(Tego typu reklamy były w wymienionym artykule!)

Będąc w sanatorium w Ciechocinku przeglądałem wiadomości na nowym ekranie i naraz pojawiła się wiadomość o fantastycznej nauce j. angielskiego przy pomocy opracowanej super metodzie, dzięki której można już po 2 tygodniach prowadzić swobodnie rozmowy. Zapowiadano, że są to ostatnie godziny zamówienia dyskietek z tym programem.

Przedstawiono kilka osób, które już chwaliły się sukcesami z tej nauki. Podano 3 warianty poziomów, jakie można osiągnąć  i kosztowały  one za 1 poziom ok. 137 zł; 2 poziom 397 zł; i 3 poziom  ponad 950 zł.

Ponieważ w moim życiu języki obce były mi b. potrzebne i wiele im zawdzięczam, ale z racji mego wieku  74 lat kiedyś zacząłem uczyć się już od 9 lat z pasją łaciny, a potem francuskiego, greki lecz b. użyteczne były z racji turystyki i  sytuacji społeczno-politycznej niemiecki i rosyjski w tym  mnie serbo-chorwacki oraz koreański.

Język angielski kiedyś nie był tak potrzebny, a teraz choćby z racji informatyki jest wprost niezbędny. Dlatego postanowiłem natychmiast zestaw 2-poziomowy zamówić tu podkreślą, że obiecono w ciągu 2 dni materiały dostarczyć zamawiającym!

Zaraz po zamówieniu planowałem zeskanować cały tekst reklamy, a było jej min. na 5 stron a-4.

Niestety z chwilą podpisania zamówienia reklama znikła, dobrze, że zdążyłem zapisać nr telefonu: 732 285 092. Ponieważ 2 dni minęły, żaden kurier się nie zgłosił, ani żadna przesyłka nie przyszła zacząłem dzwonić i wysyłać SMS-y na podany wyżej numer.

W końcu zgłosił się Mateusz Wrona

Wrona

 

i przeprowadził ze mną długą rozmowę mówiąc o wartościach metody nauczanie, omawiając każdy poziom nauki ale skupił się na namówieniu mnie na 3 zestaw kosztujący około 950 zł, po opanowaniu którego otrzyma się certyfikat na prawo  do tłumaczenia dokumentacji urzędowych.

Przekonywałem go, że w moim wieku nie liczę już na takie zapotrzebowanie, ale mam wśród znajomych kogoś, kto mógłby to zamówić lub ja mógłbym zamówić dla tej osoby. Na co Wrona wyraził zgodę, ale zdecydowałem, że najpierw ja zapoznam się z moimi 2 poziomami! Wrona zaaprobował i obiecał, że za dwa dni otrzymam przesyłkę do sanatorium.

Niestety przesyłka nie doszła. Wrona nie odbierał telefonów, ani nie odpowiadał na SMS-y, a ja 19.05 miałem wyjechać z sanatorium.

W końcu dostałem SMS-a:

„Panie Franciszku. Rozmawiałem z przełożonym. dostaniemy paczkę do firmy spowrotem jutro wiec wysyłamy do pana paczkę do gdanska na …/adres/……… w poniedziałek. Pozdrawiam kierownik contakt center Mateusz Wrona.”

Tekst, który poziomem był prawie godny „bula” mu wybaczyłem, bo pisząc szybko można zrobić błąd, ale jeśli  już jest dobry (wg ankiet) w j. ang. To ja nawet wiem, że nie pisze się po ang. contackt tylko contact!  A to zakrawa na dyletantyzm! Nie mniej jednak napisałem mu, że wybaczam zwłokę i czekam na przesyłkę.

W odpowiedzi od Wrony dostałem 21.V tylko : „Ok.” Przesyłkę  otrzymałem 29.V, a na druku nadawczym były 2 pieczątki warszawskie Warszawa 36 jedna z datą 26.05.2015 a druga obok z data 28.05 2015

Koperta nie była zniszczona, ale pudełko do dyskietki było w górnej części połamane , a dyskietka była podrapana. Niestety ani a komputerze ani  w oddzielnym DVD nie było żadnego nagranie i została przez urządzenia wyrzucona co znajomy mój specjalista ocenił że jest uszkodzona!

 Natychmiast zacząłem weryfikować wszystko, co dotyczy rzekomej Firmy  Super Linguo Oxford Tower w W-wie Chałubińskiego 8/12 i Mateusz Wrona tel.732285092

I m.in. znalazłem takie teksty:

„  samosia.pl – Jak zarobic przez internet ? – Forum

www.samosia.pl/pokaz/1989599/Jak_zarobic_przez…/1/procent

15.12.2011 – to napisz do mnie na email mwrona6@o2.pl moze ci sie to na początku  wydać nierealne ale uwierz ze da sie na tym zarobic. nie nie bede Ci …

 

Wyświetl profile osób o imieniu/nazwisku Mateusz Wrona na Facebooku Dołącz do Facebooka, by mieć kontakt z „Mateusz Wrona” i innymi, których możesz …

Brakującelinguo ‎oxford ‎tower ‎warszawa”

 

Uważam że te teksty sugerują jednoznacznie oszustwa!

Ponieważ miałem defekt pisania w mojej komórce wiele razy dzwoniłem pod wyżej podany numer ale automat stwierdzał, że abonent nie odbiera telefonu! Po pracy wieczorem udało mi się poprawić błąd wykonany w salonie tel. Wysłałem SMS- a takiej treści  

„Oszuście M. Wrona natychmiast dostarcz mnie sprawną dyskietkę, a tę starą zniszczoną to sobie zabierz lub błyskawicznie zwróć mnie 397 zł. Sprawę opublikuję w internecie i przekażę do prokuratury. F. Krzysiak”

Niestety Wrona milczy, W ww. firmie nie ma żadnych danych, ani żadnych kontaktów do niej.

W związku z powyższym publikuję powyższe, aby oszustowi i być może grupie oszustów nie udało się innych oszukiwać, oraz jeśli są poszkodowani tak jak ja, aby udzieli mnie posiadane informacje (drhumor@op.pl), które pomogą ścigać i ukarać oszustów.

Franciszek Krzysiak