjalny, spowodowały opustoszenie kasy państwa. Dlatego FED zaczął drukować zwiększoną ilość dolarów i przekazywał je rządowi w zamian za obligacje państwowe.

Od tego czasu FED za pośrednictwem Ameryki rozpoczął proces niszczenia światowych walut i światowej gospodarki.

System petrodolara

Od 1944 roku każdy dolar miał 40% oparcie w złocie przy cenie 35 USD/ uncję, czyli każde 1000 USD pokryte w złocie, umożliwiało wyemitowanie 2500 USD.

Od 1963 roku nastąpiło przewyższenie ilości dolarów nad ilością złota. W 1971 roku pokrycie dolarów w złocie spadło z wymaganych 40% poniżej 18%. Oznaczało to koniec ery złota. USA musiała wycofać się z powiązania dolara ze złotem, ponieważ resztę państw zorientowało się w oszustwie mocarstwa.

Drukowali więcej dolarów, niż pozwalała im na to ilość złota.

Od 1971 roku po zniesieniu linku ze złotem, dolar był zwykłą walutą. Niczym nie różnił się od innych walut, co powodowało, iż w oczach inwestorów nie był atrakcyjny pod względem inwestycyjnym.

Dlaczego było to ważne?

Ponieważ, odrzucenie wymienialności dolara na złoto, zmniejszyło popyt na obligacje amerykańskie i samego dolara. Obligacje stały się zwykłym świstkiem papieru. Państwa nie miały żadnego powodu zakupywać dolary i przechowywać je w postaci rezerwy walutowej.

Mało tego, wiele krajów i inwestorów zaczęłoby sprzedawać coraz słabszego dolara. Wiązałoby się to z przymusem wykupienia ich od inwestorów. Duża wyprzedaż dolarów wywołałaby hiperinflacje i utratę mocarstwowości w świecie.

Dlatego Ameryka musiała wymyślić kolejny scenariusz, aby dolar znowu był atrakcyjny dla świata.

i wymyśliła…

W 1972 roku USA przeszła od złota do ropy.

Henry Kissinger w imieniu USA przekonał największego producenta ropy, Arabię Saudyjską do ścisłej współpracy.

W zamian za ochronę militarną i utrzymanie przy władzy szejków, Arabia oddała władzę nad ropą.

Konsekwencje tego scenariusza były następujące:

  • oddanie władzy nad ustalaniem ceny ropy,
  • oddanie władzy nad ilością wydobywanej ropy,
  • państwa OPEC nadwyżki musiały lokować w obligacjach amerykańskich.

Wszystkie decyzje odnośnie do rynku ropy, zostały oddane Amerykanom. To samo w 1974 roku uczyniło resztę krajów OPEC.

Dlaczego tak łatwo roponośne państwa oddały władzę?

Proszę zauważyć, jaki to był okres.

W tym czasie bankierzy mieli całkowicie dopracowany system przejmowania władzy w Ameryce Południowej i w Afryce. Pisał o tym John Perkins i Joseph Stiglitz, były główny ekonomista Banku Światowego .

Każdy rząd kraju, który nie chciał współpracować z systemem, został poprzez wywołanie rewolucji zastępowany marionetkowym rządem. Prezydenci, którzy okazali się patriotami, ginęli głównie w wypadkach samolotowych.

Saddam Husajn za próbę handlu ropą rozliczaną w euro, został zamordowany, a kraj skolonizowany. Muammar Kaddafi (Libia) za używanie do sprzedaży ropy złotego dinara został zamordowany.

W tamtym okresie, USA (system banksterów) nie mogła pozwolić sobie na żadne błędy.

Gdyby nie udało się powiązać ropy z dolarem, to gospodarka mogłaby zbankrutować, a finansjera straciłaby władzę w świecie.

Dlatego system był tak okrutny i bezwzględny dla wielu państw.

Arabia Saudyjska i inne kraje OPEC znały realia, dlatego tak łatwo godziły się oddać władzę nad rynkiem ropy w celu ochrony własnej władzy i dalszych korzyści finansowych.

Nowa era: Chiny budują nowy system finansowy

Chiny są najniebezpieczniejszym przeciwnikiem międzynarodowej finansjery reprezentowanej przez USA.

Rosji nie można pokonać militarnie, a Chiny nie można pokonać finansowo.

Co ciekawe, potęgę Chin zbudowała Ameryka.

Wiele koncernów amerykańskich przeniosło swoją produkcję do Chin. Produkowali tam towary i transportowali je do USA.

Każdy wywóz towarów wyprodukowanych w Chinach do USA to eksport, za który Chiny dostawały pieniądze.

Kupowały za nie obligacje amerykańskie, dolary i inne walory.

Dzisiaj rezerw finansowych mają na kilka bilionów dolarów. Drugie kilka bilionów znajduje się w rękach prywatnych. Chiny to zaszłości komunistyczne, gdzie partyjni przywódcy stają się miliarderami. To są normalne relacje w dzisiejszych systemach.

