Jestem bowiem przekonany, że nikt w Polsce nie zasługuje na uczciwy proces bardziej niż właśnie on.

I to nie na proces przed mitycznym Trybunałem Stanu, do postawienia przed którym ZZ kordonowa koalicja i tak nie ma wystarczającej większości w Sejmie.

Chodzi mi o proces przez sądem powszechnym, oczywiście po uchyleniu ZZ immunitetu, do czego kk ma akurat wystarczającą większość.

Dlatego liczę, że zgodnie z wyzwaniem jakie ZZ rzucił podczas ostatniego sejmowego wystąpienia swoim krytykom i przeciwnikom, do których i ja się zaliczam, nie okażemy się wszyscy fujarami. Takimi jak politycy PO w l. 2007-15, gdy mieli całkiem sporo czasu, aby ocenić od strony prawnokarnej dokonania pierwszej kadencji ZZ w roli prokuratora generalnego.

Przez osiem lat próbowałem się od nich dowiedzieć, dlaczego wtedy im nie wyszło. Niestety nikt z tych ludzi, których większość właśnie wróciła do władzy, nie potrafił mi na to udzielić przekonującej odpowiedzi.

Autor: prof. Antoni Dudek
Polski politolog i historyk, profesor nauk humanistycznych, członek Rady Instytutu Pamięci Narodowej, profesor zwyczajny Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.