NIEOCZEWISTE OCZYWISTOŚCI. Jak zmienia się obraz pola walki na Ukrainie.

W ukraińskiej przestrzeni informacyjnej publikuje się ogromną liczbę ciekawych wywiadów i rozmów poświęconych sytuacji na linii frontu i reformom w siłach zbrojnych i ministerstwie obrony Ukrainy. Jako przykład mogę polecić kanał YouTube Militarnyi, który regularnie publikuje rozmowy z przedstawicielami ukraińskiego sektora obronnego, urzędnikami MONu czy oficerami Sił Zbrojnych. Jest to bezcenne źródło informacji dla każdego, kto analizuje przebieg wojny rosyjsko-ukraińskiej.

W Polsce mam wrażenie, poza pewnymi wyjątkami dyskusja na ten temat toczy się ze sporym opóźnieniem w stosunku do realiów pola walki. Rzeczy, które dla frontu są obecnie priorytetowe czy nawet kluczowe, z polskiej perspektywy są często pomijane i niewidoczne.

Na początku tego roku w jednym ze swoich tekstów pisałem, jak drony na froncie odsunęły na drugi plan artylerię. Coś co dla Ukraińców wtedy już było oczywistością, w komentarzach w Polsce wywołało niedowierzanie i śmieszkowanie. Spróbuję więc niżej podsumować kilka ważnych trendów i ważnych zmian, które na froncie zachodzą prosto teraz, a które moim zdaniem mało są wyświetlane w Polsce.

1/ Logistyka

Wszyscy oficerowie bezpośrednio zaangażowani na froncie podkreślają, że tradycyjna logistyka na pierwszej linii jest obecnie praktycznie niemożliwa. Rosjanie aktywnie wykorzystują drony do izolowania pozycji ukraińskich. Gdzieś to działa mniej skutecznie i tam jeszcze dostarczenie amunicji i zaopatrzenia samochodem czy transporterem jest możliwe, a tam gdzie stacjonują wyspecjalizowane rosyjskie jednostki dronowe typu słynnego Rubikona – straty na zapleczu frontu sięgają takiego poziomu, że tradycyjna logistyka zamiera. I dlatego zadania logistyczne w coraz większym stopniu są przekładane na drony lądowe. Głównie lądowe. Ciężkie drony powietrzne też są wykorzystywane, szczególnie tam gdzie dotarcie do pozycji drogą lądową jest utrudnione, ale każde zadanie logistyczne wykonane przez pilota drona powietrznego oznacza mniej wykonanych lotów bojowych.

To samo dotyczy ewakuacji rannych żołnierzy. Sytuacja tutaj jest podobna. Dotarcie do żołnierza często jest możliwe tylko z pomocą drona. Oczywiście to oznacza, że uratowanie żołnierza ciężko rannego jest bardzo trudne, ale wybór tutaj jest pomiędzy pewną śmiercią ( nie tylko żołnierza ale i medyków próbujących go ewakuować), a szansa na uratowanie. Oczywiście dron lądowy tak samo może zostać porażony przez Rosjan, ale jest on z reguły o wiele mniejszym celem, porusza się głównie nocą i wykorzystanie takich dronów ogranicza straty ciężkiego sprzętu i ludzi.

2/ Warsztaty frontowe.

Każda jednostka zaangażowana w walce obecnie posiada swój własny warsztat zajmujący się modyfikowaniem, remontem czy nawet projektowaniem dronów. Z reguły do takich warsztatów trafiają programiści i osoby z doświadczeniem pracy w jakimś zawodzie technicznym w życiu cywilnym. Wcześniej sądziłem, że konieczność posiadania tych warsztatów wiąże się głównie z potrzebą majsterkowania w warunkach niedoboru amunicji i uzbrojenia. I być może na początku tego procesu tak rzeczywiście było. Teraz posiadanie takiego warsztatu jest po prostu koniecznością ponieważ jest to sposób ukraińskich jednostek frontowych na adaptację do ciągle zmieniającego się pola walki. Zmiany zachodzą tak szybko, że uzbrojenie trafiające do jednostek z zamówień MONu prawie nigdy nie jest gotowe do użytkowania kiedy już trafia do jednostki. Nawet biorąc pod uwagę, że Ukraińcy mocno skrócili biurokratyczne procedury związane z dostarczaniem sprzętu do wojska, jest to nadal niewystarczające. Dlatego też pojawił się zdecentralizowany system zamówień bezpośrednio ze strony ukraińskich brygad na platformie Brave1 Market. W tym systemie udało się skrócić cały proces od złożenia zamówienia do dostarczenia drona, środków łączności czy radaru z miesięcy do tygodni, a nawet dni ( w wypadku dronów FPV).

Bazując na licznych komentarzach ukraińskich wojskowych, wnioskuję, że zdolność do adaptacji jest na tej wojnie kluczowa. I temu służy ten warsztat, który często jest świetnie wyposażony w nowoczesne maszyny, frezarki, drukarki 3D i t.d. To też pozwala brygadom kumulować doświadczenie z walk i przekuwać go we własne modyfikacje sprzętu. I to doświadczenie później jest przekazywane producentom dla uruchomienia masowej produkcji najbardziej skutecznych rozwiązań.

Brygadowy warsztat i specjalista od serwisowania drona – jednym z wyników tej wojny stało się oficjalne wprowadzenie tego typu pododdziałów i etatów do jednostek liniowych jako nowego standardu. Efektywność brygady na froncie prawie zawsze wiąże się z tym jak dobrze wyposażony i obsadzony jest jej warsztat. Na tyle ważna jest to w tej chwili kwestia.

3/ Bojowe drony lądowe.

Jak określił w wywiadzie oficer 7 korpusu walczącego pod Pokrowskiem … 2025 rok jest tym samym pod względem wykorzystania bojowych dronów lądowych czym rok 2023 był dla dronów FPV. Inaczej mówiąc jest to w tej chwili najbardziej dynamicznie rozwijający się typ sprzętu na tej wojnie. Coraz w większej liczbie te drony trafiają na linię frontu, coraz więcej doświadczenia w ich wykorzystaniu jednostki frontowe zbierają, a to się przekuwa w opracowanie skutecznych taktyk i dobrych niezawodnych konstrukcji. Często można usłyszeć tezy o tym, że nic żołnierza piechoty na froncie nie zamieni i kontrola terenu oznacza fizyczną obecność tego żołnierza w konkretnym terenie. W tej tezie jest coraz mniej prawdy. Kontrola terenu odbywa się z zaangażowaniem coraz mniejszej liczby żołnierzy. Przy czym wbrew naszym wyobrażeniom, tak się dzieje po obu stronach. Oczywiście nie jest tajemnicą, że strona ukraińska ma o wiele większy problem z uzupełnieniem strat, co też oznacza, że to Ukraińców zmusza do szukania rozwiązań, które by pozwoliły skutecznie się bronić i kontrolować ten teren z zaangażowaniem minimalnej liczby piechoty. I prawie wszyscy oficerowie ukraińskich jednostek frontowych obecnie mówią to samo – ich celem jest doprowadzenie do sytuacji kiedy pierwsza linia będzie w całości zrobotyzowana. Nie oznacza to oczywiście, że roboty będą same walczyć zamiast żołnierzy. Oznacza jedynie, że żołnierz zostanie odsunięty do tyłu po to by kierować zdalnie sterowanym modułem bojowym znajdującym się na pierwszej linii. Po to by zmniejszyć maksymalnie straty ludzkie.

Zadanie to oczywiście wcale nie jest proste i w procesie realizowania tej koncepcji pojawia się mnóstwo problemów. Łączność, zdolność drona do pokonywania terenu, ograniczona liczba amunicji, ograniczone pole widzenia i t.d. Ale Ukraińcy te problemy pokonują jedną po drugiej i nie należy mieć wątpliwości, że skuteczne rozwiązania pojawiła się już w bliskiej przyszłości. Ilość dronów lądowych na froncie będzie stale wzrastać i stanie się on tak samo banalny w walkach na lądzie jak dron FPV jest teraz wszechobecny w powietrzu.

4/ System zarządzania polem walki.

Całe to pole walki nasycone dronami lądowymi i powietrznymi, środkami rozpoznania i walki radioelektronicznej, nie da się tego skoordynować i nie da się w tych warunkach walczyć bez własnego systemu zarządzania polem walki, który jest tworzony celowo pod takie warunki. Musi on sięgać najniższego taktycznego poziomu i musi być dostosowany do wykorzystania tych setek i tysięcy dronów, tysięcy kamer, z każdej na żywo leci translacja obrazu, którą trzeba na żywo analizować i informację wrzucać do systemu. I temu Ukraińcom służy ich Delta, którą również nie bez problemów ale oni cały czas rozwijają i poszerzają jej wykorzystanie w jednostkach. I z komentarzy ukraińskich wynika, że uważają Deltę za swój kluczowy asset nad którym muszą mieć pełną kontrolę i muszą nie zależeć od nikogo pod względem rozwoju tego systemu. Bo on tak samo musi cały czas być dostosowywany do zmieniającej się sytuacji. Nie ma możliwości pozyskania systemu od kogoś z zewnątrz i czekania, aż fachowcy, którzy go stworzyli wprowadzą te zmiany. Będzie już za późno.

Pewnie można byłoby jeszcze z 10 innych rzeczy dopisać, ale na dziś tych czterech wystarczy. Więcej napisze w kolejnym tekście. Z komentarzy zrozumiałe będzie też na ile w ogóle ten temat was interesuje.

______________________________________________________________
Zachęcam do wspierania mojej niezależnej publicystyki:
Patronite.pl: https://patronite.pl/Frontiersman
buycoffee: https://buycoffee.to/frontiersman
Patreon: https://www.patreon.com/frontiersmannews