W tak trudnym dla wszyustkich okresie walki z pandemią koronawirusa służby mundurowe, a szczególnie Polska Policja nie zdają egzaminu. Lata budowania autorytetu w kilka dni legły w gruzach a Polacy mundurowych znowu nazywają milicjantami i ZOMO-wcami. Warto wziąć przykład z Niemców, gdzie tamtejsza Policja nie ściga nikogo za przebywanie na terenach zielonych, czy jazdę na rowerze lub bieganie, a wręcz przeciwnie, pomaga obywatelom. Na zdjęciu nagłówkowym niemieccy funkcjonariusze pomagają dziewczynce naparawić rower. – „Wczoraj w Monachium. Policja naprawia rower dziewczynce, gdzie nad rzeką ludzie spokojnie spacerują i uprawiają sporty” – informuje M. Niedziela-Drozd na Twitterze. Czyli dwa różne światy. Jednak, by było jasne apelujemy: zostańcie w domu w czasie zarazy COVID-19. Musimy przeżyć, by móc odpowiedzialnych za te patologiczne zachowania rozliczyć, gdy nadejdą normalne czaszy po pandemii.

Zachowanie poskiej policji opisał Kaziemierz Turaliński (czytaj więcej). Jednak przykładów patologicznego zachowania polskich policjantów jest coraz więcej. Wielu z nich powinno natychmiast odejść ze służby. Porównajmy sobie tylko zachowanie w Polsce w stosunku do osób myjących samochody na myjniach, czy jeżdżacych na rowerze lub spacerujących z dziećmi, albo nawet przebywajacych na swoich działkach, film poniżej:

A teraz zobaczcie jak postępuje Policja Niemiecka. – „A więc twierdzicie, iż nie da się inaczej niż nasze 'miśki’ ..no, ciekawe, ciekawe.. .. Nagranie z wczoraj, z Frankfurtu. .. Niemiecka Policja dziękuje ludziom w parku za stosowanie się do zaleceń (zachowania bezpiecznego odstępu), oraz życzy im zdrowia i wesołych świąt. Różnicę widać gołym okiem” – pisze Misha von Jadczak na Twitterze i publikuje nagarnie, które zamieszcamy poniżej:

Kompromitacja Policji, która w czasie pandemii raczej zachowuje się jak Milicja? Jeśli myśleliście, że władza łamie prawo a funkcjonariusze komendy stołecznej będą ścigać uczestników obchodów urczystości smoleńskich to się mylicie! Nikt nie zamierza nikogo identyfikować a tym bardziej składać wniosku do Sanepidu, bo jak wyjaśnia Policja politycy PiS byli w pracy i wykonywali swoje obowiązki służbowe. Nie wierzycie? To sobie poczytajcie:

„W związku z obchodami 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej przypominamy, że nie mamy w tym przypadku do czynienia ze zgromadzeniem w trybie ustawy, a poszczególne osoby wykonują swoje zadania w ramach pełnionych urzędów i funkcji. Podobnie, jak prowadzący relacje dziennikarze” – wyjaśnia na profilu Komenda Stołeczna Policji na Twitterze.

A teraz by było jasne: MORDA w kubeł i siedzieć w domu! – „Mi to nie przeszkadza, że politycy upamiętniają 10. rocznicę tragedii smoleńskiej. Wręcz przeciwnie, jestem z tego dumny, że pamiętamy” – skmentował całą sytuacje minister Jan Mosiński parlamentarzysta z PiS. A inny przedstawiciel włądzy senator Jan Maria Jackowski z partii rządzącej nic sobie nie robi z zakazów i obostrzeń śmigając na rowerze po lesie, bo ma imunitet (czytaj więcej).

Trafne podsumowanie obecnej sytuacji. – „Ważniejsze jednak jest to, że w obecnych warunkach władza testuje posłuszeństwo służb – kiedyś pisałem o aparacie represji Polski Ludowej – a teraz te służby stają się aparatem represji III RP. To one decydują o potrzebie wyjścia danej osoby na zewnątrz. Ja przestrzegam tych cholernych przepisów, ale muszę wyjść na pocztę, bo dostałem 3 awiza. Skąd mam wiedzieć jaką wartość ma przesyłka i jak pokażę ją kontrolującemu mnie policjantowi – jak on zareaguje? Czy muszę ujawniać treść przesyłki policjantowi??? Przecież to absurd – nawet w systemie totalitarnego prawa. Ale policja jest testowana jak daleko posunie się w tym posłuszeństwie” – pisze były poseł prof. Józef Brynkus (czytaj więcej).

Pamiętajcie, że zachęcamy do pozostania w domach i stosowania się do wszystkich zaleceń służb. Teraz najważniejsze zadanie to przeżyć, bo na rozliczenia przyjdzie jeszcze czas. Jednak nigdy nie zgodzimy się na patologię w Policji i innych służbach!

Aby nie kończyć tak pesymistycznie to w Polskiej Policji pełnią służbę też normalni ludzie. Policjanci z Nowego Dworu Gdańskiego tak uatrakcyjnili dwójce małych dzieci kontrolę związaną z kwarantanną. Brawo Wy! Jesteśmy z takich funkcjonariuszy Polskiej Policji bardzo dumni.