W dniu wczorajszym wystartowały długo oczekiwane beta testy najnowszej odsłony serii Quake, czyli uwielbianej przez zagorzałych weteranów gier komputerowych fantastycznej i krwawej strzelanki pierwszoosobowej. Autorem jest nie kto inny jak amerykańskie studio ID Software odpowiedzialne także za takie tytany jak serię Wolftenstein, DOOM oraz Hexen. Ku uciesze graczy Quake Champions czerpie model rozgrywki przede wszystkim z legendarnego Quake III Arena, uważanego przez dużą część społeczności za najlepszą odsłonę cyklu. Czy najnowsze dziecko ID Software ponownie podbije serca graczy?

Niestety, gracze konsolowi oraz pecetowi piraci mogą o najnowszym Quake’u zapomnieć. Najnowsze dzieło ID Software jest przeznaczone wyłącznie do rozgrywki wieloosobowej na platformie PC. Podobny zabieg miał miejsce we wspomnianym Quake 3 Arena, gdzie kampania była zrobiona zaledwie na kształt samouczka, podczas którego w kolejnych rundach mieliśmy okazję walczyć na wszystkich mapach ze wszystkimi dostępnymi postaciami z trybu multiplayer. Jak twierdzą autorzy, gra została zaprojektowana także z myślą o e-sporcie i stosownie do niego przygotowana.

W grze przywitamy ponownie wielu bohaterów poprzednich odsłon. Gracz ma do dyspozycji około 9 postaci grywalnych, czyli tzw. „czempionów”. Pierwszy z nich, Ranger, jest podstawowy i uniwersalny. Pozostali mają status legendarnych i każdy dostosowany jest pod dany styl gry. Każdy czempion posiada inny poziom życia, tarcz, prędkości przemieszczania się oraz indywidualną umiejętność. Np. Scalebearer potrafi wykonać zabójczą szarżę, a Sorlag opluje przeciwników żrącym kwasem. Zdecydowaną nowinką jest możliwość dostosowania wyglądu naszego protagonisty. Nie jest to klasyczna „zmiana barw”, lecz autentyczne przebudowanie całego pancerza danego czempiona. Oczywiście, nie za darmo.

Quake Champions w pełnej wersji będzie posiadać około 6 trybów gry z czego 4 już znamy. Są to kolejno Deathmatch, Zespołowy Deathmatch, Pojedynek oraz Poświęcenie. „Pojedynek” przebiega pomiędzy dwoma graczami, którzy wybierają swoich 3 czempionów i potykają się do śmierci wszystkich czempionów któregoś z graczy. „Poświęcenie” to zmodyfikowany, stary, dobry Capture The Flag. Polega na przechwytywaniu losowo umieszczonej na planszy dusz i zanoszeniu ich do obelisku swojej drużyny. Wyszukiwanie dostępnych gier jest szybkie i dynamiczne, bo program robi to za nas na podstawie naszego regionu, umiejętności oraz ilości graczy.

Twórcy zaaranżowali rozgrywkę na kształt tej z Quake 3 Arena. Mapy są małe, zbudowane głównie z korytarzy i wąskich przejść. Postacie przemieszczają się płynnie i dynamicznie, zbierając po drodze bronie, amunicję do niej, tarcze, punkty życia oraz dla ultra rzadkie czterokrotne zwiększenie obrażeń czy powiększenie zdrowia o 200 punktów, czyli około 200% średniego maksymalnego limitu. Przeciwnicy po strzale z potężniejszych pukawek rozbryzgują się flakami. Nie istnieje przeładowanie ani celowanie. „Bunny hopping” oraz „rocket jumping” znany z poprzednich odsłon też ma się dobrze. Większą różnicą jest wprowadzenie wspomnianych umiejętności, które wykorzystane w odpowiedni sposób pozwolą pokonać nawet o wiele lepiej zaopatrzonego oponenta. Obecnie gracze narzekają na wspomnianego Scalebearera i domagają się nerfu jego szarży.

W grze nie zabrakło również mikropłatności, które na szczęście nie dają specjalnej przewagi na polu bitwy. W Quake Champions obecne są 3 waluty – Shardy, Favory oraz Platyny. Za Shardy kupimy skórki do broni (np. na wzór tych z poprzednich odsłon) oraz elementy wizualne pancerza naszego protagonisty. Podobnie jak w przypadku złomu w Battlefield 1, Shardy otrzymujemy za niszczenie elementów wyposażenia. Za Favory możemy tymczasowo wykupić któregoś z legendarnych czempionów, a konkretnie za 5000 Favorów. Tymczasowo, bo na zaledwie 24h. Nie jest to dużo z uwagi na to, że ową walutę otrzymujemy za dobre wyniki w grze oraz kończenie wyzwań. W ciągu kilku deathmatchów możemy uzbierać ich nawet kilka tysięcy. Ostatnia waluta, Platyna, jest wykupywana za prawdziwe pieniądze. Możemy zapłacić nią zamiast pozostałych dwóch walut. Oczywiście, w mniejszej ilości.

Beta testy będą trwać od 12 do 21 maja godz. 22:00.

Zalety gry:

– dynamiczność i brutalność rozgrywki

– ładna grafika pozbawiona zbędnych wodotrysków

– liczy się skill, nie pieniądze włożone w mikropłatności

– zmodernizowany Quake Arena 3, czyli old-school w wielkim stylu

– zróżnicowane postacie, ich statystki oraz umiejętności

– bardzo możliwa przyszłość e-sportowa gry

– szybkie, proste wyszukiwanie meczów

– szybkie zdobywanie walut w grze

– brak limitu klatek na sekundę

– remastery map (m.in. CampGrounds z Q3A)

 

Wady gry:

– po kilku godzinach gra popada w rutynę

– średnia optymalizacja gry

– potrzeba wykupywania legendarnych czempionów co 24h

– brak singleplayera

– zagrasz jedynie na platformie PC

Wymagania sprzętowe

Zalecane: Intel i5-3330, 8 GB RAM, Windows 7 64 bit, GeForce GTX 670 (2 GB), 50 GB HDD

Minimalne: Intel i3-530, 4 GB RAM, Windows 7 64 bit, Intel HD 460/ GeForce 630/Radeon R-7 240, 50 GB HDD.