Dlatego mogą inwestować na lewo i prawo. Przy ataku na jena mają wystarczającą ilość pieniędzy, aby skutecznie się obronić.

Chiny dzięki bilionowym rezerwom finansowym czują się pewnie. Nie boją się międzynarodowej finansjery.

Powolutku, ale systematycznie budują… nowy system finansowy.

Jest on śmiertelnym zagrożeniem dla bankowców. Dlatego finansjera najpierw chciała zniszczyć Rosję, a później Chiny. Wtedy pozostałyby im takie państwa jak: Iran, Syria i inne mniej znaczące.

Plan się nie powiódł, ponieważ, kiedy Rosja i Chiny razem działają, to nie ma takiej siły, aby ich pokonać.

W ostatnim czasie powstało szereg organizacji, które są zapleczem nowego systemu finansowego:

  • Szanghajska Organizacja Współpracy, organizacja międzynarodowa została powołana 15 czerwca 2001 roku przez Rosję, Chiny, Kazachstan, Kirgistan , Tadżykistan i Uzbekistan (istniejącą od 1996 tzw. Szanghajską Piątkę), w 2001 roku dołączył do niej Uzbekistan. Jej celem jest umacnianie bezpieczeństwa regionalnego w Azji Centralnej, poprzez wielopłaszczyznową współpracę Rosji i Chin.
  • Unia Euroazjatycka – organizacja zbudowana jako opozycja do Unii Europejskiej. W skład Unii wchodzą: Rosja, Kazachstan, Białoruś, Kirgistan i Tadżykistan. Jest to słaba organizacja, głównym jej motorem napędowym jest Rosja, która ma problemy finansowe przez wprowadzenie licznych sankcji.
  • BRICS to Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Południowa Afryka. Jej celem jest między innymi opracowanie nowego systemu monetarnego.
  • Bank Rozwoju Regionalnego – inicjatywa krajów BRICS. Utworzyli bank, który jest opozycją do MFW i Banku światowego. Zadaniem banku jest finansowanie transakcji poza systemem dolarowym. Bank odpowiednio wykorzystany może stanowić silne narzędzie do pokonania systemu finansjery.
  • Asian Infrastructure Inwestment Bank (AIIB). Chęć uczestnictwa do Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) zgłosiło około 40 państw, w tym takie potęgi, jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Włochy. AIIB ma być alternatywą dla zdominowanego przez Stany Zjednoczone Banku Światowego, MFW i Azjatyckiego Banku Rozwoju. Głównym celem AIIB są ogromne inwestycje w infrastrukturę światową.

Do tej pory Chiny były dyskryminowane w systemie międzynarodowej finansjery.

Odpowiadające za 16 proc. światowego PKB, mają siłę głosu w Banku Światowym na poziomie 4,87 proc. a w MFW 3,81 proc. (Stany Zjednoczone – odpowiednio – 16,28 proc. globalnego PKB i 16,75 proc. głosów w BŚ).

Konkluzja

Powyższa analiza zmierza do jednego końcowego wniosku. Chiny budują nowy system światowy, do którego nie mają zamiaru zaprosić międzynarodowej banksterki. Z USA chcą współpracować, tylko najpierw, obecne mocarstwo musiałoby odrzucić od władzy sprzedajnych polityków. W takim kraju, jak USA jest to trudniejsze zadanie, niż w Polsce, ponieważ obecny system bardzo mocno wniknął w każdą strukturę państwa.

Czy nowy system będzie lepszy od obecnego?

Na pewno inny. Należy wziąć pod uwagę fakt, że Chiny to cały czas kraj z ideologią socjalistyczną. Pamiętamy czasy komunizmu w Polsce. Chyba nikt nie chce wrócić do tamtej epoki.

Osobiście widzę duże szanse dla Polski w trakcie kilku najbliższych lat. Międzynarodowa banksterka będzie wszczynać wojny, mamić sojuszników dobrymi zamiarami, walczyć z Rosją, Chinami, Syrią, Iranem. W tym zamęcie światowym będzie słabnąć, ponieważ przeciwnik jest za mocny.

Czego konsekwencją będzie luzowanie pętli jaką założyli polskiej gospodarce i polskim politykom. Jeżeli wykorzystamy ten czas, to przywrócimy w Polsce silną gospodarkę, jak za czasów II RP.

Do tego potrzebujemy patriotów w polityce i odważne społeczeństwo w internecie i poza nim, czyli wracamy do punktu wyjścia. Najpierw należy wygrać wybory prezydenckie, później parlamentarne i cały czas wpływać na polityków w swoich regionach wiedzą o prawdziwej ekonomii i geopolityce.

Proszę mi wierzyć, jeżeli będziecie im przytakiwać, to nawet palcem nie kiwną w budowie silnej gospodarki.

źródło: Jak inwestować w waluty? – „Petrodolar czyli jak Ameryka zbudowała swoją potęgę?”.

 ekonomia Robert Brzoza

P.S. Zobacz, jak można realnie i uczciwie zarabiać na inwestycjach? – MonitorowanieRynku.pl/INWESTOR

Photo credit: ddmatt31 / Foter / CC BY-ND