Ponad rok temu mówiłem, że te wszystkie „komisje śledcze” to wywalanie w powietrze kasy, bo i tak niczego szczególnego nie ustalą.
Oczywiście rzucono się na mnie (media i nakręceni przez nie ludzie w necie), że „PiS-u broni sprzedawczyk jeden i chce prawdę ukryć” a ja po prostu doskonale wiedziałem (i wiem), że w tym postkomunistycznym ustroju, który ciemnota nazywa „demokracją”, takie zdarzenia to tylko jeden z instrumentów socjotechnicznych, służących m.in. autopromocji członków komisji.


Media, które ponad rok temu wspierały -pośrednio czy bezpośrednio- powołanie komisji d.s. Pegasusa, dziś krytykują tę komisję, że kosztuje ona 200 tys zeta miesięcznie a pracę ma zakończyć za ponad pół roku czyli jeszcze wydamy na nią półtorej bańki. Nie wiem ile do tej pory poszło ale pewnie conajmniej tyle samo, link: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ogromne-koszty-komisji-sledczej-a-efektow-brak-niespodziewan,nId,7897957
Lud się pałuje tą hucpą, z której nic nie wynika, igrzyska trwają, chleb coraz droższy a Polak jaki przed szkodą taki i PO (nomen omen).
Przeuśmiechnietego weekendu życzę.
Paweł Kukiz
Poseł na Sejm RP, Lider Kukiz15.
Zostaw komentarz