Prawo i Sprawiedliwość wygrało w najbardziej odpowiednim momencie. Paryskie zamachy tę prawdę ukazują w całej pełni. Wcześniej ataki na redakcję szmatławca teraz już na ślepo, aby zabić jak największą ilość niewinnych cywilów gdziekolwiek oni by nie byli.

A pani Angela Merkel, a Danii rządzący lewacy a w Szwecji zombie z wypranymi mózgami się zastanawiają jakie jeszcze katolickie symbole usunąć z przestrzeni aby nie urażać muzułmanów.
Redaktorzy niemieckich gazet zamiast się wsłuchać w rozsądne propozycje krajów grupy wyszehradzkiej szykują do druku kolejną porcję durnych ataków na PiS i naszego Prezydenta.

Dlaczego? Nie dlatego, że dbają o swych obywateli, nie, oni to motywują, że PiS będzie dbał o Polski !!! o zgrozo interes i tym samym będzie polski rząd zaniedbywał interes niemiecki.

Na szczęście my, Polacy swoje osiągnęliśmy. Odsunęliśmy ekipę skompromitowanych idiotów przesiąkniętych lewackimi ideologiami od wpływu na rzeczywistość powierzając sprawy kraju w ręce ludzi rozumiejących więcej niż pełna kieszeń nakradzionych pieniędzy.
Piszę celowo – idiotów – ponieważ jeszcze teraz słyszę w Polsacie wypowiedzi, które, pomimo tego co się w Europie zaczęło dalej ogłupiają słuchaczy, że polityka multi-kuliti jest jakimś, dla nas niepojętym ale dla nich bardzo dobrze rozumianym dobrem.

Ja piszę jasno i zrozumiale dla każdego kto myśleć potrafi samodzielnie. Od ćwierćwiecza walcząc z Kościołem lewacy stworzyli w społeczeństwie niszę której nie są w stanie niczym wartościowym wypełnić więc wchodzą w nią różnej maści ekstremalni idioci, których jedynym sposobem na zaistnienie jest szokowanie.

A to jakimś głupawym obrazem gdzie meteoryt przygniata papieża doprowadzając różne Szczuki i inne Środy tym samym do orgazmu, a to spektaklem w którym, a jakże, katolików obrażając podrze się im Pismo Święte ku uciesze tłumu naćpanej młodzieży. Czy też pustą muzyką gdzie o sukcesie ilość wrzasku decyduje, a nie melodia i treść.
Dlatego zadaniem nowego rządu jest takie sprawowanie władzy aby już nigdy lewactwa nie dopuścić spowrotem do władzy, a wzmacniając instytucję rodziny w niej od podstaw zacząć kształcić młode pokolenia. Bo tylko rodzina gwarantuje, że świat wartości wyższych znów zatryumfuje w Europie. Że zaczniemy wreszcie dostrzegać granicę pomiędzy dobrem i złem, a zwolennikom niczym nie ograniczonej tolerancji nie wpuszczając do studiów telewizyjnych ograniczymy zasięg rażenia społeczeństwa swymi głupotami.
Tolerancja to bardzo mądre pojęcie ale tylko wtedy gdy nie psuje nam świata wartości, w których wyrośliśmy. Bo gdy to czyni to nie mniej i nie więcej oznacza, że w imię tolerancji nie toleruje innych.

Zamach w Paryżu daje więc nam dzisiaj prawo do głośnego i z pełną świadomością opowiedzenia się przeciw ideologii multi-kulti oraz prezentowaniu poprzez postawy patriotyczne takiego świata, gdzie tak nam bliskie i przez wieki sprawdzone wartości uniwersalne w rodzinie i Kościele katolickim znów zatryumfują.