Nie dość, że Unia Europejska ręcznie ustawia im wybory, to jeszcze to…
Największy starb tego kraju, będący dowodem ciągłości kultury od czasów poprzedzających imperium rzymskie, czyli tzw. Złoto Dacji skradziony!
Rumuni chcieli się zareklamować i zgodzi się na zaprezentowanie swojego skarbu w holenderskim Drents Museum w Assen.
Holendrzy nie przewidzieli, że złodzieje użyją materiałów wybuchowych w celu złupienia kolekcji.
Dobra zasada muzealnictwa: nie wypożyczaj cennych eksponatów po raz kolejny została złamana w imię niejasnych „prestiżowych” celów.
W sobotę rano dokonano brawurowego włamania do Drents Museum w Assen (Holandia), gdzie od lipca 2024 można było oglądać tymczasową ekspozycję sztuki i wyrobów dackich pt. Dacja – królestwo złota i srebra. Na wystawie znajdowało się ponad 600 eksponatów pochodzących z 15 muzeów rumuńskich, w tym z Muzeum Narodowego w Bukareszcie. Najstarszy datowany był na XX w p.n.e. a najnowszy na 3 w. n.e. Na razie nie jest jasne ile rzeczy skradziono i czy jakieś zostały uszkodzone lub zniszczone, ale wygląda to tragicznie :( W Drents zgromadzono bowiem kwiat artefaktów pochodzących z czasów przed podbojem Dacji przez rzymian (w I-II w. n.e) w tym przepiękny, pochodzący z 450-400 roku Złoty Hełm z Coțofeneșt.
Zostaw komentarz