Teatr Młodych ze Stryszowa zakończył swoja podróż z „Jasełkami” po powiecie wadowickim w Małopolsce. „Jasełka” wielu kojarzą się ze standardowym obrazem betlejemskiej szopy z Bożą Rodziną w środku i nowo narodzonym dzieciątkiem Jezus. Teatr Młodych im. Rudolfa Warzechy postanowił odejść od typowego przedstawienia historii z przed 2000 lat. Reżyser Mirosław Płonka opowiada nam historię w której w nowy sposób patrzymy na ten Cud rodzącej się Boga Dzieciny. W „Jasełkach między nami” czworo dzieci gubi się w stryszowskim lesie Grabniku, akurat w wigilię Bożego Narodzenia. Chęć niesienia przedświątecznej pomocy rodzicom ma ich wiele kosztować. Wycieńczeni i zmarznięci stają się świadkami dziwnych wydarzeń i uczestnikami niecodziennych scen. Poza pytaniem o to, czy wrócą do domów, widz zastanawia się, czy aby na pewno są w lesie?

„Jasełka między nami” były kolejną-czwartą w roku 2019 premierą stryszowskiego Teatru Młodych działającego od 2007 roku. Założycielem i instruktorem zespołu oraz reżyserem jest nieprzerwanie od 12 lat teatrolog Mirosław Płonka.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że już po raz 13. misteria jasełkowe są kanonicznym widowiskiem Teatru Młodych, ponieważ poza pierwiastkiem teatralnym zespół jest silnie osadzony w swojej lokalności i rodzimej tradycji. Ponadto aktorzy jasełek nie ukrywają, że są amatorami, ale kochają to, co robią. Na scenie widzieliśmy aktorów od 6-latki po 68-latka. Po każdym przedstawieniu cały zespół wraz z widzami kolędował.

Jest jeszcze coś, o czym wielu artystów zawodowców zapomina. Aktorzy ze Stryszowa są blisko ludzi potrzebujących wsparcia i w związku z tym, kolejny raz po świętach zespół Teatru Młodych odwiedzał przykutych do łóżek schorowanych mieszkańców gminy Stryszów, ale także Kozińca z tradycyjną kolędą, szopką, gwiazdą i turoniem. Przybywali z dobrą nowiną tylko do tych, których rodziny zgłosiły wcześniej taką chęć, pisząc do Teatru na maila lub wiadomość na portalu facebook, ponieważ aktorzy nie chcą być dla nikogo kłopotem. W przeciwieństwie do pozostałych kolędników, członkowie Teatru Młodych nie zbierają żadnych datków odwiedzając chorych. Z pomocą przy organizacji kolędy przyszli im też ludzie dobrej woli, jak Mariusz Kleszcz, który za darmo udostępnił dwa  samochody osobowe typu bus, którymi aktorzy przemieszczali się pomiędzy domami. Nie zabrakło też pomocy współpracujących z Teatrem Młodych Strażaków druhów ochotników z OSP Stryszów, którzy wozili aktorów jako kierowcy: Grzegorz Mnich i Grzegorz Klaczak (czytaj więcej).

Teatr Młodych im. Rudolfa Warzechy otrzymał w 2019 roku prestiżową II nagrodę Województwa Małopolskiego im. Władysława Orkana za promowanie idei regionalizmu oraz tytuł laureata w ogólnopolskim konkursie Narodowego Centrum Kultury „Odkryj Swój Skarb”.

Choć stryszowski Teatr Młodych im. Rudolfa Warzechy tworzą amatorzy, jego spektakle potrafią do głębi poruszyć publiczność. Nawet tę najbardziej sceptycznie nastawioną. Ci, którzy wchodzą na widownię z przekonaniem, że czekają ich dwie godziny nudy, do domów wracają odmienieni. Zamyśleni nad tym, co właśnie obejrzeli, przejęci, a przede wszystkim zaskoczeni poziomem przedstawienia i emocjonalną grą aktorów, niespotykaną w zawodowych teatrach, ale znacznie silniej oddziałującą na widza niż wyszkolone gesty, ruchy i sposób wysławiania się profesjonalistów” – pisała Edyta Łepkowska w Kronice Beskidzkiej, a o „Jasełka między nami” poniżej.

Spektakl „Jasełka między nami” powstał dzięki wielkiemu zaangażowaniu i poświęceniu tak wielu ludzi, których nie można pominąć w tym miejscu, bo tylko w taki sposób mozna im za to podziękować oraz docenić ich pasę.

Obsada: Natalia Piętoń, Oliwier Mnich, Emilia Studnicka, Barbara Ryba, Daniel Mnich, Aleksandra Kwartnik, Martyna Zawiła, Julia Durys, Paweł Żmija, Tadeusz Szkut, Krzysztof Kozik, Jan Klaczak, Mateusz Zawiła, Julia Wróbel, Zuzanna Żmija, Klaudia Pacułt, Dorota Płonka, Agnieszka Kozik, Włodzimierz Dudoń, Adrian Studnicki, Grzegorz Mnich, Filip Gnojek, Piotr Ryba, Dominika Kozik, Andrzej Bąk, Damian Pindel, Natalia Pindel.

Reżyseria: Mirosław Płonka. Oprawa muzyczna: Anna Woźniak (skrzypce), Jan Porębski (akordeon), Emilia Studnicka (ukulele), Natalia Piętoń (gitara), Dorota Płonka, Rafał Woźniak (flet prosty), Aleksandra Kwartnik (flet poprzeczny).

Na uwagę zasługuje także fakt, że dobie pogoni za kasą widowisko przedstawiane w tylu miejscach było bezpłatnie. Jak podaje Teatr Młodych na swojej stronie fejsbukowej (tutaj) misterium jasełkowe obejrzało prawie 1000 osób (łącznie 932). Spektakl i kolędowanie trwa około 90 minut. Warto ten czas poświęcić na oobejrzenie „Jasełek”, które prezentujemy poniżej. Nagranie zarejestrowano w sali teatralnej Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach.

Przypominamy też, że można na bieżąco śledzić działalność „Teatru Młodych” przez stronę na Facebook’u (tutaj) lub przez ich oficjalną stronę w sieci pod adresem: https://teatrmlodychstrysz.wixsite.com/teatr, gdzie widać ogrom pracy tych aktorów. – Prezentujemy Państwu naszą STRONĘ INTERNETOWĄ. Zrobiona w darmowym programie – ma poza reklamami programu (na szczęście słabo widocznymi) jedną wadę, że trzeba sobie link przesłać, żeby na nią wejść, bo za lepszy adres trzeba słono zapłacić, a my prości aktorzy więc dzielimy się z Wami tym, co jest! – napisali administratorzy na FB. – Mirek Płonka siedział i robił ją przez 7 dni, ale w końcu jest! Jak się Wam podoba? informują artyści. Jak mówi autor strony internetowej i szef Teatru Młodych im. Rudolfa Warzechy: – „Dopiero w czasie jej robienia zauważyłem, ile my robimy” – podkreśla reżyser, szef „Teatru” i człowiek orkiestra, który zaraził młodszych i starszych w Stryszowie do grania, ale z jakimi efektami. Toż to zawodowcy mieliby czego pozazdrościć.

Fot. Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach