Jest pewien aspekt tej sprawy, o którym się nie mówi za bardzo. Otóż zmienia się paradygmat. Lekarzy już dziś się uczy, że nie tylko mają leczyć, ale również mają zabijać. Uczy się ich technik zabijania. Uczy się ich mordować nienarodzone dzieci, uczy się zabijać samobójców. Uczy się, że bez zgody rodziców można zabić chore dziecko.

To jest coś zupełnie niebywałego w historii ludzkości. Zadawanie śmierci było zawodem kata, nie lekarza. Jeśli lekarz zostaje katem, jeśli w szkole uczy się przyszłych lekarzy technik zabijania to chyba nie ma już więcej granic, które można jeszcze przekroczyć.

Chyba zbliżamy się do końca. W obecnym świecie bez zasad jedynie relatywne bogactwo utrzymuje to wszystko w kupie. Gdy bogactwo się skończy, zapewne szybciej niż się tego spodziewamy, pojawi się świat, w którym ludzie już nie będą rozumieli, że zabijanie jest złe. Bo kiedyś można było zabić obcego, ale swojego nie. A dziś przyzwalamy na zabijanie swoich…

Autor: Adam Pietrasiewicz
Dziennikarz, wydawca, tłumacz, programista i analityk, półliterat, audytor dostępności – www.akceslab.pl Prowadzi bloga autorskiego tutaj (adres: pietrasiewicz.net/blog/). Współautor, razem z Wojciech Bogaczyk powieści Powroty, alternatywnej historii opublikowanej w 2014 roku przez Narodowe Centrum Kultury w serii Zwrotnice czasu. Samodzielnie opublikował Ponadczasowy przewał.