Zastanawiałem się dlaczego „pani płezydent” została załatwiona” przez „tubę PO czyli „Gazetę Wyborczą”. Najpierw anegdotka.Kiedy działa się „sprawa Rywina” byłem w Londynie i nie obserwowałem tego dokładnie. W delegację przyjechał jeden z ważniejszych dyrektorów nowo powstałej AW. Mój kolega wówczas od wielu lat. Spytałem go o co w tym wszystkim chodzi. Odpowiedział: „Żydzi w Nowym Jorku pokłócili się z Żydami z Izraela i my płacimy”. Bardzo ciekawa antysemicka wypowiedź jednego z dyrektorów wywiadu, namaszczonego przez SLD.

Przywołałem to, ponieważ wydaje mi się, że istnieje pewna zbieżność, jeśli chodzi o zasadę, przy czym skreślam wszystkie antysemickie lub filosemickie odcienie. Sprawa jest dużo szersza.

Matka Kurka ma dużo racji, pisząc, że „salon” postanowił pozbyć się PO i HGW. To już widać od jakiegoś czasu. Nie zgodzę się jednak z sugestiami, że przygotowuje grunt dla sędziego Rzeplińskiego lub innej osoby z kręgu byłej władzy. Moim zdaniem szykowany jest całkowicie nowy układ, z nowymi ludźmi, który ma być przeciwwagą PiS.

Pamiętacie? Jeszcze przed wyborami napisałem, że PO chce przegrać. Prawdopodobnie już wtedy, a może w momencie wybuchu afery taśmowej, zorientowała się, że traci poparcie. Nie chodzi jednak o poparcie polskiego elektoratu, bo tym prawie żadna partia się nie przejmuje, ale o poparcie sił europejskich i nie tylko, kół finansowych, korporacji międzynarodowych, kompleksów przemysłowo-zbrojeniowych, bez których wsparcia obecnie żaden rząd, żadna grupa polityczna, żaden prezydent USA nie będzie w stanie rządzić. Demokracja to zabawka dla elektoratu, bo rządzeniem elektoratem jest wyłącznym przywilejem władców Mordoru. jest więc prawdopodobne, że PO poparcie straciła i trzeba ja zastąpić innymi marionetkami, skoro ona sama tego nie rozumie. Przynajmniej do niektórych członków tej grupy to nie dotarło. paniczna ucieczka byłego premiera Tuska z kraju oraz wyjątkowo cennej dla całości interesów pani Bieńkowskiej, to pierwszy sygnał ostrzegawczy. Przypominam, że na Rywinie potężnie przejechało się SLD. Mniej jednak niż PO na taśmach, ponieważ głowni działacze SLD zrozumieli, że ich czas się skończył.

Kto w takim razie ma zastąpić strupieszałą PO? Ktoś na tyle nowy, by mieć szansę na stworzenie odpowiedniej osłony, ponieważ nie jest jeszcze, aż tak skompromitowany. Jednocześnie, ten ktoś musi być spolegliwy, a także sprawiać wrażenie „polskiej siły”, ale z pewną dozą europejskiego relatywizmu. Mordor wie, że elektorat trzeba czasem przestraszyć, a czasem pogłaskać, poprzez pozorne wyjście naprzeciw jego oczekiwaniom. Przynajmniej w sensie werbalnym. Zysk jest najważniejszy. Próby widać od prawie roku i nie będę tu ich wymieniał, ale nie zaliczam do kandydatów wyłącznie Nowoczesnej.pl lub KOD. Chodzi przecież o osłabienie PiS, skompromitowanie środowisk narodowych oraz stworzenie protezy „właściwego patriotyzmu” oraz „prawdziwych trybunów ludowych”.

Nie ma co pisać dalej, bo każdy zwraca uwagę jedynie na igrzyska. Uważam, że podobnie jak w aferze taśmowej inni politycy PO, HGW wyjdzie z tego bez szwanku, a skazani na śmieszne kary zostaną dobrze opłaceni figuranci.

Grafika portal Niepoprawni.pl