Na początku marca wybrałem się po rogi. Na przełomie lutego i marca zrzucają rogi jelenie. Łosie zrzuciły już wcześniej. To dodatkowa okazja by trochę zarobić. Najpierw poszedłem na Krwawy Łuh. Boga tym razem nie widziałem i nie potrzeba, bo teraz czuję jego obecność wszędzie. Później wybrałem się na drugą stronę Pulwy, w stronę Klukowicz, gdzie była niegdyś stara „krepost”, czyli twierdzą, zwana też po naszemu „horodyszczem”. Można tam dostrzec resztki dawnej fosy i wałów. Wszystko zarośnięte krzakami i drzewami Archeolodzy znaleźli tam arabskie dirhamy. Ponoć już w X wieku bywali tam arabscy kupcy. Są plany, by tam wszystko wykarczować i postawić jakąś tablicę informacyjną.
Potem idę przez Jancewicze. Tam też było horodyszcze i istniało jeszcze w XV wieku ale ono jeszcze bardziej zapomniane. W Jancewiczach był też dwór państwa Jaczynowskich, który został za komuny zrujnowany a potem rozebrany przez okolicznych mieszkańców za czyimś pozwoleniem. Przed wojną uprawiano tu nawet szparagi, które sprzedawano do najlepszych hoteli w Warszawie. Potem przechodzę koło Zubacz, widzę krzyż w miejscu, zwanym Hałaczówką. Jak opowiadała Baba Wiera, mieszkańcy Zubacz, schronili się tu przed nadchodzącym frontem w roku 1944. Niemcy myśleli, że to baza partyzantów i zaczęli ostrzał. Ludzie wywiesili białe flagi, zrobione z prześcieradeł. Ktoś pojechał do niemieckiego sztabu i zabrał niemieckiego majora do Hałaczówki, by pokazać mu, że tam ukrywają się tylko cywile. Po wojnie miał z tego powodu problemy.
Po drodze tylko jeden róg znalazłem. Pewnie „Paluch” albo „Węgier” mnie ubiegli. A może po prostu za dużo rozmyślam, zamiast skupić się na szukaniu.

WAŃKA Z DOLINY PULWY
Zakończyłem pisanie kolejnej kresowej powieści w odcinkach. Zapraszam do czytania.
Postać Wańki, głównego jej bohatera, ma swój pierwowzór w osobie ś. p. Wańki Bomko z Wólki Nurzeckiej. Choć to powieść, a nie biografia, każda strona przesiąknięta jest autentyzmem kresowych losów. To hołd dla ludzi z Doliny Pulwy, na pograniczu Podlasia i Polesia – tych, których już nie ma, a którzy stworzyli duszę tej ziemi.
ODCINEK 1
PIJAK CO UDAWAŁ PIJAKA
ODCINEK 2
STRASZNY SEN WAŃKI
ODCINEK 3
SĘDZIA ZNAD PULWY
ODCINEK 4
PO SWOJOMU
ODCINEK 5
WAŃKA BACZYŁ BOHA
ODCINEK 6
NADIEŻDA Z SOLIDARNOŚCI
ODCINEK 7
REMONT, IMPREZA I WYNALAZKI
ODCINEK 8
W POSZUKIWANIU ROGÓW
ODCINEK 9
BARYSZ JAK ŚWIŃSKIE WESELE
ODCINEK 10
WIELKIE ODCHODZENIE
ODC. 11
WIELKI LOT
ODC. 12
BĘDĘ ZAGLĄDAŁ PRZEZ OKNO
Jeśli bliskie są Wam kresowe klimaty, gwara, humor podszyty nostalgią i opowieści o ludziach „z krwi i kości” – ta powieść jest dla Was.
Zachęcam do czytania, komentowania i udostępniania dalej – niech historia Wańki poniesie się szeroko.
Zostaw komentarz