Służba Bezpieczeństwa i Komitet Wojewódzki PZPR wobec wizyty Jana Pawła II w Trójmieście (czerwiec 1987). Celem operacji „Zorza II” była „ochrona operacyjna” trzeciej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Odpowiedni plan działań SB powstał w MSW na przełomie lat 1986 i 1987.

Zdjęcie gigant – samotny Papież pod pomnikiem , szpaler 1500 komunistycznych pachołków by Go zasłaniać innym . Do tego CISZA .
Oprócz przegrodzeń nie pozwalających być bliżej, 2-3 metry za barierkami szpaler aktywu , ubeków czy innych członków różnych takich organizacji komuszych, stojący tyłem do Pomnika i twarzami do tłumów, ustawieni specjalnie by zasłaniać. Czym trzeba by lo być aby się zgodzić na taka rolę ? Miejscowi czy przywiezieni?
Środek miasta i cisza. Kompletna cisza a zgromadzonych wokół sporo nawet tysiące. Cisza trwająca 10 minut. Hardy wzrok tych zasłniajacych.To poczatkowe zadowolenie , my stoimy tyłem do tego w białej sukience, a wy nic nam nie możecie. Mogliśmy. Patrzyliśmy w oczy tym komunistycznym gnidom. W milczeniu. Milczenie które zmusiło do schylenia głowy tych co stali do Niego tyłem. Wszyscy milczeli. Komusze pachołki ze wzrokiem w glebę, nie dali rady patrzeć nam w oczy . I On pod pomnikiem, sam a wokół my , prawie nie widzieliśmy, ale byliśmy tam . CISZA.

Ta akcja nic nie miała z bezpieczeństwem JPII. Tu chodziło aby go zlekceważyć i pokazać jak ludzie bardzo popierają władze i się z nią solidaryzuja. Przekaz miał być taki że zebrani na placu odwrócili się do papieża plecami w celu poparcia władzy. To byli w liczbie 1500- żołnierze, milicja, studenci szkoły marynarki wojennej i niektórych zakładów pracy. Zwerbowani do tej prowokacji. Komuchy bez szacunku nawet do papieża.