W sobotę, 2. października na Suchych Stawach w Krakowie doszło do spotkania Hutnika z Wigrami Suwałki. Wcześniej w tygodniu – do czego wrócę poniżej,zatrudniony został nowy trener: Krzysztof Lipecki. Nowy szkoleniowiec gospodarzy w swoim pierwszym meczu zmienił obraz gry przez zmianę systemu. Ustawienie 4-(1-2-1)-2 posiada potencjał wykorzystania rozegrania piłki w środku pola i zyskania przewagi w podaniach. W tym sposobie gry napastnicy operując w bocznym sektorze dają szansę by podwieszony – ofensywny pomocnik tworzył przewagę raz w ofensywie a dwa przy rozgrywaniu.
Świetny i pewny w bramce był Leszczyński, który wybronił sytuacje mogące ustawić mecz na samym początku.
Dynamiczna gra zespołu trenera Lipeckiego powodowała popłoch w drużynie przyjezdnych. Liczne ataki kończyły się wybijaniami piłek i faulami na zawodnikach Hutnika. Stałe fragmenty gry wykonywane przez podopiecznych Lipeckiego nie stwarzały zagrożenia aż do jednego z rzutów rożnych gdy Świątek dośrodkował do Wilczyńskiego a ten głową umieścił piłkę w bramce Suwalszczan.
Po przerwie ambitni piłkarze Wigier starali się z przeszkadzania coraz płynnie grającemu Hutnikowi przejść do skutecznych ataków. Opłaciło się to im gdyż został podyktowany rzut karny dla gości. Po faulu w polu karnym Hutnika do „wapna” podszedł Rybicki trafiając w słupek lecz dobitka Łobojki była bezbłędna.
Mecz zyskał na widowiskowości – drużyny zaczęły grać akcja za akcję. Po jednej z błyskawicznych akcji i rajdzie Hafeza doszło do faulu w polu karnym zespołu gości. Do rzutu karnego podszedł Stawarczyk, który wykorzystał stały fragment.

Arkadiusz Leszczyński, Hutnik Kraków fot Paweł Jerzmanowski/Hutnik Kraków

Zarówno Leszczyński w bramce Hutnika jak i jego vis a vis Zoch spisywali się znakomicie. Sytuacje Krakowian sypały się wręcz „jak z rękawa” i tylko brak spokoju oraz dokładności był przyczyną braku bramki.

Hutnik Kraków – Wigry Suwałki 2:1 (1:0)
Wilczyński 28, Stawarczyk 63 karny – Łabojko 48.
Hutnik: Leszczyński – Stasz (87 Kitliński), Stawarczyk, Bernal, Zmorzyński – Drąg (77 Chmiel), Kędziora, Świątek (77 Zawadzki), Kieliś – Hafez (87 Jaklik), Wilczyński (85 Hoyo-Kowalski).
Wigry: Zoch – Ozga (75 Grzelak), Lewandowski, Pierzchała (70 Zaborski) – Michalski, Sowiński (70 Iwao), Łabojko, Babiarz, Mularczyk – Adamek, Rybicki (61 Gojko).
Sędziował: Jacek Lis (Ruda Śląska). Żółte kartki: Wilczyński – Ozga, Michalski, Pierzchała, Sowiński.

Krzysztof Światek, Hutnik Kraków fot Paweł Jerzmanowski/Hutnik Kraków

 

Okiem Jaszczura – analiza.
Poniżej pół bramki na mecz, 11. spotkań, 5. strzelonych bramek przy 17. straconych… Do meczy ligowych doliczyłem mecz Fortuna Pucharu Polski, w którym krakowianie odpadli z Olimpią Grudziądz. Jedno zwycięstwo i dwa remisy to dorobek podopiecznych trenera Szymona Szydełko.
W przypadku Hutnika analiza statystyk nie powinna zasłaniać obrazu rzeczywistej wartości drużyny.
Na „Suchych Stawach” z pewnością nie spodziewano się tak dramatycznej konieczności walki o tlen w 2. lidze.
Hutnik pomimo, ze zaczął punktować to brak było efektu przełożenia umiejętności irealizacji taktyki na sytuację w tabeli. Po raz kolejny niestety w 10. kolejce piłkarze Szymona Szydelko musieli uznać wyższość rewelacji rozgrywek Fortuna PP KKS Kalisz.
W ostatni wtorek września doszło do zmiany szkoleniowca klubu z Suchych Stawów. Szymona Szydełko, który prowadzi Hutnika od początku 2021 roku. Wcześniej pracował jako szkoleniowiec w Stali Stalowa Wola, Sokole Sieniawa, Resovii, Karpatach Krosno oraz JKS Jarosław. Trener pożegnał się pięknymi i ważnymi słowami. Zaznaczył szacunek i ogromną sympatię do kibiców za to jak potrafią kibicować i wspierać drużynę.

W wywiadzie dla Gazety Krakowskiej Prezes Hutnika Artur Trębacz mówi: -„(…) Chcemy dać zespołowi pewien impuls(…)”.

Nowym szkoleniowcem został Krzysztof Lipecki. Zdolny trener z potencjałem – dotąd trener drugiego zespołu Bruk-Betu. Obejmując funkcję trenera zespołu z Ptaszyckiego pozostał koordynatorem szkolenia w Akademii Piłkarskiej Bruk-Betu Termalica.
Lipecki był piłkarzem – występował m.on. w Garbarni, Hutniku, Siarce Tarnobrzeg, Pogoni Staszów, Kolejarzu Stróże czy Bruk- Bet Termalice. Sukcesy trenerskie odnosił z grupami młodzieżowymi krakowskiego Progresu. 40 latek pochodzi z Nowej Dęby gdzie rozpoczynał swoją przygodę z futbolem grając w tamtejszej Stali.
Zadaniem nowego „coacha” żółto- niebieskich jest obrona przed spadkiem. Jednak patrząc na ambitnego posiadacza licencji trenerskiej UEFA Pro jakim jest Lipecki możemy spodziewać się owocnej pracy szczególnie z młodą falą piłkarzy Hutnika. Dowodem na „impuls” jest wygrana Hutnika w meczu z Wigrami.

źródła: gazetakrakowska.pl, flashscore.pl, https://www.facebook.com/NowyHutnik , https://www.nh2010.pl/, laczynaspilka.pl, pzpn.pl