W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy, że obecne propozycje rządu rozjechały się z rzeczywistością, Okazało się, bowiem, że tak naprawdę ten system wsparcia przedsiębiorców nie działa. W dodatku pojawia się coraz więcej pytań i obaw. Jedną z nich jest fakt, że w momencie nie zapłacenia składek do ZUS każdy przedsiębiorca zgodnie z obowiązującym prawem wypada z ubezpieczenia zdrowotnego na pół roku (6 miesięcy, plus 3 miesiące odroczenia, to daje nam już 9 miesięcy)! Prawo nie zostało zmienione. Co zatem w sytuacji, gdy przedsiębiorca zachoruje na COVID-19? Jakie będą koszty jego leczenia i kto je pokryje? W dodatku wielu przedsiębiorców jak fryzjerzy, kosmetyczki, manikiurzystki, stylistki nie mogą złożyć wniosku, bo nie ma odpowiednich rozporządzeń w tej sprawie i decyzji Sanepidu, a taki jest wymóg prawny.
Czekaliśmy niecierpliwie i się doczekaliśmy. Odpowiedź z ZUS, który ma ulżyć w niedoli przedsiębiorcy. Przedsiębiorcy (mikrofirma) który został bez środków do funkcjonowania, bez zleceń, bez uregulowanych faktur klientów, z pracownikami, których nie chce się pozbyć bo to nasza siła. Brawo Panie Premierze!
Najciekawsze hasła z odpowiedzi ZUS:
– nie ma odsetek w zamian opłata prolongacyjna w wysokości 50% odsetek
– zabezpieczenie na składnikach majątkowych przedsiębiorcy / osobistych
– zabezpieczenie hipoteczne lub zastaw
– uregulowanie kosztów egzekucyjnych należnych dyrektorowi ZUS ! ???
– złożenie dokumentacji uzasadniającej ocenę zasadności udzielenia ulgi …. długa lista dokumentów w tym oświadczenie o stanie rodzinnym i finansowym patrz majątek osobisty
– informujemy o terminowym opłacaniu składek po dniu złożenia wniosku o odroczenie…


Z dokumentu podpis, imienna pieczątka oraz dane nadawcy zostały usunięte na skanie, z uwagi na dane wrażliwe.
Firma SC Event Design udostępniła na swoim fanpage odpowiedź z ZUS, w sprawie złożonego wniosku o odroczenie składek o 3 miesiące, a więc późniejszą ich zapłatę. Przypomnijmy, że pomysł ten został zaprezentowany przez Mateusza Morawieckiego w ramach tak zwanej Tarczy Antykryzysowej, która ma pomóc polskim przedsiębiorcom zwalczyć skutki kryzysu wywołanego koronawirusem.
1. Okazuje się, że od odroczonych w czasie składek pobrana zostanie opłata prolongacyjna, w wysokości połowy kwoty naliczonych odsetek za zwłokę.
2. Dodatkowo ZUS ma prawo do zabezpieczenia na składnikach majątkowych przedsiębiorcy lub hipotece.
3. Przedsiębiorca musi uregulować koszty egzekucyjne należne dyrektorowi ZUS.
4. Konieczne jest również przedstawienie całego stosu dokumentów, poświadczających stan majątkowy przedsiębiorcy oraz oświadczenie o stanie rodzinnym.
5. Przedsiębiorca musi również terminowo opłacić składki, wymagalne po złożeniu wniosku o odroczenie składek.
Brzmi absurdalnie? Bo jest absurdalne. To nie fejk. Sęk w tym, że rząd dokonał pewnej medialnej sztuczki.
Zapewnienia premiera Morawieckiego nie zmieniają prawa. Potrzebna jest do tego odpowiednia nowelizacja ustawy, w tym przypadku nowelizacja, która według obietnic Emilewicz miała znosić chociażby wspomnianą opłatę prolongacyjną.
Taka nowelizacja została obiecana w dniu ogłoszenia Tarczy Antykryzysowej, a polscy przedsiębiorcy skuszeni obietnicami rządu zaczęli wysyłać do ZUSu wnioski o odroczenie składek.
Problem w tym, że ZUS zaczął przyjmować te wnioski na podstawie starych przepisów. Mimo to, na swojej stronie zakładkę z wnioskami zatytułował sloganem o koronawirusie.
Przedsiębiorcy dali się nabrać i zapewnieniom premiera i ZUSu, ujawniając między innymi wysokość swojego majątku prywatnego i spowiadając się ze szczegółami dlaczego proszą o łaskawe odroczenie składek.
Tymczasem nowelizacja będzie procedowana… kiedyś. Być może w kolejnym tygodniu, o ile reszta ministrów i posłów nie zarazi się koronawirusem. Szczegółów na temat tego co się w niej znajdzie na razie nie znamy, słyszeliśmy tylko obietnice.
Tu miał być jakiś slogan z sarkastycznym komentarzem, ale sprawa sama się komentuje.
Źródło: facebook/niskieskladki
Tarcza Antykryzysowa rządu nie działa! – „Czy może raczej ktoś torpeduje działnia rządu w Polsce?” – pyta w przedpołudniowej audycji Piotr Wroński i proponuje szybkie wprowadzenie programu „STOP klatka”, które wprowadzili już Wegrzy i w penwej częsci Anglicy (czytaj więcej).
Posłuchajcie sami audycji:
Zostaw komentarz