Trzecie pokolenie AK walczy z trzecim pokoleniem UB – powtarzam za Tadeuszem Płużańskim. Gdybym w parosystycznym ataku śmiechu zobaczył Daniela Olbrychskiego, któremu się zdaje, że jest Kmicicem, Andrzeja Wajdę, czadzącego latami umysły Polaków, Tomasza Lisa, 90 tys za odcinek programu, zrozumiałbym ich zachowanie. Zaśmiewająca się od ucha do ucha Anna Dymna, matka żebrząca o wsparcie dla cierpiących dzieci, co chwalebne!, rozbawiona, z szyderstw o Żołnierzach Wyklętych i połamanej brzozie… Pani Anno, niech już pani zostanie wnuczką Kargulów! Mnie Pani do swojego miłosierdzia nie przekona! A wobec Macieja Stuhra, syna Jerzego, wnuka…w trzecim pokoleniu, proponuję chodzić na wszystkie jego spektakle. Obowiązkowo! Niech nastanie nowy trend.

WYKLASKAĆ Sturhwysyna!!! Brawo, braaaaaawo, braaaaaaaaaawo…! Na każdym spektaklu, zanim otworzy usta, za samo pojawienie się, za wejście na scenę. Niech to stanie się obowiązkiem tych, których zaKODowane myśli przerażają, zniesmaczają! Bo z wnukami ubeków trzeba walczyć ich bronią, wyśmiać do trzeciego pokolenia.

Sajetan Tempe